Podsumowanie rundy jesiennej wykonaniu Unii Hrubieszów

Runda jesienna w Zamojskiej Klasie Okręgowej została już dawno zakończona, dlatego też pora na podsumowanie jesiennych występów Unii Hrubieszów. Jest to solida porcja statystyk, liczb oraz innych interesujących ciekawostek. Nie zabraknie również oceny poszczególnych zawodników, gdzie po uwagę brano nie tylko występy ligowe oraz pucharowe, ale także postawa na treningach.

Reklamy

 

Takim podsumowaniem zaczynamy cykl artykułów, poprzez których będę chciał pokazać jak tworzy się i buduje drużyna, która walczy o jak najlepsze wyniki. Nie będzie zawsze kolorowo, bowiem jak w każdej drużynie są problemy, o których czasami się nie mówi głośno, a które czasami wymagają szczególnej uwagi i szerszej dyskusji.



Unia Hrubieszów w liczbach:


Miejsce w tabeli: 1

Ilość zgromadzonych punktów: 42

Liczba wygranych spotkań: 14

Liczna zremisowanych spotkań: 0

Liczba porażek: 1

Ilość strzelonych goli:44 (u siebie: 23 – na wyjeździe: 21)

Ilość straconych goli: 6 (u siebie : 3 – na wyjeździe: 3)

Wygrane spotkania u siebie: 7

Przegrane spotkania u siebie: 1

Wygrane spotkania na wyjeździe: 7

Najwyższe zwycięstwo u siebie 8:0 z Ostoją Skierbieszów

Najwyższe zwycięstwo na wyjeździe: 5:0 z Gromem Różaniec

Najwyższa porażka: 0:1 z Victorią Łukowa/Chmielek

14 dni – tyle zabrakło Unii Hrubieszów do okrągłej serii meczów bez porażki. 19 października 2014 roku tak dobra passa Unii została przerwana porażką z Victorią 0:1. Wcześniejsza porażka miała miejsce 3 listopada 2013 z Huczwą Tyszowce (1:4).

1 rok i 84 dni – tyle wynosi trwająca nadal znakomita passa meczów bez porażki na wyjeździe Unii Hrubieszów. Ostatni raz Unia Hrubieszów przegrała na wyjeździe w sezonie 2013/2014 z Ostoją Skierbieszów 2:1.

11 – punktów przewagi ma Unia Hrubieszów nad drugim w tabeli Gromem Różaniec

13 – goli ma na swoim koncie najskuteczniejszy strzelec zespołu Marcina Nowka Krystian Oleszczuk, który w rundzie jesiennej rozegrał 9 spotkań.



Ilość rozegranych spotkań ( w tym pucharowe):


15 – Igros Mossurec, Patryk Kondrat, Sergiej Borys, Michał Wiejak, Piotr Fulara, Roman Rurych.

14 – Artur Kawarski, Sławomir Ryć.

11 – Damian Otręba, Marcin Stepaniuk.

10 – Patryk Krygiel, Artur Kawarski, Krzysztof Garbacz.

9 – Krystian Oleszczuk, Adrian Oleszczuk.

4 – Paweł Bednarek.

3 – Marcin Lebiedowicz, Krystian Wiak, Mariusz Zając.

1 – Kamil Haustow, Ivan Oleksiuk.



Łączny czas gry ( w tym występ w meczu pucharowym, odnotowana pierwsza dzięsiatka):


1350 – Igros Mossurec, Piotr Fulara.

1346 – Siergiej Borys

1340 – Michał Wiejak

1337 – Roman Rurych

1260 – Sławomir Ryć

1253 – Artur Kawarski

1252 – Patryk Kondrat

896 – Damian Otręba

826 – Patryk Krygiel



Najlepsi strzelcy:


13 – Krystian Oleszczuk

7- Roman Rurych

6 – Siergiej Borys

5 – Damian Otręba

4 – Patryk Krygiel

3 – Piotr Fulara

1 – Krzysztof Garbacz, Mariusz Zając, Artur Kawarski, Marcin Stepaniuk.



Najlepiej asystujący:


5 – Piotr Fulara

3 – Roman Rurych

2 – Krystian Oleszczuk, Damian Otręna

1 – Artur Kawarski, Michał Wiejak, Marcin Stepaniuk



Najlepiej oceniani:


  1. Krystian Oleszczuk 7,64 (55 głosów)
  2. Patryk Krygiel 7,16 (64 głosy)
  3. Siergiej Borys 6,75 (108 głosów)
  4. Sławomir Ryć 6,58 (99 głosów)
  5. Roman Rurych 6,48 (106 głosów)
  6. Paweł Bednarek 6,38 (26 głosów)
  7. Piotr Fulara 6,28 (105 głosów)
  8. Mariusz Zając 6,20 (15 głosów)
  9. Patryk Kondrat 5,98 (105 glosów)
  10. Michał Wiejak 5,84 (107 głosów)
  11. Artur Kawarski 5,77 (99 głosów)
  12. Damian Otręba 5,71 (84 głosy)
  13. Igor Mossurec  5,70 (105 głosy)
  14. Ivan Oleksiuk 5,25 (4 głosy)
  15. Patryk Szatan 5,23 (69 głosów)
  16. Marcin Lebiedowicz 5,00 (21 głosów)
  17. Krzysztof Grabacz 4,86 (76 głosów)
  18. Adrian Oleszczuk 4,20 (65 głosów)
  19. Marcin Stepaniuk 4,18 (77 głosów)
  20. Krystian Wiak 3,79 (24 głosy)
  21. Kamil Haustow 3,75 (4 głosy)



