WIE (P)O CO BIEGA!

Nazywam się Aneta Teterycz. Jestem uczennicą II klasy liceum o profilu socjalnym przy Zespole Szkół nr 1 (ul. Zamojska 18 A).

Reklamy

Moja przygoda ze sportem rozpoczęła się dzięki pani Joannie Różańskiej, która namówiła mnie do udziału w zawodach sportowych. Po pierwszych wygranych zawodach zauważył mnie trener – pan Marek Kitliński, który zaproponował mi treningi w klubie MKS Unia Hrubieszów. Moim pierwszym szkoleniowcem była pani Małgorzata Muzyczuk. Wraz z trenerem Kitlińskim, zabierała mnie na różne zawody (biegi uliczne, przełajowe oraz rozgrywane na stadionach). Dzięki tym trenerom zrodziła się we mnie prawdziwa miłość do sportu. Zawdzięczam im również moje największe osiągnięcie najmłodszych lat, a mianowicie zdobycie III miejsca na Ogólnopolskim Finale Czwartków Lekkoatletycznych w Warszawie, w roku 2002 oraz V miejsca na tych samych zawodach w 2003 roku. Wielokrotnie zajmowałam czołowe miejsca w biegach ulicznych. Najmilej wspominam Biegi Cukrownika rozgrywane w Werbkowicach, na których panuje miła atmosfera, a zwycięzcy otrzymują atrakcyjne nagrody.

W roku 2005 rozpoczęłam współpracę z trenerem Andrzejem Kulczyńskim. Pomógł mi On w zakwalifikowaniu się do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Łodzi. Byłam także finalistką Halowych Mistrzostw Polski w Spale w biegu na 300 m.

Obecnie trenuję u Tomka Magdziaka. Chciałabym zdobyć kwalifikacje i móc wystąpić w Mistrzostwach Polski Juniorów, które odbędą się na początku sierpnia w Toruniu . Mam nadzieję, że nasza współpraca zaowocuje dobrymi wynikami w mojej koronnej dyscyplinie, którą jest 400 m.
Uprawianie sportu sprawia mi ogromną przyjemność. Podczas licznych obozów i wyjazdów na zawody mam okazję zwiedzić dużo ciekawych miejsc i poznać wielu interesujących ludzi. Niektórzy z nich stali się moimi przyjaciółmi…

Kolejnym bodźcem, który zachęca mnie do treningów jest atmosfera, jaka panuje na zgrupowaniach. Spotykam ludzi, którzy mają takie same zamiłowania jak ja i dzięki temu znajdujemy „wspólny język”. Wtedy mogę oderwać się od szarej codzienności. Treningi i wyjazdy to moja odskocznia od rzeczywistości. Moje życie jest dzięki temu ciekawsze i uważam, że jest to najlepszy sposób na spędzenie wolnego czasu. Sport uczy mnie odpowiedzialności, pokory i zaangażowania. Wprowadza także dyscyplinę, która jest przydatna w innych dziedzinach życia, np. w szkole. Mam sprecyzowane plany na przyszłość. Zamierzam studiować na Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej lub w Krakowie i tam kontynuować karierę sportową.

To już nie jest zwykłe hobby. Sport stał się czymś więcej niż drogą życiową. Jest esencją mojej osobowości.

Anecie życzymy powodzenia na Mistrzostwach Polski Juniorów! Cieszymy się, że nasza uczennica osiąga sukcesy, ale przede wszystkim posiada tak rozwijającą pasję, która staje się sposobem życia i sposobem na życie…Zachęcamy innych uczniów do przedstawiania swoich zainteresowań. Pokażmy, że mamy kim i czym się pochwalić!

Opr.: Aneta Teterycz / D. B.

zobacz zdjęcia >>