XXXIV Rajd Rowerowy HnR

Wróciło wreszcie ciepełko co sprawiło, że z przyjemnością wybraliśmy się na kolejny rajd rowerowy. Od startu poubierani w koszulki z krótkimi rękawami i krótkie spodenki. Dystans krótki, niektórym za krótki.

Reklamy

br />Termin: 15 lipca 2007r.
Trasa: Hrubieszów- Dziekanów – Szpikołosy – Kopyłów – Liski – Annopol – Ubrodowice – Stefankowice – Moniatycze – Wołajowice – Szpikołosy – Dziekanów – Hrubieszów
Dystans: 43 km
Maksymalna prędkość: 40,9 km/godz.
Średnia prędkość: 20,8 km/godz.
Czas jazdy: 2 godz. 4 min.
Ilość uczestników: 35 osoby

Wróciło wreszcie ciepełko co sprawiło, że z przyjemnością wybraliśmy się na kolejny rajd rowerowy. Od startu poubierani w koszulki z krótkimi rękawami i krótkie spodenki. Dystans krótki, niektórym za krótki.

W promieniach porannego słońca jechaliśmy w stronę Dziekanowa. W peletonie jechały rowerzystki: Basia, Ania W., Iwonka, Beatka B., Beatka D., Jola, Ania D., Ania R., Kasia, Ania B., Mariola, Ala i w wozie technicznym Grażynka. Cieszy, że w rajdach jeżdżą rodzinami: Durakiewiczowie (Jarek, Beatka, Piotrek), Watrasowie (Marek, Ania, Ola), Bodesowie (Stasio, Zosia, Krystian), Romaszkowie (Tadzio, Grażynka), Muchowie (Wacek, Robert, Mateusz).

Pierwszy postój za Dziekanowem pod laskiem. Napoje miały powodzenie. Dalej jechaliśmy przez Szpikołosy, Kopyłów i postój przed Liskami. Na szosie już pojawiały się kombajny, zaczynają żniwa od koszenia rzepaków.

Na postoju w Annopolu Komandor Tadzio omówił wyjazd rowerami do Wiednia, a Wacek pielgrzymkę do Kodnia.

Jechaliśmy dalej do Szpikołos, gdzie zatrzymaliśmy się na przystanku autobusowym. W Wołajowicach dołączyła Ala.

Przyjechaliśmy do Hrubieszowa – niektórym dystans był za krótki i pojechali jeszcze na trasy.

Zapraszam na sobotę 21 lipca wyjazd godz. 700 – XXXII rajd zaległy z dnia 7 lipca, który nie odbył się z powodu deszczu.

Od tego rajdu osoby nieletnie mogą uczestniczyć na podstawie pisemnej zgody rodziców – druki do pobrania w sklepie Hermes.

Tekst: turysta rowerowy

zobacz zdjęcia >>