Kern, Bełz, Fedaczyński, Szostak rywalizowali w Halowych Mistrzostwach Polski w LA!

W przepięknej hali w Sopocie przygotowanej na Mistrzostwa Świata w Lekkiej Atletyce, w dniach 22/23.02.2014 r. odbyły się Halowe Mistrzostwa Polski Seniorów, w których reprezentant Unii Hrubieszów Artur Kern zajął na 1500 m 11 pozycję i 13. na dystansie 3000 m. Zdecydowanie lepiej poszło tym, co zaczynali treningi w Unii Hrubieszów, a reprezentują obecnie inne kluby: Rafał Fedaczyński był 5., Paweł Szostak 8. ze świetnym rekordem życiowym, a Kamil Bełz 11. w pchnięciu kulą. Niestety po Mistrzostwach Świata, wszystkie urządzenia lekkoatletyczne w hali zostaną zlikwidowane, szkoda.

Reklamy


22/23.02.2014 r. Halowe Mistrzostwa Polski Seniorów

11 miejsce Artur Kern Unia Hrubieszów 1500 m – 3:56,97 min

13 miejsce Artur Kern Unia Hrubieszów 3000 m – 8:18,08 min.

8 miejsce Paweł Szostak AZS AWF Katowice 3000 m – 8:08,97 min (r. życ.)

(Artek i Paweł biegali w innych seriach)

5 miejsce Rafał Fedaczyński AZS AWF Katowice chód 5000 m – 19:50,74 min.

11 miejsce Kamil Bełz KS AZS AWF Biała Podlaska 17.02 m

 

Pech – Świetnie w debiutanckim starcie wśród seniorek w pięcioboju la rozpoczęła Marika Marlicka AZS AWF Warszawa, w biegu na 60 m p.pł uzyskała 8,79 sek. plasując się pewnie na drugiej pozycji, niestety w skoku wzwyż doznała kontuzji i była zmuszona wycofać się z dalszej rywalizacji. Szkoda, bo miejsce na pudle było pewne przy dobrej dyspozycji.

 

Pełny komunikat na stronie – WWW.domtel.pl

 

Marika Marlicka AZS AWF Warszawa – wystartowała po medal, niestety kontuzja!

– Całe przygotowania poszły na marne niestety… Miał być medal, miały być życiówki.. Nie mogę tego przeżyć, ale wszyscy mi mówią, że takie sytuacje są wpisane w sport… Na wysokości 156 w skoku wzwyż, odbiłam się i coś mi strzeliło w stopie… Na razie wiem tyle, że nie jest nic pęknięte ani złamane… Nie mogę mieć jeszcze usg, bo opuchlizna mi nie zeszła, ale dziś idę do lekarza i zobaczymy co postanowi…  W każdym razie uczę się teraz przełykać gorycz porażki, gdy organizm odmawia posłuszeństwa…  Bardzo dziękuję, że zawsze Pan o mnie pamięta. Widząc wiadomości od Pana, cieplej mi na sercu. Serdecznie pozdrawiam. Marika.

 

Rafał Fedaczyński

– Witam i dziękuję trenerze za gratulacje. Mój start oceniam jako średni. Jestem w trakcie przygotowań do dużo ważniejszego dystansu. Piąte miejsce  okazało się najlepszym do zdobycia w tym dniu. Moi rywale byli bardzo dobrze przygotowani. Jeszcze do 3 km szedłem na III miejscu, ale później nie byłem w stanie utrzymać tempa. Gratuluję chłopakom wyników i medali.

 