Zawodnik meczu:


4 – Siergiej Borys

3 – Krystian Oleszczuk

2 – Roman Rurych

1 – Artur Kawarski, Patryk Krygiel, Damian Otręba, Sławomir Ryć.

 


Oceny zawodników według autora:


Sławomir Ryć – długo Unia Hrubieszów musiała czekać na tak dobrego bramkarza. Ostatnim bramkarzem, który miał niepodważalną pozycję w zespole był Adam Bogucki. W obecnym sezonie Sławomir Ryć potwierdza, że na swoim rzemiośle zna się jak mało kto w tej lidze. Dodają do tego ogromne doświadczenie i niezwykły charakter to wszystko to sprawia, że stał się ważną postacią drużyny Marcina Nowaka.  Nic więc dziwnego, że klub skorzystał z opcji pierwokupu i sfinalizował transfer tego zawodnika z Górnika Łęczna.

Kamil Haustow – mimo że przypadła mu rola zmienika Sławomira Rycia, zawsze ciężko pracował na treningach. Nigdy się nie poddaje, a drużynie jest wstanie poświęcić bardzo wiele. Niezwykle oddany klubowi.

Igor Mossurec – najstarsza postać w drużynie Unii. To bardzo skuteczny i inteligentnie grający obrońca. Najlepiej pokazuje to fakt, że Igor ani razu w rundzie jesiennej nie został ukarany żółtym kartonikiem. W swoich interwencjach, jako obrońca zawsze jest zdecydowany i skuteczny. W pojedynkach główkowych jest praktycznie nie do pokonania.

Mariusz Zając – zagrał tylko kilka meczów, ale i tak zdołał wpisać się na listę strzelców, pokazując przy tym jak powinien grać w ofensywie boczny obrońca. Kiedy mógł i miał możliwości pomagał drużynie w ligowej rywalizacji.

Patryk Kondrat – spośród wszystkich zawodników wykonał największy postęp. Niestety mało doceniany przez kibiców. Ustabilizował formę, będąc pewnym punktem obrony Unii Hrubieszów. Walczak i bardzo nieustępliwy w swoich poczynaniach na boisku. W końcu też pokazuje to, na co go tak naprawdę stać.

Patryk Szatan – to zawodnik, który ma spory potencjał, tylko musi wyznaczyć sobie konkretna drogę, którą chce konsekwentnie podążać .  Patryk Szatan ma bardzo dobry zmysł taktyczny i stara się realizować na boisku to, czego oczekuje od niego trener. Może dużo jeszcze osiągnąć, ale musi też regularnie trenować.

Ivan Oleksiuk  –  zagrał tylko w jednym meczu pucharowym z Kryształem Werbkowice. Jeden już tylko mecz w jego wykonaniu pokazał jak spore możliwości ma ten zawodnik. Na wiosnę będzie mógł już grać w ligowych spotkaniach, ale nie oszukujmy się Ivan Oleksiuk ma papiery na granie w znacznie wyższej lidze i zapewne już latem będzie mógł przebierać w ofertach.

Artur Kawarski – trener Marcin Nowak mówi zawsze, że ten zawodnik ma żelazne płuca, które pozwalają mu biegać od chorągiewki do chorągiewki przez pełne 90 minut. Kiedy trzeba było grał w obronie lub pomocy i ze swoich zadań wywiązywał się w bezbłędnie.

Michał Wiejak – przebojem wywalczył sobie miejsce w podstawowej jedenastce Unii i wywalczonego miejsca do końca już nie oddał. To młody, ale bardzo perspektywiczny zawodnik, który bardzo szybko przyswaja wiedzę nabytą podczas spotkań ligowych oraz na treningach. Dalsza systematyczna praca pozwoli mu się rozwijać czyniąc z niego, co raz lepszego zawodnika.  

Marcin Lebiedowicz – od kilku lat nierozerwalnie jest związany z klubem i choć ostatnio rzadko pojawia się na boisku to wciąż dominuje w szatni, dbając o odpowiednią atmosferę. To zawodnik, który z nie z jednego pieca jadł chleb i doskonale potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. Doświadczenie i rutyna również jest potrzebna w szatni Unii Hrubieszów.

