Program nauczania dzieci w „zerówkach”

Hrubieszów Od pewnego czasu media (m.in. Gazeta Wyborcza, Dziennik) informują opinię publiczną o tym, iż w całej Polsce w „zerówkach” rozwija się proceder wydawałoby się, że historycznych już tzw. „tajnych kompletów”. Polega on na tym, że we współczesnej, wolnej Polsce nauczyciele klas „0” spełniając prośby rodziców dzieci, potajemnie uczą sześciolatków czytania i pisania.

Reklamy

***

Szanowna Pani
Katarzyna Hall
Minister Edukacji Narodowej

Interpelacja
w sprawie programu nauczania dzieci w „zerówkach”

Od pewnego czasu media (m.in. Gazeta Wyborcza, Dziennik) informują opinię publiczną o tym, iż w całej Polsce w „zerówkach” rozwija się proceder wydawałoby się, że historycznych już tzw. „tajnych kompletów”. Polega on na tym, że we współczesnej, wolnej Polsce nauczyciele klas „0” spełniając prośby rodziców dzieci, potajemnie uczą sześciolatków czytania i pisania.

Nauka niestety musi odbywać się potajemnie, bo według przekazanych mi informacji, zgodnie z nową podstawą programową wychowania przedszkolnego sześciolatki nie mogą uczyć się czytać i pisać. Jedyne co mogą robić, to przygotowywać się do zdobywania takich umiejętności w szkole. Dlatego z sal, w których uczą się „zerówkowicze” musiały zniknąć wszelkie pomoce dydaktyczne służące do nauki pisania i czytania. Ich obecność byłaby bowiem koronnym argumentem na to, że placówka nie stosuje się do wytycznych ministerstwa zawartych w podstawie programowej. To zaś byłby już przejaw łamania prawa, które mogłoby spotkać się z odpowiednimi sankcjami.

Z tego właśnie powodu nauczyciele klas „0” w całej Polsce, w tym na Zamojszczyźnie, prowadzą „tajne komplety”, a cała sprawa słusznie bulwersuje opinię publiczną. Karanie bowiem za nauczanie ponadprogramowe jest czystym absurdem, godnym jedynie okresu PRL, i to jego wczesnej, stalinowskiej fazy.

W związku z powyższym uprzejmie proszę Panią Minister o odpowiedź na następujące pytania:

1. Czy bulwersujące informacje podawane w mediach i przekazywane mi przez moich rozmówców, jakoby placówki przedszkolne mogły spotykać się z sankcjami ze strony organów nadrzędnych z powodu nauczania w klasach „0” czytania i pisania, istotnie są prawdziwe?

2. Jaka jest przyczyna wyrugowania z podstawy programowej nauczania przedszkolnego nauki czytania i pisania?

3. Czy tego rodzaju działania nie są obliczone na zmuszenie rodziców dzieci- w zdecydowanej większości odnoszących się z dezaprobatą do przeprowadzonej przez Panią Minister reformy oświaty- do posyłania dzieci do klas pierwszych zamiast do „zerówek” ?

Sławomir Zawiślak
Poseł na Sejm RP
Klub Parlamentarny PiS

***

info
Biuro Poselskie Posła do Sejmu RP
Sławomira Zawiślaka

_________________________________________________

Hrubieszow LubieHrubie 2009