Wjechał pod pociąg. Cudem uniknął śmierci

Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu było przyczyną groźnej kolizji, do której doszło wczoraj rano na ul. Tysiąclecia w Dęblinie. Kierowca toyoty wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg osobowy. Mimo, że wyglądało to groźnie skończyło się jedynie na uszkodzonym pojeździe.

Reklamy

 

Do zdarzenia doszło wczoraj kilka minut po godzinie 7.00 na ulicy Tysiąclecia w Dęblinie w rejonie niestrzeżonego przejazdu kolejowego. Kierujący toyotą 71 – letni mieszkaniec gminy Stężyca, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pociągowi osobowemu. Doszło do zderzenia pojazdów. Pociąg wraz z toyotą  zatrzymał się kilka metrów dalej. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.

Mimo, że całe zdarzenie wyglądało  groźnie podróżujący samochodem mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń. Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja.  Sprawca został ukarany mandatem karnym.

Policjanci apelują o wyobraźnię i rozsądek podczas pokonywania niestrzeżonych przejazdów kolejowych.



źródło i fot. KWP Lublin