Piotr Fulara – czy wyobrażacie sobie środkową pomoc Unii Hrubieszów bez tego zawodnika? Bo ja nie. Kapitan i jeden z liderów tej drużyny. Niezwykły zmysł taktyczny, wola walki oraz silne i celne uderzenie z dystansu. Często podpowiada młodszym kolegom, na boisku jest praktycznie wszędzie. Piotr Fulara otrzymał bardzo konkretną propozycję z Omegi Stary Zamość, dlatego zarząd klubu musi się spieszyć swoich działaniach, jeśli chce zatrzymać bardzo ważny filar drużyny Marcina Nowaka.

Krystian Wiak – młody, ale wciąż uczący się seniorskiej piłki zawodnik. Przed tym zawodnikiem jest jeszcze sporo pracy, ale uporem i konsekwencją może już wiosna bardzo wyraźnie pukać do pierwszego składu.

Siergiej Borys – doświadczony zawodnik, który ma niezwykle bardzo dobrze ułożoną lewą nogę. Kolejny z liderów drużyny. Lubi grać kombinacyjnie. Zachowując przy tym świetny przegląd pola, dzięki czemu popisywał się bardzo dobrymi prostopadłymi podaniami.

Patryk Krygiel – playmaker Unii Hrubieszów. Mimo tak młodego wieku to na nim spoczywało główne zadanie rozgrywania piłki. Wywiązywał się ze swojego zdania bezbłędnie strzelając wiele ważnych goli. Wiosną będzie bardzo trudno mu pogodzić studia w Warszawie z grą w Unii, dlatego też trener przygotował się na taka ewentualność, mając na swojej liście transferowej dwóch kandydatów grających w wyżej lidze.

Damian Otręba – na początku sezonu nie grał, bowiem przebywał za granica, dlatego też musiało trochę upłynąć czasu aż zawodnik złapie właściwy rytm gry. Damian Otręba to silny i szybki zawodnik a kiedy jest w wysokiej formie nie zatrzyma go żadna siła. Pokazał to zwłaszcza ostatnim meczu ligowym, kiedy strzelił w Krasnobrodzie trzy gole.

Krzysztof Garbacz – jeden z młodych zawodników, który ma perspektywy w niedalekiej przyszłości grać w pierwszym zespole. Ciężko pracuje na treningach, czekając cierpliwie na swoją szansę. Pierwszą z takich szans wykorzystał w pełni strzelając gola w meczu z Ostoją Skierbieszów.  

Paweł Bednarek – na początku sezonu otrzymał wiele szans gry od trenera, ale w pełni ich nie wykorzystał, co skutkowało przesunięciem na ławkę rezerwową. Niestety nie podjął do końca walki o pierwszy skład, ale można wnioskować, że podczas zimowych przygotowań będzie chciał odzyskać swoje miejsce w zespole.

Marcin Stepaniuk – umiejętności ma całkiem spore, musi tylko nauczyć się realizować założenia taktyczne oraz umiejętnie poruszać się na boisku. To oczywiście przyjdzie z czasem, ale to wszystko powinno być poparte ciężką pracą na treningach.

Roman Rurych – szybki oraz niezwykle wyszkolony technicznie. Wysoka inteligencje oraz kultura gry. Roman Rurych swoją postawa na boisku nie raz odmienił oblicze gry Unii Hrubieszów. Związał się z Hrubieszowem, gdzie jak sam mówi chciałby zostać i grać jak najdłużej.  

Krystian Oleszczuk – taki diament trafia się raz na 100 lat. To zawodnik, który ma papiery na grę w wyższej lidze. W polu karnym rywala czuje się jak ryba w wodzie. Najlepsze w tym wszystkim jest to że ma jeszcze całkiem nie odkryte spore możliwości. Odpowiednia praca na treningach mogą zaprowadzić tego zawodnika bardzo wysoko. Wiosną będzie już w pełni do dyspozycji trenera wiec można się spodziewać, że włączy się w walkę o koronę króla strzelców.

Adrian Oleszczuk – młodszy brat Krystiana, ale o innej osobowości i innym stylu gry. To wciąż rozwijający się młody zawodnik, który już teraz ma bardzo dobre warunki do gry w ataku, a może być przecież jeszcze lepiej. Czy w Unii Hrubieszów doczekamy się duetu dwóch braci? To zależy już tylko od nich samych.

Trener Marcin Nowak – przejął drużynę będącą w kryzysie i z miejsca zabrał się do ciężkiej pracy. Efekty przyszły bardzo szybko, bowiem Unia zaczęła nie tylko wgrywać, ale prezentować ciekawy i przemyślany styl gry. Bilans pracy Marcina Nowaka na chwilę obecną jest imponujący na 41 spotkań wygrał 36, trzy zremisował i poniósł tylko dwie porażki.  To młody trener, który potrafi rozmawiać z zawodnikami, który potrafi zbilansować różnice po między doświadczonymi zawodnikami a tymi, którzy dopiero do seniorskiej piłki wchodzą. To też trener, który ma bardzo jak na swój wiek bogaty warsztat trenerski, urozmaicając ciekawie treningi pierwszej drużyny. To w końcu trener, któremu bardzo zależy na tym, aby piłka w Hrubieszowie rozwijała się i odnalazła swoje należyte miejsce w województwie.  



Józek