Zgubione 9800 zł. dzięki uczciwości znalazcy wróciło do właścicielki

O prawdziwym szczęściu może mówić mieszkanka Opola Lubelskiego. Kobieta wczoraj po południu zgubiła saszetkę z pieniędzmi w kwocie 9800 zł. Na szczęście fakt ten widziała przechodząca w pobliżu mieszkanka Wólki Polanowskiej. Kobieta pozbierała pieniądze i przyniosła na policję.

Reklamy

 

Wczoraj po 13:00 do opolskiej komendy przyszła mieszkanka Wólki Polanowskiej z saszetką w ręce. W rozmowie z policjantami kobieta opowiedziała o tym, że chwilę wcześniej zwróciła uwagę na odjeżdżający z położonego nieopodal komendy parkinkgu samochód marki Audi, z którego spadła saszetka.

Kiedy kobieta podeszła bliżej okazało się, że nawierzchnia drogi pokryta jest banknotami. Zaskoczona mieszkanka Wólki Polanowskiej pozbierała banknoty i przyniosła na Policję. Okazało się, że w saszetce oprócz dowodu osobistego i prawa jazdy, były pieniądze w łącznej kwocie 9 800 zł.

Reklamy

W trakcie, kiedy policjanci wraz ze znalazczynią przeglądali zawartość saszetki, znalazczyni zauważyła, że kobieta, która pechowo pozostawiła saszetkę na dachu powróciła na miejsce, by szukać zguby. Mieszkanka Wólki Polanowskiej rozpoznała ją i zawołała do komendy. Zaskoczona kobieta nie wierzyła własnemu szczęściu, że odzyskała utracone pieniądze.    

Postawa mieszkanki Wólki Polanowskiej pozwala wierzyć, że ludzkiej uczciwości nie da się zmierzyć nawet dużymi kwotami pieniędzy.

 

źródło i fot. KPP Opole Lub.