19 kwietnia 2024

PKS Hrubieszów 1952 – 2018 [ZDJĘCIA]

W latach 1970 – 1980 hrubieszowski PKS posiadał 120 autobusów, 150 samochodów ciężarowych i 80 przyczep oraz zatrudniał do 596 osób. Przedsiębiorstwo funkcjonowało przez 65 lat. Zostało zlikwidowane 7 czerwca 2018 roku.

PKS HRUBIESZÓW – krótka charakterystyka

– data powstania – 1952 roku

– data likwidacji – 7 czerwca 2018 roku

– okres funkcjonowania – 65 lat – najdłużej funkcjonujące przedsiębiorstwo,

– ostatni zlikwidowany, społecznie potrzebny, zakład pracy

Dworce:

– ulica Kościelna – nieogrzewany, drewniany barak – obecne bloki ABC – pod sierżantem

– ulica Ludna – teren utwardzony prowizorycznie żużlem – błoto, poczekalnia i kasy w drewnianym baraku ogrzewanym piecem, dyżurny ruchu w
czerwonej czapce – Jan Czerniakowski, ustęp na zewnątrz – niesympatyczny zapach wyczuwalny w promieniu kilkuset metrów, obecnie stylowe kramy miejskie

– ulica Dworcowa – wspólnie z dworcem PKP,

– ulica Nowa – dworzec, zadaszone perony, biuro, zaplecze warsztatowe, stacja paliw.

Bazy, biura, warsztaty:

– ul. 3-go Maja – drewniane, nieogrzewane baraki – za starą apteką,

– ul. Nowa – nowoczesna baza z warsztatami, garażami, stacją diagnostyczną, biurowcem, stacją paliw

Tabor, zatrudnienie:

– 1950 rok – 91 samochodów, 250 pracowników,

– 1970 – 1980 – 120 autobusów, 150 samochodów ciężarowych, 80 przyczep, wzrost zatrudnienia do 596 osób,

– nowoczesna baza transportowa – warsztatowe, stacja diagnostyczna, stacja paliw,

– przyzakładowa szkoła kształcąca kierowców i mechaników – 4 klasy, 170 uczniów,

– komunikacja miejska, przewozy szkolne,

– wynalazki racjonalizatorskie z hrubieszowskiego PKS stosowane w całej Polsce,

– ośrodek wypoczynkowy w Starosielu i nad jeziorem Łukcze,

– wymiana wczasowa i kolonijna dzieci z NRD.

Obsługiwane trasy:

– dalekobieżne – stałe: Warszawa, Lublin, Kraków, Wrocław, Katowice, Częstochowa, Przemyśl, Włodawa,

– dalekobieżne – sezonowe: Zakopane, Ustka, Hel, Węgorzewo, Włodzimierz Wołyński, Łuck,

– lokalne – wszystkie miejscowości powiatu hrubieszowskiego – po kilka kursów dziennie, Zamość, Tomaszów, Krasnystaw, Chełm, Dubienka przewozy szkolne, komunikacja miejska w latach 1977 – 2011.

Dyrektorzy:

– Aleksander Koza – 1970 – 1972

– Władysław Krasnowski – 1972 – 1975

– Marian Poździk – 1976 – 1977

– Janusz Pasieka – 1977 – 1986 – powołany na stanowisko wicewojewody zamojskiego

– Alaksander Pawłasek – p.o.

– Kazimierz Hajkiewicz

– Marek Kamiński

– Zbigniew Grzesiak – 2002 – 2007

– Krzysztof Zwolan – 2007 – 2008

– Janusz Łygas – 2008 – 2017

– Andrzej Czerniatowicz – 2017 – 2018

– Leszk Jarosz – syndyk masy upadłościowej – likwidacja PKS 7 czerwca 2018 roku.

Ruch racjonalizatorski

Od 1972 r. przy przedsiębiorstwie funkcjonował Zakładowy Klub Techniki i Racjonalizacji. Jego zadaniem było głównie rozwijanie wśród załogi działalności twórczej i wynalazczości, bo trzeba pamiętać, że cały kraj borykał się wówczas m.in. z brakiem części zamiennych.

