Małgorzata Todd: Lekcja pokera odc. 170

Po przerwie nadal zeznawała Misiula. – Czy może pani opisać sądowi, co wydarzyło się w mieszkaniu, do którego się pani włamała? – spytał prokurator. – Spróbuję, chociaż… – zawahała się.

Reklamy


Lekcja pokera

odcinek 170

Po przerwie nadal zeznawała Misiula.
– Czy może pani opisać sądowi, co wydarzyło się w mieszkaniu, do którego się pani włamała? – spytał prokurator.
– Spróbuję, chociaż… – zawahała się.
– Jeśli można, Wysoki Sądzie – wtrącił adwokat. – Z tego, co mi wiadomo, świadek utraciła pamięć, więc czy jest sens męczenia osoby po tak trudnych przejściach, zwłaszcza że jej zeznania nie mają bezpośredniego związku ze sprawą.
– Jeżeli świadek nadal czuje się niedobrze, możemy zwolnić ją z dalszych przesłuchań – powiedział sędzia.
– Chcę zeznawać – odparła Misiula. – Chcę, żeby cała prawda wyszła na jaw. Mój zanik pamięci był krótkotrwały. Teraz pamiętam wszystko, łącznie z twarzą oprawcy.
Misiula opisała dokładnie, jak została przyłapana, więziona i maltretowana.
– Czy na sali znajduje się pani oprawca? – spytał Boruta.
– Tak. Siedzi tam – wskazała Dymitra Golonkę. – To sadysta i morderca. Cudem ocalałam.
– Nie mam więcej pytań – powiedział prokurator.
– Ani ja – dodał obrońca.
– Ale ja chcę jeszcze coś dodać – oświadczyła Misiula. – Dymek, to jest Dymitr Golonka był oprawcą, ale zleceniodawcą był ktoś inny.
– Kto? – spytał sędzia.
– Nie znam jego twarzy. Słyszałam tylko głos.
Misiula wróciła na ławkę, usiadła i zamknęła oczy. Była wyczerpana, ale nie chciała opuścić sali. Wystarczyło przecież słuchać tego, co istotne i pomijać to, co mniej ważne.
Następnym świadkiem był teść oskarżonego. Sędzia poinformował go, że jako spowinowacony z oskarżonym ma prawo odmówić zeznań. On jednak wyraził chęć zeznawania. Prokurator nie zdążył mu jednak zadać pierwszego pytania, gdy Misiula zerwała się ze swojego miejsca i krzyknęła:
– To on! Poznaję ten głos!

 

CDN…

 

Czytaj i pobierz ten odcinek powieści w pliku PDF. Już teraz można zamówić całość w formie e-booka za jedynie 20 zł wpłacając należność na konto Wydawnictwa TWINS (dane w stopce na blogu) oraz podając e-mail do wysyłki.


Małgorzata Todd

mtodd.pl/blog