Replika do oświadczenia radnego Tomasza Ożoga

Starostwo Powiatowe w Hrubieszowie przesłało do naszej redakcji replikę do oświadczenia radnego Tomasza Ożoga zamieszczonego w dniu 9 kwietnia 2021 r. pt. „Policja w starostwie. Powiat bezprawia czy Himalaje absurdu?”.

Reklamy

Replika do oświadczenia radnego Tomasza Ożoga zamieszczonego w dniu 9 kwietnia 2021 r. pt. „Policja w starostwie. Powiat bezprawia czy Himalaje absurdu?”

W związku z publikacją wskazanego oświadczenia przez radnego Powiatu Hrubieszowskiego Pana Tomasza Ożoga, wyrażamy swoje głębokie zaniepokojenie jego treścią, która wprowadza społeczność lokalną Powiatu Hrubieszowskiego w błąd i mija się w sposób głęboki i zasadniczy z prawdą.

Pan Tomasz Ożóg zarzuca Staroście Hrubieszowskiemu Pani Anecie Karpiuk działanie niezgodne z prawem, pozbawione sensu i logiki w związku z uniemożliwieniem Panu radnemu wykonywania funkcji nieetatowego członka Zarządu Powiatu Hrubieszowskiego.

Należy w tym miejscu przypomnieć, gdyż uszło to uwadze Pana radnego, że to właśnie on w dniu 16 czerwca 2020r. głosował za wyborem Pani Anety Karpiuk na stanowisko Starosty Hrubieszowskiego. Jakie wtedy pobudki kierowały Panem Panie radny? Należy od razu wyjaśnić, że to właśnie Pan radny Tomasz Ożóg wyraził zgodę na bycie członkiem Zarządu Powiatu pod przewodnictwem Starosty Anety Karpiuk i wybór ten miał miejsce w dniu 16 czerwca 2020r.

Czy w tym dniu również Pan radny uznawał, że jego postępowanie jest zgodne z jego poglądami, a może kierował się wyłącznie swoim partykularnym interesem w byciu członkiem Zarządu Powiatu?

Opinii publicznej znane są kulisy zwolnienia Pana radnego z funkcji Sekretarza w Gminie Werbkowice. Tam też oskarżał swojego pracodawcę o działania polityczne wobec jego osoby, wiązane z faktem poparcia kandydatury Pani Anety Karpiuk na stanowisko Starosty. Ostatecznie Wójt Gminy Werbkowice rozwiązała stosunek pracy z Panem Tomaszem Ożogiem. Czyżby radny miał tak trudny charakter, że nie może współpracować z innymi osobami, być może inaczej postrzegającymi rzeczywistość i problemy lokalne mieszkańców?

Warto postawić pytanie, czy w chwili obecnej Pan radny nie ma pretensji do Pani Starosty Anety Karpiuk, o to, że taki rozwój wypadków został spowodowany jego, być może nieprzemyślaną, lekkomyślną decyzją o poparciu dla obecnej Starosty. Czy Pan radny wchodząc w skład Zarządu Powiatu nie zastanawiał się nad konsekwencjami swojej decyzji, czy nie rozważał i nie przyjmował za swoją politykę Zarządu Powiatu? Teraz w swoich nacechowanych złośliwością i sarkazmem słowach podważa autorytet, kompetencje i zdolność do wykonywania funkcji publicznej przez obecną Starostę. Pan radny zapomina przy tym, że jego obowiązkiem jest znać obowiązujące przepisy prawa , w szczególności te które dotyczą sposobu wykonywania mandatu radnego, bycia członkiem Zarządu Powiatu, wyboru i odwołania organów Powiatu. Polecamy Panu gorąco lekturę tych właśnie przepisów, bo z Pana oświadczenia wynika, że najlepiej znane są Panu przepisy kodeksu karnego, którymi zastrasza Pan funkcjonariusza publicznego. Przypomnienie również  tych przepisów jest w Pana przypadku koniecznością, bo treść oświadczenia, użyte  tam  sformułowania, określenia, porównania odnoszące się do Starosty Hrubieszowskiego będą i muszą skutkować zawiadomieniem organów ścigania o Pana publicznych wypowiedziach, które mają na celu utrudnienie sprawowania funkcji  przez  osobę  publiczna.

Cel jakim kieruje się Pan radny w swoim postępowaniu można przybliżyć na przykładzie głosowania nad uchwałą z dnia 25 września 2020r. Rady Powiatu w Hrubieszowie w sprawie odmowy rozwiązania z nim stosunku pracy na stanowisku Sekretarza w Gminie Werbkowice. Himalaje absurdu sięgające ponad Mount Everest widoczne są w tym przypadku w sposób najbardziej dobitny i jaskrawy. Pan radny głosuje za przyjęciem tej uchwały i to we własnej sprawie bez chwili wahania, czy namysłu. Jak należy ocenić takie postępowanie?. Osoba, która otrzymała mandat społecznego zaufania dba wyłącznie o własne interesy, wykorzystuje do tego swoją funkcję. Czy można powiedzieć, że Pan radny przestrzega prawa, czy Pan radny nie widzi i nie dostrzega swojej zachłanności. Czy może w tym przypadku można powiedzieć o narażaniu na śmieszność Radę Powiatu? Gdzie podziała się troska Pana radnego o dobro społeczne, skoro walczy jak lew o swoje interesy, czy zapomniał, że nie może głosować we własnej sprawie? Oczywiście Pan radny nie widzi problemu w tym przypadku? Takie działanie należałoby z całą powagą potępiać, bo sumienie Pana radnego gdzieś się zagubiło w ferworze walki z każdym, kto staje mu na drodze.