Już w pierwszym roku funkcjonowania Klubu udało się wdrożyć 5 projektów racjonalizatorskich, a od 1974 r. organizowano konkursy dla pracowników z tego zakresu. Przyniosło to zrealizowanie 168 wynalazków w ciągu 15 lat funkcjonowania Klubu. Nowe rozwiązania przysparzały macierzystemu zakładowi wielomilionowych korzyści i były też kupowane przez inne oddziały PKS-u, a ich autorzy nagradzani byli również w konkursach wojewódzkich.

Z plejady „złotych rączek” zatrudnionych w hrubieszowskim PKS wypada wymienić Stanisława Wawryńczuka – autora 49 wdrożonych projektów racjonalizatorskich, Wacława Pruszyńskiego – 24 projekty, Jana Hawryluka – 11 projektów, Tadeusza Gumieniaka – 7 projektów oraz Tadeusza Kowalskiego – 5 wdrożonych projektów racjonalizatorskich. Rewelacyjnym pomysłem, polegającym na przystosowaniu silników z polskiego Jelcza do, wykazującego się dużą awaryjnością, jugosłowiańskiego AUTOSANA, wykazał się P. Wawryńczuk, przysparzając splendoru i sporych korzyści materialnych swojemu zakładowi.

Ku upadłości

Problemy przedsiębiorstwa pojawiły się po 1989 r. wraz z koniecznością podjęcia konkurencyjnej rywalizacji na rynku. Z czasem też publiczne przewozy coraz mocniej zaczęły być wypierane przez prywatne środki lokomocji. Zaczęto zmniejszać tabor towarowy i zlikwidowano szkołę zawodową. Stopniowo ograniczano liczbę autobusów i kursów.

W 2000 r. zlikwidowano oddział towarowy. A to nie był jeszcze koniec. Trudności firmy starano się łagodzić kolejnymi restrukturyzacjami. Z końcem 2008 r. przedsiębiorstwo włączono do struktur PKS „Wschód” S.A. Jednak, w związku z tym, że nie wpłynęło to na polepszenie sytuacji, w lutym 2012 r. przekształcono je w sp. z o.o., zależną od PKS Wschód w Lublinie, przekształconego następnie w Lubelskie Dworce S.A. Pojawiały się pomysły sprzedaży hrubieszowskiego PKS-u, czy przejęcia go przez okoliczne gminy wspólnie z powiatem, ale zwyciężył pomysł prywatyzacji.

W ostatnich latach funkcjonowania do dyspozycji pozostawały 64 autobusy, a zatrudnienie zmniejszono do 98 osób. Jeszcze w maju 2018 r. władze spółki wraz z działającym w niej związkiem zawodowym, starały się o dokapitalizowanie firmy przez samorząd województwa. W tym celu opracowano program restrukturyzacji. Na nic się zdały interwencje Posła Sławomira Zawiślaka, błagalne petycje kierowane przez zarząd spółki i związki zawodowe do Wojewody Lubelskiego, Marszałka Województwa Lubelskiego, Starostwa Powiatowego w Hrubieszowie oraz władz miejskich i wójtów na terenie powiatu hrubieszowskiego. Pozostawały bez odpowiedzi lub stanowiska władz było negatywne. Niestety i to nie uratowało firmy, która wobec znacznego zadłużenia – upadła, a ostatnim dniem jej działalności był 22 czerwca 2018 r.

Zawiadomieniem o ogłoszeniu upadłości z dnia 11 czerwca 2018 roku – syndyk masy upadłości PKS Hrubieszów Sp. z o.o., poinformował, że w dniu 7 czerwca 2018 roku Sąd Rejonowy Lublin Wschód IX Wydział Gospodarczy z siedzibą w Świdniku, ogłosił upadłość dłużnika PKS Hrubieszów Sp. z o.o. z siedzibą przy ulicy Nowej 14 w Hrubieszowie.

