W Hrubieszowie nie ma gdzie biegać…

W Hrubieszowie nie ma gdzie biegać, ponieważ łąki są zarośnięte lub zalane. W Dębince i na Tatarskiej Górze chwast, pokrzywy i wertepy, a do nich dobiec to też sztuka. Komarów pełno. Na chodnikach sporo ludzi, rowerzystów czy psów, nawet na Basaja, gdzie powstają, co raz nowe supermarkety. Na ulicach samochód za samochodem.

Reklamy


Po bieżni stadionu w Hrubieszowie wybudowanego za pieniądze podatników, a spróbujcie wejść, tabliczki ostro informują „zakaz wejścia osobom nieupoważnionym”, furtki pozamykane.

W parku obok jest 500 m asfaltowe kółko i też jeżdżą samochody, ale zrobić tam 20 km, czy więcej, to nuda, najwyżej powinno się to robić od czasu do czasu, bo i stawów szkoda. Na treningowych boiskach, zarośnięte i krzywo, podobno nawet górka sprzedana na zabudowę, itd., itp.

Rowerzyści walczą o ścieżki rowerowe, no cóż ja proponuję zróbmy ścieżki dla biegaczy. Gdzie, jak, jakim kosztem, należałoby by pomyśleć i mieć dobrą wolę. Kto, tym powinien kierować i tu też jest problem, ponieważ nie ma czegoś takiego, jak onegdaj Powiatowy Komitet Kultury Fizycznej i Turystyki. Obecny Hrubieszowski Ośrodek Sportu i Rekreacji na ogół pełni funkcje usługowe, czy trzyma porządek na obiektach, coś swojego rzadko proponuje. 

Wszyscy twierdzą oraz wiedzą nie ma nic cenniejszego, niż zdrowie i jak się okazuje najprostsza forma ruchu, czyli ćwiczenia i bieganie na świeżym powietrzu, jest w tym przypadku najkorzystniejsza i najmniej wymaga zachodu. Najważniejsze są chęci, u tych, co biegają i u tych, którzy mogą im w tym pomóc i… i dołączyć!!!

Obecnie biegi w Polsce, jak wspomniałem wyżej, jako najprostsza forma wysiłku fizycznego i organizacyjnego są uprawiane masowo, ponieważ najczęściej należy pokonać „lenia” w sobie, wpleść tę formę kultury fizycznej w scenariusz dnia. Z powodu tego bumu jest organizowanych mnóstwo biegowych zawodów, niestety tego nie widać w Hrubieszowie, czy w naszym powiecie (dotychczas tylko jeden bieg w Werbkowicach), a wręcz odwrotnie – są likwidowane.

Dla wielu może ta przedstawiona sytuacja jeszcze dzisiaj jest Błacha, ale dla wielu, jeżeli biega lub zacznie może to być środek do pozyskiwania energii potrzebnej w pokonywaniu trudów dnia codziennego, lepszego samopoczucia, a nawet … przedłużenia własnego ŻYCIA!!!!

 

Na podstawie obserwacji własnej i innych biegających

 

Opracował  – biegający mak