Dlaczego nasz szpital umiera?

Szanowni Wyborcy! Wchodzimy w ostatni tydzień kampanii wyborczej, jeszcze tydzień słodkich uśmiechów, sztucznej życzliwości i festiwalu obietnic bez pokrycia przy okazji rozdawania cukierków i skarpet na lokalnych skwerkach i placach targowych.

Reklamy

REKLAMA WYBORCZA

 

Programy mniej lub bardziej udolnie napisane i opublikowane a tymczasem stanowiska już podzielone koalicje zawiązane i tym razem na kolejne pięć lat spokój i bez znaczenia kto startował z jakiej partii. Ciepłe posadki już czekają jeszcze tylko tydzień a Wy szanowni wyborcy i wasze potrzeby będziecie potrzebni dopiero za pięć lat.

Pytam, więc układu, jaki stworzyli dotychczas miłościwie panujący w powiecie, dlaczego nikt z WAS nie ma odwagi zająć się problemem, który powinien obchodzić nas wszystkich? Dlaczego nikogo z was nie interesuje opieka zdrowotna w powiecie? Dlaczego nikt z Was publicznie nie zajął się problemem szpitala w Hrubieszowie? Nikt nie ma odwagi reanimować trupa, czy może poczekacie aż problem sam się rozwiąże… i szpital ogłosi upadłość.

Przypominam, że to powiat jest organem założycielskim szpitala, zatem sprawy opieki zdrowotnej powinny być priorytetem dla władz powiatu od naczelnika wydziału zdrowia począwszy na staroście kończąc. Ale u nas rola starosty ograniczała się wyłącznie do przyznawania wyjątkowo wysokich nagród byłej już dyrekcji i opowieściach w dożynkowych przemówieniach jak to wyremontowano jeden z oddziałów i na tym koniec. Nikt nie chciał podjąć tematu braków kadrowych – systematycznie ubywającej kadry lekarskiej oraz braku pielęgniarek i położnych. Nikogo z władz nie interesowały braki sprzętu specjalistycznego. Warto również zadać pytanie tym, którzy ponownie szykują się na eksponowane stołki, dlaczego opinia o hrubieszowskim szpitalu jest tak fatalna? Gdzie leży tego przyczyna? Dlaczego szpital w Hrubieszowie ma tak fatalne wyniki pod niemal każdym względem? Odpowiedź jest prosta… Przez długie lata był źle zarządzany – dyrekcja i władze powiatu nie miały elementarnej wiedzy o zarządzaniu placówką służby zdrowia. Jedynym, co było potrzebne do zarządzania szpitalem to protekcja PSL-u – reszta była bez znaczenia. Biernie tej sytuacji przyglądała się również społeczna rada szpitala – twór dziwny i sztuczny bez żadnych kompetencji, wiedzy i pomysłu na „uzdrowienie” sytuacji, ale trudno mieć o to pretensję patrząc na to, kto jest jej członkiem.

 

SKUTEK:

Nie jest już żadną tajemnicą, że sytuacja na oddziałach zabiegowych – chirurgii i ginekologii z położnictwem jest dramatyczna. Brak lekarzy, pielęgniarek, ograniczona ilość  zabiegów operacyjnych i fatalna reputacja doprowadzi w najbliższej przyszłości do likwidacji tych oddziałów. Ponadto nie trzeba być specjalistą w dziedzinie ekonomii, żeby stwierdzić, że taki stan rzeczy generuje potężne zadłużenie. Dlaczego, więc nikt nie pyta, kiedy władze powiatu zainteresują się szpitalem? Po wyborach? Dlaczego władz powiatu nie interesuje fakt, że ordynator oddziału chirurgii odszedł w sierpniu bieżącego roku, za pracę podziękował również ordynator pierwszego oddziału wewnętrznego i do dziś nikt nie znalazł zastępstwa za te osoby, dlaczego nikogo nie interesuje, że rodzić należy po ludzku i brak kadry ginekologiczno – położniczej to potencjalnie nawet śmierć matki i dziecka? Naprawdę nikogo nie dziwi dlaczego kolejni lekarze odchodzą?

Czas, więc skończyć z wyłanianiem dyrekcji wg namaszczenia partyjnego i wreszcie zainwestować w kadrę – specjalistów w każdym zakresie – zarówno zarządzania, jak i opieki medycznej. Każdy z nas będzie kiedyś potrzebował pomocy medycznej, dlatego zadajmy pytanie tym którzy ubiegają się o władzę w powiecie, kto przyjedzie do nas w karetce pogotowia, kto udzieli pomocy na izbie przyjęć? Kogo tam mamy i jak długo jeszcze będziemy mieli?     

Za powolną agonię naszego szpitala odpowiadają wyłącznie dotychczasowe władze powiatu i była już dyrekcja a tłumaczenie, że kłopoty szpitala są związane z sytuacją ogólnopolską jest absurdem.

 

CEL:

Wylewanie żalu i formułowanie wyłącznie zarzutów niczego nie zmieni, dlatego należy podjąć radykalne decyzje i wprowadzić zmiany, których celem będzie odbudowa poziomu usług medycznych i poprawa wizerunku szpitala w Hrubieszowie. Cel jest niezmiernie trudny i niestety nie da się go osiągnąć w szybkim tempie. Jak zwykle kluczem są finanse, ale nie tylko.

Pierwszy etap zmian to pozyskanie personelu medycznego, który odbuduje poziom leczenia zabiegowego – jest to trudne i przez niektórych uważane za niemożliwe. W obecnym czasie niestety wiązać się będzie z dużymi kosztami, ale w przyszłości wygeneruje zysk a wartością dodaną będzie zadowolenie pacjentów i profesjonalna opieka medyczna. Do tej pory władze powiatu i szpitala nie widziały potrzeby inwestowania w kapitał ludzki – a szpital to nie tylko mury i sprzęt, którego u nas nie ma, ale przede wszystkim ludzie.

Drugim etapem powinna być inwestycja w specjalistyczny sprzęt medyczny, którego nie uda się zakupić z własnych środków, dlatego też potrzebny jest profesjonalista – menager, znający realia rynku medycznego oraz możliwości pozyskania funduszy pozabudżetowych.

Trzeci etap to pozyskanie wykwalifikowanej kadry kierowniczej, zarządzającej w poszczególnych oddziałach i odcinkach. Tylko sprawnie zarządzane oddziały gwarantują jakość usług, ich ciągłość oraz pełen profesjonalizm.  

Zatem idąc do urn zwróćmy uwagę na kogo oddajemy swój głos i postawmy sobie pytanie czy nadal chcemy, aby dominowała prywata – prywatny interes aspirujących do władzy, czy może wreszcie zaczniemy liczyć się my wszyscy i nasze potrzeby…

Ufam, że zmiany są możliwe, należy tylko chcieć…

 

Tomasz Ożóg

 


Materiał wyborczy, sfinansowano ze środków KWW PiS.

tekst i fot. mat. reklamodawcy

Portal LubieHrubie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów reklamowych dostarczonych przez reklamodawców.




Zobacz też:

Karuzela stołków… oraz o sukcesach w pozyskiwaniu funduszy unijnych 

Program wyborczy – Tomasz Ożóg, kandydat PiS do Rady Powiatu w Hrubieszowie 

Stop powiatowej patologii. List otwarty Tomasza Ożoga – kandydata PiS do Rady Powiatu Hrubieszowskiego