Czas najwyższy na nowoczesne leczenie cukrzycy

Jeśli chodzi o leczenie cukrzycy typu II jesteśmy dinozaurami – w Polsce od 50 lat refundowane są te same leki. W żadnym kraju europejskim pacjenci nie mają gorszego dostępu do nowoczesnych terapii, nawet Rumunia i Bułgaria refundują nowoczesne leki.

Reklamy

– powiedział prof. Władysław Grzeszczak podczas sesji „Skuteczne leczenie cukrzycy  – wyzwanie dla systemu ochrony zdrowia”, która odbyła się 25 października w ramach VIII Forum Rynku Zdrowia. Sesja zgromadziła wybitnych specjalistów w dziedzinie diabetologii, wzięli w niej udział również przedstawiciele Sejmowej Komisji Zdrowia. Niestety, tradycyjnie już w dyskusji na temat leczenia cukrzycy zabrakło głosu Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia.

Rocznie z powodu cukrzycy umiera w Polsce ok. 95 tys. osób – powiedział prof. Waldemar Karnafel, Kierownik Katedry Kliniki z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego – W Polsce 50 letni mężczyzna z cukrzycą żyje przeciętnie o 6 lat krócej niż jego równolatek bez cukrzycy! Eksperci są zgodni, że te niechlubne statystyki można znacząco poprawić, warunkiem jednak jest stworzenie kompleksowego systemu opieki nad chorymi na cukrzycę i refundacja nowoczesnych leków.

Reklamy

Obecnie nowoczesne leki – analogi insulin i leki inkretynowe – ze względu na brak refundacji, są dla zdecydowanej większości chorych na cukrzycę typu II poza zasięgiem finansowym. Miesięczny koszt ich zakupu to od 200 do 600 zł, co sprawia, że w praktyce są stosowane tylko u garstki spośród dziesiątków tysięcy potrzebujących ich chorych. Udział pacjentów w kosztach leczenia cukrzycy jest ogromny, a chcąc mieć pewność, że pacjent w ogóle będzie przyjmował lek, musimy przepisywać mu taki, na jakiego wykupienie będzie go stać – to jest niestety obecnie główne kryterium, którym kierujemy się dobierając leczenie dla chorego – powiedział podczas sesji Grzegorz Dzida, Mazowiecki Wojewódzki Konsultant ds. Diabetologii.

Korzyści ze stosowania nowoczesnych leków są dla chorych nie do przecenienia. W znacznym stopniu ograniczają one ryzyko wystąpienia groźnej hipoglikemii, przyczyniają się do spadku masy ciała i znacząco podnoszą jakość życia.

Dostęp do nowoczesnych leków przyczyniłby się także w znaczący sposób do ograniczenia ilości powikłań cukrzycy, które pochłaniają obecnie olbrzymią część ogólnych wydatków związanych z cukrzycą. Brak refundacji nowoczesnych leków skutkuje tym, że większość kosztów związanych z tą chorobą w Polsce to wydatki na leczenie szpitalne powikłań cukrzycy oraz koszty pośrednie – związane ze zwolnieniami lekarskimi, rentami, zasiłkami itp. Tylko 12% kosztów leczenia cukrzycy stanowią koszty związane z refundacją leków – wynika z wyliczeń przedstawionych podczas sesji przez Grzegorza Dzidę. Przemysław Ryś z firmy HTA Consulting, specjalizującej się w ocenie technologii medycznych przytoczył dane z których wynika, że w ubiegłym roku NFZ przeznaczył na refundację leków na cukrzyce 700 mln zł, w porównaniu do 1,7 mld zł wydanych na leczenie powikłań cukrzycy.

Niestety mimo argumentacji powtarzanej od lat, zarówno przez środowisko diabetologów jak i chorych na cukrzycę, Ministerstwo Zdrowia nie dostrzega potrzeby analizy ponoszonych przez państwo kosztów związanych z cukrzycą i refundacji nowoczesnych terapii.

Leki inkretynowe czy analogi insulin powinny być refundowane przynajmniej dla łatwej do zdefiniowania grupy chorych, którzy najbardziej ich potrzebują – mówił prof. Władysław Grzeszczak – Takie rozwiązania z powodzeniem funkcjonują w wielu krajach. Niestety Ministerstwo Zdrowia nie podejmuje z nami dialogu, który służyłby wypracowaniu najbardziej optymalnych dla systemu i pacjentów rozwiązań.

Obecny podczas dyskusji poseł Czesław Czechyra (PO) z Sejmowej Komisji Zdrowia powiedział,
że w Ministerstwie Zdrowia trwają prace i negocjacje z podmiotami odpowiedzialnymi, których celem jest umieszczenie nowoczesnych leków na cukrzycę typu II na liście leków refundowanych.  Poseł nie potrafił jednak wskazać, kiedy mogłoby to nastąpić.

Liczba osób chorych na cukrzycę w Polsce przekroczyła 2,5 mln. Aż 30% z nich nie wie o swojej chorobie. W 2011 roku każdego dnia na cukrzycę zapadało 233 a umierało 261 osób, codzienne diagnozowano 14. przypadków kwasicy ketonowej i dokonywano 10. dużych amputacji spowodowanych powikłaniami cukrzycy – powiedział podczas sesji prof. Waldemar Karnafel. – Według szacunków epidemiologów w 2025 roku liczba chorych w Polsce osiągnie ok. 3,5 mln.

Już dość obietnic bez pokrycia. Czas najwyższy, aby nowoczesne leki były podstawą leczenia cukrzycy w Polsce – podsumował dyskusję Andrzej Baumann, Prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

 

MSL Warsaw