Derby Unia Hrubieszów – Huragan Hrubieszów?

Piłkarska strona internetowa Huraganu Hrubieszów podaje – Po prowadzonych rozmowach z władzami gminy dostaliśmy ich przychylność i dodatkowe wsparcie finansowe. Dzięki temu nasza drużyna po rezygnacji z awansu Płomienia/Spartan Nieledew w najbliższym sezonie zagra w klasie okręgowej. Pełni nadzieji i wiary podejmujemy wyzwanie!!!

Reklamy

i>Na zdjęciu – grający trener Huraganu Gmina Hrubieszów Robert Gis
(zdjęcie ze strony Huraganu huraganhrubieszow.futbolowo.pl)

Ta sama strona razem z trenerem Robertem Gisem oceniła występy piłkarz z sezonu 2010/2011

Sławomir Szmoniewski – przyszedł do nas z Pogoni Łaszczówka . Pokazał, że potrafi dobrze spisywać się między słupkami. Ma refleks, dobrze gra na przedpolu, dobrze gra nogami. Gdyby trenował, to mógłby grać w wyższej lidze, niestety praca zawodowa mu to uniemożliwia.

Damian Deryło – wystąpił w jednym meczu. Wyłoniony z łapanki i od razu rzucony na głęboką wodę. Ma refleks jest sprytny jednak musi dużo pracować na treningach .

Michał Zalewski – ambitny, waleczny, nieustępliwy. Wreszcie przepracował cały okres zimowy. To było widać. W wielu meczach grał jak rutyniarz. Stać go na jeszcze więcej. Niestety po meczu z Szumami wyjechał za granicę.

Rafał Niżnikowski – nie przygotował się do sezonu i wszedł z marszu do ligi. Problemy rodzinne spowodowały, że dobre mecze przeplatał słabymi. Ma tendencje do zawieszania się. Na pewno wypadł dobrze, ale gdyby regularnie trenował byłby jeszcze lepszy.

Waldemar Kogut – kapitan i dobry duch zespołu. Na boisku nie odpuszcza gra twardo. Jest bardzo pomocny i potrafi dodatkowo zmotywować drużynę.Brakuje mu tylko szybkości.

Kamil Kuźmiński – chętny do gry i ambitny, zdarzają mu się jeszcze proste błędy, które musi starać się wyeliminować. Dobry zawodnik, tylko brakuje mu czasu na treningi.

Łukasz Krakowiak – świetnie wypadł w pierwszych pięciu meczach. Później jakoś przygasł. Jest dynamiczny i szybki, niezły drybling, ale musi popracować psychicznie nad sobą. Nie może mieć na boisku chwili zwątpienia.

Mateusz Grzeszczuk – przyszedł do nas z Unii Hrubieszów. Wesoły, uśmiechnięty, ale na boisku zmienia się w walczaka, który nie odpuszczał nikomu. Niestety po meczu w Ulhówku wyjechał do pracy zagranice.

Paweł Kujawski – po kilkuletniej przerwie wrócił na boisko, jednak widać był u niego rozbrat z piłką. Jest silny, dynamiczny , nieustępliwy. Jeżeli regularnie by trenował to byłby z niego dobry zawodnik.

Paweł Kucy – waleczny i ambitny chłopak. W zimie nie wiele trenował, ale w rundzie spisywał się przyzwoicie. Stać go na pewno na dużo lepszą grę. Musi dużo pracować nad sobą.

Piotr Adamczuk – świetnie kierował drużyną w środku pola. Cenię go za jego profesjonalne podejście do obowiązków. Ponadto strzelił wiele ważnych i pięknych bramek. Niestety w Łaszczówce doznał poważnej kontuzji, która wyeliminowała go z gry.

Arkadiusz Sekulski – przyszedł do nas z Agrosu Suchawa. Mózg drużyny. Okazał się strzałem w dziesiątkę. Bardzo dobry w grze ofensywnej, rewelacyjny w defensywie. Potrafił pociągnąć kiedy drużynie nie szło. Ma papiery na grę w wyższej lidze.

Paweł Góra – zawodnik dobrze wyszkolony technicznie. Strzelił kilka ważnych bramek. Dobrze gra głową. Zawodnik, który miał 18 asyst. Robi wiele dobrego na drużyny. Może być przykładem pracy i zaangażowania.

Jacek Ptak – doświadczony zawodnik. Jacek jest jak wino, im starszy tym lepszy. Jest naszym czołowym snajperem, stzrelił 24 gole. Szarpie, walczy, wykonuje ogromną pracę na boisku. Dobry technik, dobra szybkość.

Piotr Stadnicki – błysnął w kilku meczach. Zawodnik z nazwiskiem, charyzmą. Pożyteczny. Jednak spodziewałem się po nim o wiele więcej. Niestety nie może regularnie trenować co odbija się na jego formie.

Artur Tytuła – ma wielki talent. Strzelał bramki i asystował. Musi zrozumieć, że drużyna to kolektyw. Jeżeli gra z zespołem to jest z niego wielki pożytek. Czasami zdarza mu się przejść obok meczu. Jak popracuje nad charakterem to może zagrać w wyższej lidze.

Mariusz Szczepaniak – Dobrze gra głową. Brakuje mu szybkości i dynamiki. Może pochwalić się niemal 100 % frekwencją na treningach.

Janusz Wargacki – dawał bardzo dobre zmiany, mimo swojego wieku w każdym meczu zostawiał dużo zdrowia na boisku. Jednak praca zawodowa nie pozwoliła mu na treningi w takim wymiarze, jakiego bym oczekiwał.

Damian Daciuk – młody zawodnik, który puka do składu seniorów. Teraz skończył wiek juniora i jeżeli będzie pracował nad sobą, to może dostanie szanse na regularne występy w meczach pierwszej drużny.

***

Ze strony Huraganu Hrubieszów
(www.huraganhrubieszow.futbolowo.pl)

Wybrał – mak