Kamil Bełz

– Halowe Mistrzostwa Polski to niewątpliwie zawody wysokiej rangi, cieszące się dużą popularnością. Miałem tę przyjemność wystartować na pięknej arenie przygotowanej już pod Halowe Mistrzostwa Świata w Lekkoatletyce.
Hala wypełniona po brzegi kibicami, robiła ogromne wrażenie wśród sportowców, z jednej strony dawała ogromnego kopa – motywację do jak najlepszych wyników, a z drugiej strony tremowała i wprawiała nas w zakłopotanie.
Wynik, który uzyskałem na tę chwilę jest dla mnie zadowalający. Rywale, z którymi miałem możliwość walczyć, byli w niezłej formie z dwukrotnym Mistrzem Olimpijskim Tomaszem Majewskim, pokazując  mi zarazem, że mam nad czym pracować. Podchodziłem do zawodów z dużym dystansem, nie licząc na wybitny wynik, a jedynie na możliwość sprawdzenia się, między najlepszymi Kulomiotami w Polsce. Trening, nad którym obecnie pracuję, odbiega znacząco od treningu typowego  Miotacza. Trenuje ciężko wydolnościowo, wytrzymałościowo, a trening siłowy na tę chwilę musiałem odrzucić na dalszy plan. Zdaję sobie sprawę, że aby mieć osiągnięcia w tej dyscyplinie sportu, siła jest nieodzownym elementem składowym każdego Kulomiota. W następnym sezonie duży nacisk będę kładł na siłę i zobaczymy, jak to wszystko się potoczy. Mam nadzieję, że Rywale są jeszcze w moim zasięgu.

Pozdrawiam serdecznie – Kamil Bełz


Paweł Szostak

– Dziękuje za gratulacje 🙂

Zacznę może od rozgrzewki, ponieważ już wtedy wiedziałem, że to „mój dzień”. W chwili, gdy stanęliśmy na linii startu, wiedziałem, że to idealny bieg na zrobienie bardzo dobrego wyniku. Po starcie ustawiłem się na samym końcu całej stawki i kontrolowałem sytuację. Bieżnia zamontowana w Sopocie dosłownie „niosła” biegaczy. Kryzys nadszedł dopiero 4 koła do mety, lecz wiedziałem, że to jest moment, aby zacisnąć zęby i walczyć nie tylko z czasem, ale i samym sobą. Po minięciu linii mety z niecierpliwością obserwowałem kolejno pojawiające się wyniki na tablicy. Wiedziałem, że był to czas w okolicach 8,10, tak jak planowałem przed biegiem, lecz w chwili, gdy zobaczyłem 8,08,97 naprawdę trudno było mi uwierzyć w taki rezultat. Jestem niezmiernie szczęśliwy, ponieważ to bardzo dobry prognostyk na sezon.

Hala robi niesamowite wrażenie. Atmosfera była wspaniała, ponieważ bilety zostały wyprzedane w całości i na trybunach było słychać niesamowity doping dla wszystkich startujących. Wchodząc na trybuny widać, że właśnie na tej hali będą rozgrywane Halowe Mistrzostwa Świata.

Jeśli chodzi o dalsze treningi, to na spokojnie będę kontynuował pracę, która ma zaowocować na Młodzieżowych Mistrzostwach Polski na 10 000 m. Aktualnie nie mam w planach żadnych zgrupowań. Po zawodach mam kilka ” luźniejszych” dni, które mogę poświęcić Najbliższym.

Pozdrawiam wszystkich Czytelników LH, oraz dziękuje za wsparcie.




Najlepsze występy podczas HMPS w historii hrubieszowskiej Unii:

 

Brąz Zbigniew Sadlej chód 10 km – 42:20,16; 1985 r.

Brąz Rafał Fedaczyński chód 5 km – 20:08,00; 2007

4 miejsce Rafał Fedaczyński chód 5 km – 20:57,68; 2008

4 miejsce Artur Kern 3000 m – 8:06,25; 2012

5 miejsce Marzanna Ulidowska 1500 m – 4:30,5; 1980

5 miejsce Kamil Bełz kula – 16.68; 2006

6 miejsce Mirosław Kamień 1500 m – 3:55,88; 1995

6 miejsce Rafał Fedaczyński ch. 5 km – 20:40,99; 2005

7 miejsce Maria Paczos 1500 m – 4:28,74; 1981

7 miejsce Rafał Fedaczyński ch. 5 km – 22:00,15; 2003

7 miejsce Artur Kern 1500 m – 3:53,24; 2012

8 miejsce Rafał Fedaczyński ch. 5 km – 21:28,31; 2001

8 miejsce Rafał Fedaczyński ch. 5 km – 21:31,81; 2004

8 miejsce Rafał Fedaczyński ch. 5 km – 20:59,84; 2006

 


Opracował – mak

Na zdjęciu – Kamil Bełz z dwukrotnym Mistrzem Olompijskim Tomaszem Majewskim.