Hrubieszów: To nie była kradzież, tylko przedświąteczne roztargnienie

O tym że przedświąteczne roztargnienie i pośpiech daje się we znaki przekonała się wczoraj 46-letnia mieszkanka gminy Uchanie. Kobieta dźwigając siatki pełne zakupów śpieszyła się na autobus powrotny do domu. Podczas jazdy zorientowała się jednak, że nie ma torebki z dokumentami i pieniędzmi.

Reklamy

 

Wczoraj przed godziną 17:00 do dyżurnego hrubieszowskiej policji zgłosiła się 46-letnia mieszkanka gminy Uchanie, która poinformowała o kradzieży torebki wraz z dokumentami i pieniędzmi na jej szkodę.

Jak się okazało, kobieta po pracy śpieszyła się na autobus powrotny do domu. Dźwigając siatki z zakupami wsiadła do pojazdu. W trakcie jazdy zauważyła jednak, że nie ma przy sobie torebki.

Kiedy wróciła do domu, udała się wraz z synem z powrotem do Hrubieszowa na przystanek, gdzie jak jej się wydawało, mogła pozostawić torebkę. Kiedy jej tam nie znalazła, przyszła na policję, aby zgłosić fakt kradzieży. Nie minęła nawet godzina, kiedy zguba odnalazła się. Jak się okazało kobieta pozostawiła torebkę w pracy.

Okres przedświąteczny to dla wielu z nas czas zakupów i przygotowań. By nadchodzące święta były bezpieczne i upłynęły nam spokojnie – bądźmy uważni i ostrożni.

 

źródło: KPP Hrubieszów (E.K.)