Klaudia Mielniczuk – młoda i zdolna fryzjerka

Młoda, piękna, zdolna, skromna i ambitna. Klaudia Mielniczuk, absolwentka Zespołu Szkół nr 1 w Hrubieszowie udzieliła nam odpowiedzi na kilka pytań.

Reklamy

 

– Mimo młodego wieku, masz szereg wyróżnień i nagród związanych z zawodem, którego się uczyłaś. Opowiedz o nich.

– Tak, mam wiele wyróżnień i nagród, a wszystko to zawdzięczam szkole, ponieważ dzięki wybranemu kierunkowi i praktykom u pracodawcy mogłam rozwijać swoje zainteresowania. Zdobyłam II miejsce w ogólnopolskim konkursie młodzieży, z czego jestem bardzo dumna, ale zaczęło się od konkursu w Lublinie, podczas którego zajęłam I miejsce w konkurencji „fale” i właśnie to dało mi siłę i wiarę w swoje możliwości.


– Czego uczyłaś się podczas praktyk? Co lubisz najbardziej?

– Na praktykach uczyłam się mycia, farbowania i pielęgnacji włosów. Potem oczywiście, gdy Pani Dorota zauważała postępy w mojej pracy, mogłam pracować samodzielnie, układałam, prostowałam, modelowałam i farbowałam włosy. W salonie miałyśmy dużo klientów, dzięki temu mogłam nauczyć się wielu rzeczy. Zawsze pod koniec dnia pracy moja szefowa udzielała mi wskazówek dotyczących poszczególnych czynności, co rozwijało moją wiedzę na temat fryzjerstwa.


– Czy lubisz swoją szkołę? Jak oceniasz wybór kierunku kształcenia?

– Tak, lubię moją szkołę. Wybór klasy wielozawodowej pozwolił mi zdobyć konkretny zawód, w którym mogę pracować. Moją klasę tworzyli różni uczniowie. Wszyscy byli jednak bardzo koleżeńscy. Nigdy nie mieliśmy problemów. Mimo ukończenia szkoły, nadal utrzymujemy kontakt.

– Komu zawdzięczasz najwięcej?

– Najwięcej zawdzięczam mojej szefowej – Pani Dorocie Michalewskiej, instruktorowi praktycznej nauki zawodu oraz personelowi salonu „Julka”, bo to od nich nauczyłam się wszystkiego. Pani Dorotka zawsze wspierała mnie w tym, co robiłam. Poświęcała mi bardzo dużo czasu i uwagi. Wiele zawdzięczam również Pani Monice Jabłońskiej. 


– Jakie są Twoje pasje poza fryzjerstwem?

– To trudne pytanie, dla mnie liczy się tylko fryzjerstwo i trudno określić, co jeszcze. Staram się ciągle rozwijać. Chciałabym zdobywać kolejne sukcesy zawodowe i uczyć się dalej.


– Wyobraź sobie siebie za 10 lat, czym wtedy chciałabyś się zajmować?

Chciałabym oczywiście być fryzjerką, posiadać tytuł czeladnika, ale również i mistrza. Marzę, by pracować w salonie i uczyć zawodu.


– Dziękuję za rozmowę, życzymy Ci powodzenia! (db)

– Ja również dziękuję.

 

 

www.zs1hrubieszow.pl