Uratowała wnuczkę, sama trafiła do szpitala

Wczoraj w miejscowości Żółkiewka kierowca osobowego forda, na przejściu dla pieszych potrącił 56-letnią kobietę. Gdyby nie jej postawa mogło dość do jeszcze większej tragedii. Kobieta przechodziła przez jezdnię wraz z 2,5-letną wnuczką. Widząc rozpędzony samochód odepchnęła dziecko. Sama trafiła do szpitala.

Reklamy


Wczoraj około godziny 11:30 dyżurny krasnostawskiej policji otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Żółkiewka. Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący pojazdem Fordem 87-letni mieszkaniec gminy Żółkiewka jechał w kierunku Kraśnika.

Zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych nie zachował należytej ostrożności i potrącił przechodzącą przez jezdnie 56-letnią mieszkankę Żółkiewki. Kobieta szła wraz 2,5 letnią wnuczką. Z punktu widzenia kierowcy poruszały się od jego lewej strony do prawej.

56-latka widząc rozpędzony pojazd odepchnęła wnuczkę, aby ta nie została potrącona, sama jednak nie uniknęła kontaktu z samochodem. Z połamanymi żebrami trafiła do szpitala. Badanie stanu trzeźwości wykazało, iż kierujący nie znajdował się pod wpływem alkoholu.

Wyjaśnianiem dokładnych przyczyn zdarzenia zajmują się funkcjonariusze z krasnostawskiej komendy.

 

 

źródło i fot. KPP Krasnystaw