40 Rajd Rowerowy HnR

Na początku tygodnia padały obfite deszcze i organizatorzy zastanawiali się czy nie przyjdzie przełożyć termin sobotniego rajdu. W środku tygodnia nastąpiła poprawa pogody, a w sobotę była super.

Reklamy

***

40 Rajd Rowerowy „Hrubieszów Na Rowerach”

Termin: 26 kwietnia 2008 r.
Wyjazd: ul. Prusa 3 (sklep Hermes) godz. 10.00

Trasa: Hrubieszów – Kozodawy – Mieniany – Mircze – Kryłów – Ślipcze – Hrubieszów

Dystans: 61,3 km
Maksymalna prędkość: 29,8 km/godz.
Średnia prędkość: 16,1 km/godz.
Ilość uczestników: 44 osoby
Czas jazdy: 3 godz. 47 min.

***

Słoneczko, słabiutki wiaterek zachęciło niektórych do jazdy w krótkich spodenkach. Na starcie pierwszego rajdu w tym roku stanęło 44 osoby, w tym kilka nowych. Krótka odprawa, instrukcja o bezpiecznej jeździe i kręciliśmy wśród zielonych pól.

Pogoda też zachęcała do prac polowych, dlatego też mijaliśmy ludzi pracujących na polach. Pierwszy postój w Mienianach, napoje, które Marek wiózł na wozie technicznym były przydatne. Ziutek poinformował uczestników rajdu, że w Hrubieszowie przy MKS „Unia” powstanie sekcja kolarska.

Następny postój pod Urzędem Gminy w Mirczu. Teraz już i kanapki znikały konsumowane przez uczestników rajdu. Z Mircza jechaliśmy w stronę Kryłowa, a po drodze wstąpiliśmy do źródełka przy św. Mikołaju. Tu przed skręceniem do źródełka doszło do kolizji Marcina i Beaty, Marcin wyszedł z niej lekko potłuczony, a koło tylne Beaty nadaje się do wymiany, a więc jej rower wylądował na przyczepce.

W Kryłowie następny postój, a później już zmierzaliśmy mijając Kosmów, Ślipcze, Czumów do Hrubieszowa.

Na górze czumowskiej (wszyscy wyjechali) czekaliśmy, aby połączyć rozciągnięty peleton w jedną grupę.

Kręciliśmy ulicami Hrubieszowa w kierunku HOSiR-u, gdzie już czekało na uczestników ognisko, na którym piekliśmy kiełbaski, z keczupem, musztardą i chlebem bardzo smakowały.

Następny rajd 1 maja – zapraszamy mocnych bo 95 km!

Tekst: turysta rowerowy

Zdjęcia >>