Powiatowe stypendia i nagrody sportowe

Od kilku lat radni Starostwa Powiatu Hrubieszów doceniając wysiłek sportowców w przygotowaniach do zawodów mistrzowskich, uchwalili o przyznawaniu na każdy miesiąc roku stypendium sportowego dla zawodników spełniających normy klas sportowych, od drugiej wzwyż.

Reklamy

Nie inaczej jest w roku 2007 – stypendium zgodnie z regulaminem na wniosek klubów sportowych, podpisywany przez kompetentne osoby z zarządów otrzymywało 25 osób.

Stypendium jest zróżnicowane w zależności od klasy sportowej.

Lista zawodników, którzy otrzymują stypendium, od stycznia do grudnia włącznie: Krawczuk Ewelina UKS „Ogólniak” Hrubieszów I klasa sportowa – tenis stołowy, Paczała Justyna MKS „Unia” Hrubieszów II kl. – lekka atletyka, Mizdal Ewa kl. mistrzowska, Kukla Piotr II kl., Lalik Sylwia kl. II (od stycznia do sierpnia), I kl. (od września do grudnia), Unkiewicz Marta II kl., Kondziołka Marcin II kl., Kusiak Marcin II kl., Koszałka Emil I kl., Sarzyński Adam kl. II (wszyscy sekcja podnoszenia ciężarów MKS „Unia” Hrubieszów), Urzyński Patryk – Kryształ Werbkowice, trójbój siłowy, od stycznia do kwietnia otrzymywali: Brzycki Łukasz, Mrozowski Adam, Majewski Mateusz, Sioma Bartłomiej, Omelczuk Daniel, Czerw Mateusz, Węgor Maciej, Wojciechowski Łukasz (wszyscy UKS „Grześ” Hrubieszów kl. I – unihokej), od stycznia do października Kurowski Rafał MLKS „Kryształ” Werbkowice, trójbój siłowy, od czerwca do grudnia otrzymują: Teterycz Aneta kl. II – la, Dubiel Arkadiusz kl. II – pc, Kokoszka Grzegorz kl. II – pc (wszyscy MKS „Unia” Hrubieszów), od sierpnia do grudnia Aleksandra Szczęk kl. II – la, Łatka Agnieszka kl. II – la (obie MKS Unia Hrubieszów). Razem na stypendium wydane zostanie 28.900 zł.

Niestety, zgodnie z regulaminem stypendia nie zostały przyznane wysokiej klasy zawodnikom, którzy przekroczyli 25 lat. Są to: Artur Jabłoński, Rafał Fedaczyński, Artur Kern, Edmund Sulowski (wszyscy la z MKS „Unia” w Hrubieszowie), Marek Gnasiuk i Andrzej Greszeta (obaj pc z MKS „Unia” w Hrubieszowie), Eryk Pietrusiński – trójbój siłowy MLKS „Kryształ” Werbkowice.

***

Dodatkowe nagrody

Na wniosek Wydziału Edukacji, Kultury, Kultury Fizycznej i Turystyki Starostwa Powiatowego w Hrubieszowie, radni powiatu zatwierdzili dodatkowo regulamin przyznawania nagród pieniężnych za wybitne osiągnięcia sportowe i przyznali nagrody za rok 2007 ośmiu zawodnikom/czkom z naszego powiatu. W tym przypadku wiek nie gra roli.

Byli to: Ewa Mizdal 1500 zł., Emil Koszałka 1200 zł., Sylwia Lalik 1200 zł., Adam Sarzyński 1200 zł., Grzegorz Kokoszka 1200 zł., Marta Unkiewicz 1200 zł. (wszyscy podnoszenie ciężarów), Rafał Fedaczyński i Artur Kern po 3000 zł. (obaj lekka atletyka). Wszyscy zawodnicy reprezentują MKS „Unia” w Hrubieszowie. Aby otrzymać nagrodę sportowcy musieli zdobyć medale na Mistrzostwach Polski w swoich kategoriach wiekowych, ewntualnie ustanowić rekord Polski. Razem wydano na nagrody 13.500 zł.

Szczegółowe regulaminy przyznawania w/w stypendium i nagród znajdują się na stronie internetowej Starostwa Powiatowego.

***

Myślę…

Jak widać, władze powiatowe i miejskie (wcześniej była o tym informacja), starają się nagrodzić wysiłek sportowców. Czy jest to dużo, czy mało i czy nagradzanie może być wyższe? Myślę, że zależy to od przekonywających argumentów ze strony zarządów klubów sportowych i możliwości budżetu miejskiego, jak i powiatowego.

W związku z tym, że są przepisy krajowe ograniczające wiekiem otrzymywanie stypendium (tak też jest ze stypendiami marszałkowskimi), kluby chcąc stworzyć starszym zawodnikom warunki do przygotowania się do zawodów o wysokim poziomie, muszą same utworzyć stypendia, lub stworzyć fundusze kontraktowe takie, że zawodnik idąc kiedyś na emeryturę będzie miał to uwzględnione.

100, 200 czy 300 zł. to jest dużo dla ucznia – dla dorosłego zawodnika, trenującego dwa czy trzy razy dziennie i chcącego zakwalifikować się na zawody poziomu światowego czy europejskiego, to żadna przyszłość. Ich pracujący rówieśnicy wyprzedzą ich we wszystkim, dlatego nie dziwię się, że Kern znalazł się w USA, a Fedaczyński w Anglii.

Muzyczuk, Jabłoński, Bednarz, Kalaciński, Flisiak, Stadnicki, Onkiewicz itd. – chwała im za to, że łączą pracę z pasją sportową. Greszeta, Chwedczuk, Gnasiuk, Dragan, P. Kitliński, M. Kamień i wielu innych zakończyło kariery sportowe.

Paradoksem jest to, że takiej klasy zawodnik jak np. Fedaczyński wielokrotnie reprezentował Polskę na zawodach rangi Światowej czy Europejskiej, uzyskał minimum na Igrzyska Olimpijskie i nie ma żadnej pomocy materialnej ze strony Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, czy innych centralnych struktur sportowych – ponieważ należało się na tych zawodach uplasować się na miejscach czołowych. Ale jak to zrobić, skoro głowa jest zaprzątnięta życiem codziennym (czytaj – brak pieniędzy na normalne życie, np. jak założę rodzinę, to jak ja ją utrzymam?). I można tylko żałować, że ten poziom sportowy, jaki Fedaczyński posiada, nie prezentuje w którejś z popularnych gier sportowych, bo byłoby wszystko inaczej.

Skąd wziąć pieniądze? I to jest problem nie tylko Hrubieszowa… Ale jak ich nie będzie, to będziemy cieszyć się tym co mamy, szczególnie piątoligową piłką nożną i sukcesami młodzieży.

Opracował – mak

Na zdjęciu – Czujkowski Dariusz, Naczelnik Wydziału Edukacji, Kultury, Kultury Fizycznej i Turystyki Starostwa Powiatowego w Hrubieszowie, sam był sportowcem, więc stara się pomóc następnym, ale nie może zostać sam.