Pościele 3d – hit czy kit?

Na co patrzymy, kiedy kupujemy tekstylia do swojego domu? Na jakość materiałów i wzór. Dobra gatunkowo pościel może posłużyć nawet naście lat, dlatego tu dobrze jest spojrzeć na ponadczasowe kolory i wzory. Chociaż i na pościelach pojawiają się, i pojawiały modne akcenty, np dla dzieci z bohaterami bajek, to warto przemyśleć czy warto kupić taki komplet. Przecież przy miłej, miękkiej pościeli lepiej się zasypia i wypoczywa w nocy.

Obecnie modne są pościele 3D. Ale co do nich też pojawiają się wątpliwości, czy to coś w co warto inwestować? Czy to chwilowa moda i kaprys, czy może staną się one coraz popularniejsze i zostaną w Naszych domach na stałe?

Czego chcemy od pościeli?

Oczekujemy, by nawet po wielu praniach była miękka, i przyjemna w dotyku. Oczywiście, zależy to również od środka używanego do prania, czy płynu do płukania tkanin, ale materiał złej jakości nie ulegnie poprawie, przez odpowiednie środki. Więc najlepiej wybrać pościel bawełnianą, wysoko gatunkową, i o takim wzorze by nie zastanawiać się czy „wypada ją założyć gościom”. Powinno się też pamiętać, że przy takich produktach cena zazwyczaj jest adekwatna do jakości, zatem nie powinno się patrzeć, na to by kupić jak najtaniej. Przecież chcemy by pościel została z nami na długo. No i wzór, raczej spokojny stonowany, tak by patrzeć na tą pościel, najlepiej w stonowanych odcieniach, wtedy sen jest spokojniejszy.

Czym jest pościel 3D?

To stosunkowo nowe produkty, stworzone zazwyczaj z mikrowłókna, choć producenci często chcą to utajnić pisząc np. syntetyczna bawełna. Najczęściej ich użytkownicy nie są zadowoleni, szybko traci swoje walory kolorystyczne, czyli po prostu się spiera. W patrze z tym idzie tracenie na uroku, tego co ozdabia pościel, czyli jej elementów 3D. Nie wątpliwe nadruki na takich pościelach są ładne, mogą być powiązane z Naszymi pasjami, ale to czy będzie się je widziało w 3D zależy od indywidualnej percepcji. Co to znaczy? Dla jednej osoby obraz ten będzie bardziej interesujący niż dla innych. Można też zaznaczyć, że sama nazwa 3D jest chwytem marketingowym. Często też zarzuca się takim pościelą rozmyty nadruk, a wzory się przesuwają do środka pościeli.
Kolejną rzeczą na którą warto zwrócić uwagę, to zdjęcia pościeli na różnych aukcjach czy sklepach internetowych. Nie pokazują praktycznie nigdy one, jak taka pościel wygląda na prawdę, np położona na łóżku. Zdjęcia umieszczane na takich stronach mają charakter zwykle poglądowy i nie pokazują tego jak taka pościel wygląda w rzeczywistości.

Dodatkowo, co jednym pewnie się spodoba, innym mniej elementy 3D na pościeli przyciągają wzrok, dlatego to pościel będzie przykuwać największe zainteresowanie w sypialni, zasłoni ona inne, ciekawe akcesoria, a przecież sama jest tylko dodatkiem. Ponad to po jakimś czasie użytkowania może się po prostu znudzić i zacznie irytować domowników, zwłaszcza jeśli jej jakość będzie zawodna.

Czyli, podsumowując pościel 3D jest nowym rozwiązaniem, ale chyba jeszcze nie w pełni dopracowanym, by w pełni satysfakcjonować.

Artykuł powstał dzięki współpracy ze sklepem internetowym i-pościel

(tekst i fot. mat. partnera)