Turniej siatkówki

W dniu 25 września 2011 roku rozegrany został na HOSiRze turniej w piłce siatkowej mężczyzn o Puchar Prezesa GKS Kresy Dołhobyczów. Do Hrubieszowa przyjechały dwie drużyny, które w sezonie 2001/12 będą ze sobą rywalizować w III lidze grupa B. Do zawodów przystąpiły: GKS Kresy Dołhobyczów, SKF Eska Janów Lubelski, LKS Piaskovia Piaski.

Reklamy

W pierwszym meczy gospodarz turnieju GKS Kresy Dołhobyczów zagrał SKF Eska Janów Lubelski. Kresy uległy przyjezdnym po słabej grze 0:3. W pierwszym secie 21: 25, wszyscy byliśmy światkami bardzo słabej gry naszych oraz zaskakującej momentami chytrości rozgrywającego z Janowa. W secie drugim panowie z Janowa kontynuowali swoją grę, a Kresy prezentowały się słabo. Wystarczy dodać, że nasi popełnili 10 błędów w secie przy zaledwie trzech ze strony przeciwnika. Pomimo większej ilości zdobytych punktów w ataku, Kresy uległy 22:25. Set trzeci 18:25 dla SKF Eska Janów Lubelski. W secie tym Kresy zdobywają 12 punktów z ataku i jednocześnie oddają 13 punktów przeciwnikowi po błędach własnych. W meczy tym na Libero grał Daniel Skawiński, w rozegraniu Piotr Jabłoński, za którego na chwilę wchodził w zmianie klasycznej Adam Drop (udany debiut w meczu), w ataku grali Grzegorz Barczuk i Tomasz Wojnar, za których wchodził Adam Kozicki (w secie drugim na przyjęciu), na przyjęciu grali: Michał Steciuk, Sławomir Kamys, Łukasz Oliwiak. Na środku zagrali Wojciech Kawka, Jakub Kasprowicz i Kamil Brzoza.

Drugi mecz pomiędzy SKF Eska Janów Lubelski, a LKS Piaskovia Piaski bardzo jednostronny. Jednak Eska Janów zmuszona była do zmiany i nominalny Libero grał na przyjęciu z powodu kontuzji jednego z zawodników. 25:10 w secie pierwszym. Piaskovia była wyraźnie nierozgrzana. Sety drugi i trzeci bardziej wyrównane 25:19, 25:19. Janów popełniał znacznie więcej błędów w porównaniu do meczu z Kresami.

Wreszcie ostatnie spotkanie pomiędzy GKS Kresy Dołhobyczów, a LKS Piaskovia Piaski również zakończył się wynikiem 3:0. Tym razem jednak gra Kresów mogła się podobać. W poszczególnych setach było 25:17, 25:14, 25:22. Trzeba jednak spojrzeć na statystyki, by nie mieć wątpliwości, na jakim etapie są Kresowiacy. Popełniali w poszczególnych setach odpowiednio: 12, 9, 15 błędów. Zdobywali z błędów przeciwnika: 10, 9, 5. W ataku nasi dominowali w setach odpowiednio: 13, 9,20. Zdobyli także 5 punktów w meczu blokiem. Martwić może słaba skuteczność zagrywki, bo traciliśmy: 7, 5, 11 punktów w poszczególnych setach. W meczu tym Kresy grały na rozegraniu Piotrem Jabłońskim, na klasyczną wchodził Adam Drop (za atakującego), w ataku grał Grzegorz Barczuk, Adam Kozicki, Tomasz Wojnar w kolejnych setach. Przyjęcie zapewniali Kacper Dźwierzyński (cały mecz) a także Maciej Steciuk, Sławomir Kamys i Łukasz Oliwiak. Na środku: Wojciech Kawka i Jakub Kasprowicz. Na podwyższenie bloku wchodził Kamil Brzoza. W grze obronnej brylował Libero Robert Masicz.

Klasyfikacja końcowa:

1. SKF Eska Janów Lubelski,
2. GKS Kresy Dołhobyczów,
3. LKS Piaskovia Piaski.

Najlepszym zawodnikiem turnieju był bez wątpienia Sroka Mirosław – rozgrywający z Janowa. Drużyny otrzymały z rąk Prezesa GKS Kresy Dołhobyczów Michała Steciuka dyplomy i puchary. MVP turnieju został nagrodzony statuetką.

***

GKS Kresy Dołhobyczów