Artur Kern dominatorem lubelskiego City Trail!

W dniu 4.02.2017 r. zawodnicy zmagali się z oblodzonymi ścieżkami nad Zalewem Zemborzyckim, ale i w tych warunkach najlepiej poradzili sobie triumfatorzy poprzednich sezonów CITY TRAIL w Lublinie – Artur Kern z Hrubieszowa i Joanna Wasilewska z Biłgoraja.

Reklamy

 

Trudne warunki nie odstraszyły biegaczy. Na linii mety zameldowało się 395 osób – tylko raz – w listopadzie 2016 frekwencja była wyższa (wyniosła 426 zawodników).

Zwycięzca biegu – Artur Kern (Hrubieszów) – uzyskał czas 15:58. Drugie miejsce zajął Jarosław Bimkiewicz Lublin (16:36), a trzeci był Łukasz Nestorowicz Chełm (16:44), 4. Dariusz Listopad Lublin (17:43), 5. Kamil Grudzień Lublin (17:51), 6. Mateusz Kiereś Lublin (18:25)…34. Marek Wilgos Unia Hrubieszów (20:52), 77. Krzysztof Rycak Małków (22:14).

W rywalizacji kobiet równych sobie nie miała Joanna Wasilewska z Biłgoraja, która linię mety minęła w czasie 19:23. Drugą zawodniczką była Monika Kosz z Pawłowa (20:05), a trzecią Magda Kłoda z Lublina (20:15), 4. Magdalena Sekuła Franciszków (20:40), 5. Patrycja Gruszkowska Lublin (21:32), 6. Magdalena Zych Lublin (21:40).

W cyklu CITY TRAIL Junior – w pięciu kategoriach wiekowych wystartowało blisko 60 zawodników.

Ostatni już bieg CITY TRAIL Lublin odbędzie się 11 marca. Podsumowanie edycji jest zaplanowane na 23 marca. Będzie ono miało uroczysty charakter. Tego dnia zawodnicy, którzy ukończą, co najmniej cztery z sześciu biegów otrzymają pamiątkowy medal, a najlepsi będą dodatkowo nagrodzeni


Artur Kern:

Z mojej perspektywy, warunki były dzisiaj lepsze niż dotychczas, bo nawierzchnia była twarda. Biegłem w kolcach, więc tak naprawdę tylko na zakrętach przyczepność była gorsza. Ale jeśli ktoś nie biegł w kolcach, to niestety nie miał ciekawie, trudno było uniknąć poślizgów, a nawet wywrotek. Ze względu na brak czasu, biegam ostatnio po 60-70km tygodniowo, a więc kilometraż nie jest duży, ale staram się biegać żwawo. Dzisiaj biegłem nie patrząc w ogóle na zegarek. Już na drugim kilometrze zaatakowałem, żaden z zawodników się nie przytrzymał, więc swobodnie biegłem na samopoczucie. Ostatni kilometr nawet odpuściłem, bo widziałem, że mam dużą przewagę. Gdyby nie to, czas na mecie byłby pewnie o kilka sekund lepszy, ale i tak jestem zadowolony z wyniku i cieszę się z tej wygranej – podkreślił mistrz Polski na 3000m w hali, prowadzący w klasyfikacji generalnej cyklu.


***


Najbliższe mi znane biegi na Lubelszczyźnie:


11.02. Lublin

Trzecia Dycha do Maratonu

 

11.02.2017 Stoczek Łukowski

XVII Bieg Uliczny Grzmią pod Stoczkiem a…


26.02. Chełm

Bieg Tropem Wilczym


26.02. Lublin

Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych Tropem …


26.02. Biała Podlaska

Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy W…

 

***


Zagłosuj na Kerna i Jabłońskiego!

Regulamin plebiscytu znajdziecie TUTAJ



Opracował – mak

Źródło i Foto – ze strony http://citytrail.pl/