Czy policja interweniowała w sprawie niedopuszczenia Pana radnego do udziału w Zarządzie Powiatu w dniu 8 kwietnia 2021r.? Policja została wezwana przez Pana radnego i nie domagała się dopuszczenia Pana radnego do udziału w posiedzeniu Zarządu. Czy w tym przypadku nie doszło do ośmieszenia działań Pana radnego, który samodzielnie nie może poradzić sobie w rozwiązywaniu swoich spraw? To Pan radny swoim działaniem, krzykiem rozpaczy nad niedopuszczeniem go do posiedzenia Zarządu doprowadza, sprowadzeniem Policji, która weszła do budynku Starostwa. Doprowadza do absurdalnie niewyobrażalnej sytuacji, która jak sam przyznaje była jedyną w swoim rodzaju w kraju. Zapomina jednak o tym, że śmieszność, czy nawet groteska tej sytuacji to wyłącznie jego wina.

Wyjaśnijmy, dlaczego doszło do sytuacji, że Pan radny Tomasz Ożóg nie mógł wziąć udziału w posiedzeniu Zarządu Powiatu w dniu 8 kwietnia 2021r. Należy podkreślić, że  zostało to spowodowane jego własnymi, świadomymi i przemyślanymi  działaniami. W dniu 5 lutego 2021 r. złożył on swoją rezygnację z funkcji członka Zarządu Powiatu nie z przyczyn politycznych, czy związanych z kierunkiem działań obecnego Zarządu, ale o tym fakcie nie wspomina, nie upublicznia przyczyni okoliczności swojej rezygnacji.

Na dzień 5 marca 2021r. została zwołana sesja Rady Powiatu, na której Rada miała przyjąć rezygnację Pana Tomasza Ożoga. Sesja z przyczyn epidemiologicznych się nie odbyła i została formalnie odwołana. Jednak  w dniu 1 marca 2021r. Pan radny zmienił swoją decyzję świadomie i jak należy domniemywać odpowiedzialnie, wskazał, że nadal chce być członkiem Zarządu Powiatu. Oświadczenie w tym zakresie złożył na piśmie, czym kierował się w swojej decyzji miesiąc temu?

Tego też nie wyjawia i nie tłumaczy w swoim oświadczeniu. Dlatego całą sytuacje można  jedynie oceniać, jako irracjonalne, nieprzemyślane i nieodpowiedzialne działania radnego Tomasza Ożoga, który nie może zdecydować się, czy chce być czy nie członkiem Zarządu Powiatu.

Należy podkreślić, że zasady związane z wycofaniem oświadczeń woli winny być radnemu, doświadczonemu urzędnikowi i funkcjonariuszowi publicznemu znane, jednak treść opublikowanego oświadczenia temu przeczy. Cofniecie oświadczenia woli jest skuteczne jeśli doszło jednocześnie z samym oświadczeniem o rezygnacji. Wiec dziwi fakt, dlaczego radny wznosi się w swoich wywodach i przemyśleniach w tym zakresie ponad najwyższe szczyty przywoływanych ironicznie Himalajów.

Należy wskazać Panu radnemu, że takie zasady dotyczące składania oświadczeń woli obwiązują w demokratycznym państwie i są dla wszystkich takie same.

Dlaczego Pan radny uważa, że jest nadal członkiem Zarządu Powiatu tego nie wyjaśnia, dezawuując jedynie postępowanie Starosty z tym zakresie. A może Pan radny powinien uczynić rachunek sumienia,  i zastanowić się nad tym, kto w tym przypadku narusza prawo, a nawet wymusza jego złamanie, odpowiedzią na to pytanie muszą zająć się organy  ścigania do tego właśnie  powołane, które obiektywnie mogą ocenić, czy takie działania Pana radnego, naruszają porządek prawny.

Należy Panu radnemu przypomnieć, że na przyjęcie jego rezygnacji ze stanowiska członka Zarządu, Rada Powiatu ma miesiąc, jeśli nie przyjmie rezygnacji w ciągu miesiąca, to rezygnację uznaje się za przyjętą z końcem miesiąca, w którym Rada powinna rezygnację przyjąć. W tym przypadku z końcem marca 2021r.

Lektura oświadczenia Pana radnego Tomasza Ożoga skłania do refleksji nad odpowiedzialnością za swoje działania osoby pełniącej funkcję publiczną, walką o własne interesy i obarczanie winą tych, którzy stają na drodze kariery politycznej Pana radnego.

Deklaracje Pana radnego, że nie spocznie w swoich działaniach póki sytuacja w powiecie nie ulegnie zmianie, ponadto jego troska o to, aby społeczność lokalna miała kompetentną władzę, przestrzegającą prawa jest groteskowym podejściem do tematu dbania o własne partykularne interesy przez osobę radnego Tomasza Ożoga. Radny w wielkiej  rozpaczy wzywa na pomoc pozostałych radnych, bo jak widać jego możliwości przeciwdziałania dezorganizacji funkcjonowania Zarządu Powiatu się wyczerpały. Czy teraz zechce wystawić na śmieszność i drwiny Radę Powiatu? 

Na koniec należy postawić pytanie, czy radny Tomasz Ożóg w tych okolicznościach nie powinien rozważyć rezygnacji z mandatu radnego, bo jego postawa i zachowanie nie licują z powagą mandatu społecznego, którym został obdarzony. Wtedy być może jego zachowanie mogłoby być ocenione jako wzniesienie się na szczyt mądrości wszystkich ośmiotysięczników Himalajów.

­

Starostwo  Powiatowe w  Hrubieszowie

Zobacz też:

Tomasz Ożóg: Policja w starostwie. Powiat bezprawia czy Himalaje absurdu?

Tomasz Ożóg: Policja w starostwie. Powiat bezprawia czy Himalaje absurdu?

 

Lykoland