20 maja 2024

Puchar nie dla Kryształu… Zdecydowały karne [ZDJĘCIA]

Drugi rok z rzędu Gryf Gmina Zamość wywalczył Puchar Polski na szczeblu okręgu zamojskiego. W spotkaniu finałowym rozegranym 3 maja w Werbkowicach po zasadniczej części meczu był remis 1:1, dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, a wrzutach karnych skuteczniejsi okazali się piłkarze Gryfa.

Puchar Polski w piłce nożnej
Kryształ Werbkowice – Gryf Gmina Zamość 1:1 (0:0), 6:7 w rzutach karnych

Bramki: Wójtowicz Maciej 52’ – Grzęda Mikołaj 53’. 

Kryształ Werbkowice: Rojek Patryk –  Niewiński Stanisław, Zieliński Bartłomiej, Maliszewski Michał, Janicki Mateusz, Wójtowicz Maciej (70’ Sienkiewicz Bartłomiej), Buczek Jakub, Michalak Krystian, Pędlowski Marcel (65’ Rybka Stanisław), Karwacki Damian, Jarosz Jakub (72’ Welman Maciej). Prezes: Kawka Edmund. Wiceprezes: Kot Piotr. Trener: Welcz Piotr. Kierownik drużyny: Nieczyporowski Norbert. 

STS Gryf Gmina Zamość: Dobromilski Patryk – Wolanin Michał (71’ Kurzawa Daniel), Dobromilski Dawid, Tomasiak Rafał, Wołoch Krystian, Baran Damian, Klimkowski Bartosz (75’ Pokrywka Łukasz), Woźniak Kamil (80’ Rząd Ernest), Kycko Rafał, Pupeć Damian (57’ Sałamacha Hubert), Grzęda Mikołaj. Prezes: Tomasz Bondyra. Wiceprezes: Michał Adamczuk. Skarbnik: Michał Burcon. Trener: Luterek Sebastian. Drugi trener: Koszel Damian. Kierownik drużyny: Sokołowski Mariusz. 

Żółte kartki: Rojek, Zieliński, Janicki – Pupeć, Wołoch, Kycko. 

Sędziowie: Tucki Paweł, Chmura Hubert, Borowiński Marek.

­

W 25 min. meczu Mikołaja Grzęda został w polu karnym sfaulowany przez Patryka Rojka. Sędzia zarządził rzut karny. Do piłki podszedł Kycko, ale jego uderzenie w prawy róg obronił bramkarz gospodarzy. Do przerwy pomimo prób z obu stron wynik się nie zmienił. W 52 min. Maciej Wójtowicz z bliska trafił do siatki dając prowadzenie zespołowi z Werbkowic. Gryf ruszył natychmiast do kontry, a dogranie Damiana Barana zamknął skutecznie Mikołaj Grzęda. Wynik remisowy utrzymał się do końcowego gwizdka meczu. W dogrywce więcej sił zachowali goście. Strzelali na bramkę Daniel Kurzawa, Rafał Kycko, a 120 sekund przed końcem bliski zdobycia bramki był Mikołaj Grzęda, ale jego strzał w kierunku dalszego słupka był o kilkanaście centymetrów niecelny. W rzutach karnych najpierw Gryf musiał gonić rywali, po czym sytuacja się odwróciła. W dziewiątej serii Patryk Dobromilski obronił strzał gracza Kryształu, a po chwili do piłki podszedł kapitan Gryfa Dawid Dobromilski, który strzelił precyzyjnie, co skutkowało, że puchar drugi rok z rzędu został zdobyty przez jego drużynę.

– Gratuluję swoim zawodnikom dobrego meczu i obrony pucharu, bo to duża sztuka. Po ostrożnym początku obie drużyny ruszyły do przodu, zagrały ofensywnie i stworzyły ciekawe piłkarskie widowisko. Podobnie jak w ubiegłym roku nasza pucharowa przygoda trwa dalej i bardzo się z tego cieszymy – podsumował spotkanie trener Sebastian Luterek.

W półfinale Pucharu Polski na szczeblu LZPN Gryf zmierzy się ze zwycięzcą meczu Świdniczanka – Lublinianka!



Opracował – mak, fot. Gryf Gmina Zamość


Zobacz też:

Unia sama się wykluczyła z wiosennej walki o awans do IV ligi?

Unia sama się wykluczyła z wiosennej walki o awans do IV ligi?


Zerknij na Instagram →