Kogo mam wybrać – oto jest pytanie

Kogo mam wybrać? Oto jest pytanie…
Frania czy Zbysia
i co się wtedy stanie?

Reklamy

Kogo mam wybrać? Oto jest pytanie…
Frania czy Zbysia
i co się wtedy stanie?
Czym w tym wyborze mam się pokierować?
Którego mam wybrać którego skasować?
Gdyby można było na jeden tron obu posadzić –
co z tego wyniknie, czy będą sobie radzić?

EUREKA – proste rozwiązanie!
Jak bracia bliźniacy, choć nie jednojajowi,
będą nam wyborcom służyć i Hrubieszowowi!
W dni parzyste rządzi Franciszek, w dni
nieparzyste rządzi Zbyszek!
Niechaj pracują wytrwale, na zmianę, sumiennie,
będziemy im płacić siedem tysięcy niezmiennie.
Spełnić w 100% wszystkie obietnice muszą,
w przeciwnym razie jak wyborcy ten tron ruszą.
Zadrżą mury i schody urzędu naszego,
jak będą spadać ze stołka burmistrzowskiego.

Franciszek Suchecki i Zbyszek Dolecki
wezmą się do pracy zgodnie z wykształceniem –
Franio zrobi buty, Zbysio zmelioruje niecki.
Mimo takich rozważań, powraca pytanie –
Franio czy Zbysio? I co się wtedy stanie?
Kogo mam wybrać mój Boże na Niebie?
To nie będzie mój wybór –
niech to będzie znak od Ciebie!

mąż nadziei vel Ministrant

lubiehrubie zawsze popierało twórczość – zwłaszcza radosną.
Zamieszczam więc ten humorystyczny, opisujący rozterki podmiotu lirycznego związane z wyborami wierszyk na głównej stronie z newsami, ponieważ uważam, że bezdyskusyjnie jest tego wart.

A męża nadziei czy też Ministranta pozdrawiamy i życzymy dalszych sukcesów na niwie działalności artystycznej.