Były komendant SG w Hrubieszowie opuści areszt

Finał postępowania wobec byłego Komendanta Straży Granicznej. Prokuratura zarządziła zwolnienie go z jednostki penitencjarnej.

Reklamy

 

Informowaliśmy o zatrzymaniu po 12 latach Wojciecha D., byłego Komendanta Granicznego Punktu Kontrolnego Straży Granicznej w Hrubieszowie. Do zatrzymania doszło w dniu 18 grudnia 2017 r. na lotnisku Okęcie w Warszawie.

Jak dziś poinformował Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu, po intensywnych przesłuchaniach podejrzanego postępowanie dobiegło końca. Wojciech D. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, złożył obszerne wyjaśnienia. Końcowo zaproponował także dobrowolne poddanie się przez siebie karze. Zawnioskował o wymierzenie mu łącznie kary 4 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres lat 8 (z zastosowaniem instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary), grzywny w rozmiarze 200 stawek dziennych przy wysokości stawki na kwotę 10 zł oraz orzeczenie przepadku równowartości korzyści w kwocie 10 000 dolarów USA.

Złożony przez podejrzanego wniosek spotkał się z akceptacją prokuratora. Dlatego też w dniu 29 grudnia 2017 r. do Sądu Rejonowego w Zamościu skierowano wniosek o dobrowolne poddanie się karze w uzgodnionym kształcie – w trybie art. 335 § 1 kpk. Podstawą wniosku stały się przede wszystkim postawa podejrzanego, który złożył dobrowolnie obszerne, mające istotny walor dowodowy wyjaśnienia oraz jego uprzednia niekaralność. 

W związku z dobrowolnym poddaniem się karze postanowieniem z dnia 28 grudnia 2017 r. prokurator uchylił tymczasowe aresztowanie stosowane wobec Wojciecha D. i zarządził zwolnienie go z jednostki penitencjarnej.

Treść wyjaśnień Wojciecha D. wymaga dalszej weryfikacji. Dlatego też w tym zakresie materiały śledztwa prowadzonego przeciwko temu podejrzanemu wyłączono celem przeprowadzenia odrębnego postępowania. Ponieważ jest ono w bardzo wczesnej fazie, dla jego dobra prokuratura nie informuje w szczegółach, w jakim kierunku jest prowadzone, ani jaka jest treść wyłączonych materiałów.

 

źródło: Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Bartosz Wójcik

 


 

Zobacz też:

Ścigany były komendant z Hrubieszowa zatrzymany na Okęciu. Zarzuty ogłoszone po 12 latach