Kolejna wygrana Kresów

W dniu 29 października 2011 roku GKS Kresy Dołhobyczów zagrały bardzo zacięty mecz z Eska SKF Janowem Lubelskim. Mecz miał pięć odsłon, w których na zmianę dominowali gospodarze i goście. Był to mecz pomiędzy liderem i wiceliderem tabeli, który w rezultacie wygrał zespół z Hrubieszowa 3:2.

Reklamy

Set pierwszy w składzie na boisku: Jabłoński, Barczuk, Kasprowicz, Kawka, Dźwierzyński i Steciuk oraz libero Masicz. Od początku seta widać było braki treningowe (ostatnie dwa tygodnie bez sali gimnastycznej – MPJM w podnoszeniu ciężarów), mniejsza pewność w przyjęciu u Steciuka, Masicza i Dźwierzyńskiego.

Janów od początku narzucił swój styl gry – zagrywka szybująca, dużo kiwek i boiskowego wyrachowania. Tego mogliśmy się spodziewać – jednak, gdy już tego doświadczyliśmy, bardzo zabolało. Kilkupunktowa przewaga gospodarzy dała im komfort psychiczny i pewność siebie. Przeciwnie Kresy grały dość niepewnie (zepsute zagrywki, niedokładne przyjęcie, ataki w aut) i momentami nerwowo. Pierwszy raz niwelujemy przewagę, wynik się wyrównuje przy stanie 12:12. Za Steciuka wchodzi Węziński.

Ponownie dobra gra Janowa i przewaga wzrasta do 3 punktów. Przy stanie 18:21 drugi czas dla drużyny. Niestety bez efektów gdyż wynik jest już bardzo zły 18:23. Na parkiet wraca Steciuk – Dołhobyczów podrywa się do gry. Mamy 21:23 czas dla przeciwnika i kolejny punkt dla Kresów – mamy 22:23. Przeciwnik ponownie bierze czas. Przynosi efekt w postaci 2 punktów dla Janowa 22:25 wygrywa nasz przeciwnik.

Zdjęcia »