Jako podmiot była nadal zarejestrowana, pod postacią spółki w stanie upadłości. Majątek dawnego PKS Hrubieszów był sukcesywnie sprzedawany, a niektóre linie i część taboru przejęli prywatni przewoźnicy. Obsługiwali tylko te trasy, które przynosiły dochód. Niebieskie autobusy docierające do wszystkich zakątków Hrubieszowszczyzny oraz wielu dużych, lub atrakcyjnych z innych względów, miast w Polsce pozostały już tylko wspomnieniem.

W października 2022 roku, syndyk masy upadłościowej PKS Hrubieszów w upadłości, dokonał sprzedaży pozostałości nieruchomości z dawnej bazy PKS w postaci: utwardzonego asfaltem placu o powierzchni ponad 20 000 m2 zabudowanego stacją obsługi samochodów, garażami, kotłownią i budynkiem biurowych o łącznej powierzchni użytkowej około 3 200 m2, kończąc tym samym byt materialny największego hrubieszowskiego zakładu pracy zatrudniającego blisko 600 osób.

Sentyment

Dzięki autobusom, nawet po likwidacji połączenia kolejowego, Hrubieszów posiadał bezpośrednie połączenia z wieloma miastami, w tym m.in. z Krakowem, Katowicami, Częstochową, Wrocławiem, a latem uruchamiał atrakcyjne połączenia np. z Ustką, Helem, Węgorzewem, czy Zakopanem. Przez pewien czas autobusy jeździły na Ukrainę, do Włodzimierza i Łucka. Dodatkowo, w latach – od 1977 – 2011 hrubieszowski PKS obsługiwał komunikację miejską.

Jako charakterystyczną cechę pekaesowskich autobusów można wymienić ich „pojemność”. W pojeździe zarejestrowanym na 48 – 56 pasażerów, doświadczeni kierowcy potrafili zmieścić o kilkadziesiąt osób więcej. O miejscu siedzącym w autobusie jadącym do Warszawy czy Lublina mogli marzyć tylko ci, którzy zajęli miejsca w autobusie kilkadziesiąt minut przed jego odjazdem.

Na prośbę właściciela Ośrodka Kultury Regionalnej „Królewski Kąt” z Czumowa, skierowaną do syndyka masy upadłości PKS Hrubieszów Sp. z o.o., wiele „zabytkowych” przedmiotów, w tym; rozkłady jazdy, tablice autobusowe, wyposażenie wycofane z użytku, niektóre dokumenty, nieobjęte ochroną prawna, z lat 1952 – 2018 zostały tam przekazane i można je oglądać w czasie zwiedzania pałacu.

Niestety, nie udało się pozyskać sztandaru i kroniki zakładowej – byłaby świadectwem dokumentującym chwalebną przeszłość tego dającego satysfakcjonującą pracę, i zapewniającą godziwe życie blisko 600 osobowej załogi przedsiębiorstwa.

­

Opracował – Marian Pawlak

Pierwszy powojenny dworzec autobusowy przy ulicy Kościelnej – obecnie w tym miejscu jest usytuowany wielorodzinny budynek mieszkalno — usługowy ABC. Młodzieniec na pierwszym planie fotografii to liczący dzisiaj 85 lat P. Czesław Janicki – do niedawna aktywny zawodowo hrubieszowski fryzjer.


Dworzec PKS przy ulicy Ludnej – obok kramów miejskich.


Wspólny dworzec PKS i PKP przy ulicy Dworcowej. Przez kilka lat pełnił funkcję „domu weselnego”, obecnie jest własnością firmy z Warszawy skupującej zboże.


Niegdyś wypełniony tłumem pasażerów, później – opuszczony dworzec autobusowy przy ulicy Nowej.


Serce ściśnięte z żalu na widok stojących na placu manewrowym w „karnym ordynku” kilkudziesięciu autobusów hrubieszowskiego PKS-u, pozbawionych tablic rejestracyjnych i niepewnych dalszego losu.



autor: Marian Pawlak, fot. arch. Mariana Pawlaka


Zobacz też:

PBRol – Przedsiębiorstwo Budownictwa Rolniczego w Hrubieszowie [ZDJĘCIA]

PBRol – Przedsiębiorstwo Budownictwa Rolniczego w Hrubieszowie [ZDJĘCIA]


Zerknij na Instagram →