Hrubieszów: Ubyło ponad 6 tys. miejsc pracy. „Pracujący Hrubieszów – ocalić od zapomnienia…”

W piątek 1.05.2015 r. o godz. 13.00 w Ośrodku Kultury Regionalnej „Królewski Kąt” w Czumowie („w Pałacu”) odbędzie się otwarcie wystawy pt. „Pracujący Hrubieszów – ocalić od zapomnienia” przygotowaną przez znanego regionalistę i współwłaściciela czumowskiego „Pałacu” p. Mariana Pawlaka.

Reklamy

 

Program:

1. Otwarcie uroczystości.

2. Prezentacja multimedialna zlikwidowanych zakładów pracy.

3. Wystąpienia zaproszonych gości.

4. Degustacja potraw szumowskich ku pokrzepieniu ciała i ducha.

5. Zakończenie.

 

 

W różnych miejscach, o minionych latach i różnej tematyce są otwierane wystawy, tym razem dla wielu hrubieszowska historia nie tak dawna, dla młodszych nieznana, a być może nawet niewiarygodna, ale pozostają dokumenty, spisane wspomnienia, zdjęcia, a nawet zaniedbane obiekty i jeszcze żyjący ludzie.

Czy było lepiej, czy tak szybko i czy musiały zajść zmiany, jakie będą przedstawiane na wystawie, czy były one potrzebne, mnóstwo zagadek. Czy teraz jest lepiej, piękniej, ciekawiej, bardziej bogato, zadowolonych, mnóstwo rozterek, myśli, a codzienne życie biegnie dalej, zmiany i tak będą, bo wszyscy wiemy, że nic nie trwa wiecznie.

Czy mamy więcej pieniędzy, zapewne różnie i myślę, że tak będzie zawsze, bo pamiętam, jak podczas studiów wykładowca twierdził, że za ok. już 20 lat, czyli wówczas w latach 90-tych XX wieku, nie będzie pieniędzy, a do sklepu będziemy wchodzić świadomi, co nam potrzeba i tyle brać, no i chyba szkoda, że tak nie ma.

Jak biegnę Kolejową i Basaja, to przy Supermarketach stoi setki samochodów, a klienci pakują do nich sporo zakupów. W mieście wiele samochodów, że brakuje parkingów, w domach TV (nawet kilka), radia, video, komputery, kamery, telefony, smartfony, itd., a jednocześnie gęsto przy…śmietnikach, w ośrodkach pomocy. Są ludzie, którzy w przypadku czyjegoś nieszczęścia wspierają finansowo. Więc, jak jest? A czy będzie lepiej? To myślę, również zależy od nas!!!

Ktoś może powiedzieć i po co wracać do przeszłości, może jątrzyć, ale to jest nasza historia „Małej Ojczyzny” i dobrze, że p. Marian Pawlak wykonał olbrzymią pracę w tej tematyce, to zostanie zapisane i udokumentowane na zawsze. Ciekawe, co za np. 40 lat będą mogli przedstawić inni pasjonaci naszego regionu i oby bardziej optymistycznie!!!

 

Na podstawie wykazu przygotowanego przez prezesa Ośrodka Kultury Regionalnej „Królewski Kąt” w Czumowie p. Mariana Pawlaka…

 

Wykaz niektórych zlikwidowanych zakładów, które zatrudniały najwięcej osób:

 

Hakon/Krasnolen (1969 – 1990) – 480 osób

Przedsiębiorstwo Budownictwa Rolniczego (1948 – 2007) – 450

PKP wąskotorowa (1915 – 1992) – ok. 350

Spółdzielnia Kółek Rolniczych+Kółka Rolnicze (1975 – 2014) – ok. 350

Powiatowy Związek Gminnych Spółdzielni/Zakład Gospodarczy WZGS (1947 – 1993) – 285

Gminna Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska” (1947 – 1993) – 220

Wojewódzka Spółdzielnia Transportu Wiejskiego (1953 – 1993) + 206, plus dorywczo i uczniowie

Ponad 100 małych sklepów i zakładów usługowych – ok. 200

Państwowe Zakłady Zbożowe – 191

WPHW (WPHM) (1976 – 1994) – 176

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska+ 50 punktów skupu mleka w terenie (1955 – 1999) – ok. 150

Rejonowa Spółdzielnia Ogrodniczo – Pszczelarska (1950 – 1990) – 150

 

Kilka zakładów „zrestrukturyzowanych”:

 

Linia Hutniczo – Siarkowa (1976) – było 1200, jest 100

ZOZ (szpial+Przychodnia) (1966 – 1984) – było 1160 osób, jest 600

PKS (od 6) – było 596, jest 98

Powszechna Spółdzielnia Spożywców SPOŁEM (od 1939) – było 464, jest 10

Spółdzielnia Inwalidów (1951) – było 480, jest 43

Rejon Dróg Publicznych PZDL (1970) – było 427, jest 197

PGKiM (1963) – było 350, jest 100

 

W sumie – 6737 zlikwidowanych miejsc pracy.

 

Więcej, będzie można dowiedzieć się odwiedzając wystawę!!!

 


Opracował – Marek A. Kitliński (mak)