Czy Dawid Nowak pozostanie w Bełchatowie?

Wicemistrz Polski BOT GKS Bełchatów może stracić swoich najlepszych piłkarzy – Dawida Nowaka i Rafała Boguskiego. O Nowaka ubiega się kilka klubów i piłkarz zastanawia się czy nie zmienić barw klubowych.

Reklamy

br />Bełchatowski klub dementuje te wiadomości i twierdzi, że Nowak nie jest na sprzedaż.
Kierowany przez menedżera Mariusza Piekarskiego zawodnik złożył jednak w PZPN pismo z prośbą o wyjaśnienie, czy wpisana w kontrakt klauzula jego odstępnego nadal obowiązuje. Wydział Gier potwierdził, że Nowak może odejść z Bełchatowa za 350 tys. odstępnego.

Dawid Nowak negocjuje obecnie z prezesem GKS, Jerzym Ożogiem wysokość nowego kontraktu i są podobno bardzo bliscy porozumienia.

„Chciałbym strzelić więcej bramek niż ostatnio. GKS to silny zespół, z którym możemy powalczyć o mistrzostwo Polski. Dobrze się tu czuję i wcale nie jest powiedziane, że odejdę” – powiedział w wywiadzie dla jednej z gazet Dawid Nowak.

By zatrzymać następcę Davida w swoim klubie, bełchatowianie będą zapewne musieli zapewnić mu podwyżkę wyższą niż wcześniej zakładał kontrakt, gwarantujący korekty wynagrodzenia w zarobkach po
każdej rundzie rozgrywek. W podobnych przypadkach w zamian kierownictwo klubu gwarantuje sobie zmianę klauzuli w kontrakcie i wpisanie wyższej sumy odstępnego lub zastrzega, że istniejąca dotychczas może obowiązywać jedynie przy transferach zagranicznych.