Narkotyki – zalegalizować?!

Hrubieszów Będąc ostatnio w jednym z hrubieszowskich zakładów fryzjerskich, przysłuchałem się rozmowie dwóch kobiet, że młodzież w Hrubieszowie ma lepszy dostęp do narkotyków, niż do alkoholu. W kraju coraz częściej słychać głosy o możliwości zalegalizowania marihuany.

Reklamy

***

Różnice w podejściu do zagadnienia są najczęściej skrajne – i tak wśród zwykłych ludzi, jak i środowiska medycznego. Jedno jest pewne – narkotyki uzależniają tak, jak alkohol czy papierosy.

Używanie marihuany jest przestępstwem, ale mało kto się nim przejmuje, jak chce sobie zapalić przysłowiowego skręta. Nawet premier Donald Tusk przyznał się, że zdarzyło mu się spróbować marihuany. Wytworzona kiedyś psychoza porównywania do budowy elektrowni atomowej w Żarnowców w latach osiemdziesiątych, że używający narkotyków to margines, pokutuje do dziś.

Tylko, że palący marihuanę czy używający amfetaminy to najczęściej ludzie dobrze sytuowani albo młodzież, której rodzice biedy nie klepią. Ceny narkotyków nie są niskie, za jednego skręta można nabyć kilka piw. Czy karanie ludzi za to, że chcą poprawić sobie humor powinno być przestępstwem? Kto najbardziej jest szczęśliwy, że narkotyki są zakazane? Najpewniej nielegalni handlarze, którzy robią kokosy na sprzedaży.

Większość ludzi wie, że załatwienie sobie przysłowiowej działki nie jest problemem. Moim zdaniem państwo powinno zalegalizować miękkie narkotyki (tj. marihuana, haszysz, LSD, extasy). Odpowiednia edukacja społeczna na pewno pomogłaby w walce z nałogiem. Wiem, że z moją opinią wiele osób się nie zgodzi, ale przedstawiam tylko swój subiektywny pogląd.

Mateusz Pobłocki
z Sahrynia

_________________________________________________

Hrubieszow LubieHrubie 2009