Wyruszyli, by rozpoznać czas – Lednica 2009

HrubieszówGniezno – Lednica – Licheń

Reklamy

5 czerwca, w piątkowy wieczór, kilkunastoosobowa grupa obejmująca młodzież m. in. z Krasnobrodu, Zamościa, Tomaszowa Lubelskiego, Józefowa, Biłgoraja, Świdnika i Warszawy wyruszyła na XIII Spotkanie Młodych „Rozpoznaj czas – Lednica 2009”.

Każdy z uczestników wyjazdu pełen był entuzjazmu i nadziei na umocnienie swojej wiary oraz na poznanie młodych z kraju i całego świata.

Zanim jednak dotarliśmy na Pole Lednickie, odwiedziliśmy kilka miejsc związanych z początkami państwa polskiego i chrześcijaństwa na ziemiach polskich, znajdujących się na trasie Szlaku Piastowskiego. Pierwszym punktem programu było Gniezno – pierwsza stolica Polski, miasto o niepowtarzalnym uroku i atmosferze minionych lat, którą niewątpliwie stwarzało Stare Miasto wybudowane ok. 500 lat temu. Jednak to nie starówka, a Archikatedra Gnieźnieńska mieszcząca się na Wzgórzu Lecha wywołała wśród uczestników wyjazdu największy podziw. Ten gotycki kościół katedralny Wniebowzięcia NMP i św. Wojciecha, będący Bazyliką Prymasowską i katedrą koronacyjną królów Polski, jest jakoby ostoją i symbolem potęgi naszego państwa, mającej swe podłoże w chrześcijaństwie. Szczególną uwagę zwróciliśmy na Drzwi Gnieźnieńskie wykonane w ok. 1170 roku za panowania księcia Mieszka III Starego, będące unikalnym zabytkiem romańskiej sztuki odlewniczej, a także na podziemia, w których można było zobaczyć zachowane tam relikty wcześniejszych budowli, pozostałości ogniska wiciowego i groby romańskie. Wizyta w Gnieźnie zakończyła się wejściem na wieżę widokową, z której podziwialiśmy przepiękną architekturę jednego z najstarszych miast polskich.

Następnie udaliśmy się do Ostrowa Lednickiego, gdzie zwiedziliśmy Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. To wczesnośredniowieczne stanowisko archeologiczne położone na wyspie o tej samej nazwie jest jednym z najważniejszych miejsc w historii Polski. To tam właśnie za panowania Mieszka I i Bolesława Chrobrego znajdował się jeden głównych ośrodków obronnych i administracyjnych Polski. Na wyspie, w centrum plemienia Polan, zachowały się pozostałości grodu oraz relikty najstarszego w Polsce zespołu preromańskiej architektury pałacowo-sakralnej i wolno stojącego kościoła cmentarnego. Obydwa obiekty wzniesiono tuż przed 966 rokiem. Do muzeum dopłynęliśmy promem, podziwiając przy tym malownicze Jezioro Lednickie.

Odkrywanie zabytków polskiej historii i kultury zakończyliśmy wizytą w Wielkopolskim Parku Etnograficznym, czyli skansenie wsi wielkopolskiej w Dziekanowicach położonym nad brzegiem jeziora Lednica. Prezentuje się tam kilkadziesiąt zróżnicowanych chronologicznie (od XVIII do XX wieku) i społecznie obiektów budownictwa wiejskiego z historycznej Wielkopolski. Są to m. in. chałupy mieszkalne, budynki gospodarcze, drewniany kościół, kaplica oraz rekonstrukcja szlacheckiego dworu ze Studzieńca pod Rogoźnem. Ten ostatni wywarł na nas niewątpliwie największe wrażenie.

Wczesnym sobotnim popołudniem dotarliśmy do punktu kulminacyjnego swojej wyprawy, mianowicie na Pola Lednickie, które już od rana zapełniały się przybyszami z najdalszych zakątków Polski i całego świata. Część z nich przybyła na miejsce specjalnym pociągiem „Św. Jacek”. Łącznie na spotkanie lednickie przyjechało w tym roku ponad 75 tys. osób. Organizatorzy na czele z inicjatorem Lednicy, charyzmatycznym o. Janem Górą, zadbali o dobry nastrój Spotkania, przeplatając co pewien czas modlitewne skupienie i powagę z radosnym śpiewem i tańcami.

Obok prymasa J. Glempa, jednym z gości specjalnych tegorocznej Lednicy był Szewach Weiss. Urodzony w naszym kraju były ambasador Izraela w Polsce odmówił pod Bramą Rybą modlitwę w języku hebrajskim. „Nie jest ważne, jakiego języka się używa. Pamiętajcie, że my wszyscy, zarówno ja, jak i wy modlimy się do wspólnego Boga.” – zwrócił się do zebranych na Polach Lednickich.

Kolejnym ważnym gościem Spotkania Lednickiego miał być prezydent Lech Kaczyński, jednak, ze względu na wybory, głowa państwa zrezygnowała z przyjazdu. Do zgromadzonych prezydent wysłał list, w którym zapewniał, że na kolejnej Lednicy w 2010 roku pojawi się już na pewno.

Tysiące osób zgromadzonych pod Bramą Rybą wysłuchało również tradycyjnego przesłania papieża. Benedykt XVI przypominał, że wybór Chrystusa jako najwyższej wartości w życiu człowieka powinien być świadomy i jak najczęściej odnawiany.

Pogoda oszczędzała zebranych na Polach Lednickich aż do punktu kulminacyjnego Spotkania, jakim każdego roku jest przejście o północy przez Bramę Rybę. Kilka minut przed godz. 2400 na pielgrzymów spadł solidny deszcz, który jednak nie zepsuł dobrych nastrojów uczestników Lednicy 2009. W efekcie dziesiątki tysięcy młodych w strugach deszczu przeszły przez Bramę III Tysiąclecia, wybierając w ten sposób Chrystusa za swojego Pana i Zbawiciela. Mimo, że Spotkanie dobiegło końca w niedzielę nad ranem, atmosfera chrześcijańskiej miłości, przyjaźni i modlitewnego skupienia towarzyszyła nam jeszcze przez długi czas i pozostawiła w nas wspaniałe wspomnienia radośnie i owocnie spędzonego czasu.

Wracając do rodzinnych stron, zwiedziliśmy jeszcze Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski w Licheniu, prowadzone przez księży marianów. Zarówno imponujących rozmiarów bazylika, jak i Golgota oraz Kaplica św. Krzyża warte były trudów włożonych w ich budowę i utrzymanie. Sanktuarium Licheńskie zachwyciło nas swoją monumentalnością i niezwykłym kunsztem architektonicznym.

Organizatorem wyjazdu młodych z naszego regionu na XIII Spotkanie Lednickie był Tomasz Pakuła, prowadzący Audycji Sportowej Ole!, który, podobnie jak pozostali uczestnicy wyjazdu, sądzi, że: „Lednica uczy wiary, stawia na bycie wspólnotą i daje siły do wytrwałości, a tego potrzeba i w sporcie!”

Wszystkich chętnych do współuczestnictwa w Lednicy 2010, spotkaniu ludzi niosących pokój i chrześcijański entuzjazm, serdecznie zapraszamy już za rok. Nie bójmy się otworzyć swych serc Chrystusowi!

tekst:
Anna Parnicka

Katolickie Radio Zamość
Audycja Sportowa OLE

zobacz zdjęcia »

Hrubieszow LubieHrubie 2009