W prasie o Hrubieszowie 20 lat temu – rok 1987

Ogólnopolska gazeta „Trybuna Ludu” z 5 stycznia, piórem Mariana Zacharczuka napisała, że ponad 20 – to tysięczny Hrubieszów otrzymał Dom Kultury im. Przyjaźni Polsko – Radzieckiej. Budowa trwała od 1977 roku, niektórzy wątpili w jej zakończenie.

Reklamy

Przy budowie pracowało Przedsiębiorstwo Budownictwa Rolniczego z Hrubieszowa, młodzież miejscowych szkół, członkowie TPPR, pracownicy zakładów pracy.
Kubatura budynku to 17 tys. m. sześciennych, mieści piękną salę widowiskową, kawiarnię, liczne bogato wyposażone pracownie. Wizytówką DK jest Sala im. Przyjaźni Polsko – Radzieckiej, którą kosztem ponad 80 tyś. rubli wykonali specjaliści z Łucka z USRR.
Dyrektorem placówki został p. Alfred Przybysz, który powiedział, że są ludzie w Hrubieszowie, dla których praca w kulturze to pasja i będą prowadzone zajęcia dla dzieci, młodzieży, jak i dla ludzi starszych. Będą zajęcia z rytmiki i baletu, dwa zespoły taneczne i teatrzyk lalek, koła plastyczne, tkactwa, dziecięcy zespół teatralny, Klub Tańca Towarzyskiego, szkółka muzyczna, będą wystawy i plenery malarskie, klub komputerowy w pięciu grupach, Dyskusyjny Klub Filmowy. Znajdą miejsce filateliści, seniorzy, sympatycy dobrej muzyki. Sala widowiskowa z ponad 400 miejscami będzie przyjmować znakomitych wykonawców estradowych. Organizowane będą konkursy piosenki radzieckiej, konkursy poetyckie i prozy radzieckiej, wyświetlane filmy, imprezy o wieloletniej tradycji na Zamojszczyźnie. Dom Kultury będzie uzupełniać proces wychowawczy i dydaktyczny. W najbliższe wakacje DK będzie współorganizatorem obozów dla szkolnych kół TPPR, na których uczniowie doskonalić będą znajomość języka rosyjskiego. W obozach będą uczestniczyć grupy radzieckich pionierów z zaprzyjaźnionego obwodu wołyńskiego z Ukraińskiej SSR.

W „Sztandarze Ludu” z 12 czerwca, duży tytuł – „Hrubieszów i okolice w centrum tornado”. Ulice zostały zamienione w potoki, pozalewało domy mieszkalne i zakłady pracy, powalone zostały drzewa i słupy linii energetycznych, ogromne straty w rolnictwie. Szczególnie ucierpiały ulice: Staszica, 1 Maja, Kolejowa, 25 – lecia PRL i Narutowicza. Z dwóch budynków zaszła konieczność wykwaterowania mieszkających tam rodzin. Jeden z tych budynków nadaje się tylko do rozbiórki. Grad wielkości orzecha laskowego powybijał szyby w wielu domach. Ucierpiały Zakłady Przemysłu Odzieżowego „Gracja”, Zakłady Jajczarsko – Drobiarskie, sklepy, woda wdarła się do Hrubieszowskiego Domu Kultury. Zerwana lub została wyłączona energia elektryczna i telefoniczna. Śmierć poniósł wracający z połowu ryb 25 – letni Piotr C. Ekipy straży pożarnej, miejskiej służby drogowej, pracowników Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Rejonu Dróg Publicznych przystąpiły do usuwania szkód. W Brodzicy zniszczeniu uległo 5 stodół, pozrywane zostały dachy. W Bogucicach woda zalała sklep. W Jarosławcu wyładowania atmosferyczne spowodował pożar. Wszędzie wyłożone i przybite do ziemi zostały zboża, wypłukane i zamulone plantacje buraków i tytoniu. Wielkość strat jest jeszcze oceniana prze fachowców, m.in. z PZU. Tereny odwiedził I sekretarz KW PZPR w Zamościu Marian Wysocki i wojewoda zamojski Bolesław Didyk .

„Kurier Lubelski” z 22 czerwca pisze o 40 – leciu LKS „Unia” w Hrubieszowie, który jest uroczyście obchodzony z dwu letnim poślizgiem. Lepiej jednak później, niż wcale. Wręczono klubowi sztandar, a młodzi sportowcy złożyli ślubowanie. Były wyróżnienia i nagrody. Redaktor zastanawia się, w jaki sposób trenerzy raz za razem wypuszczają w świat doskonałych biegaczy, głośne są w kraju nazwiska z Hrubieszowa: Paczos, Ulidowska, rodziny Watrasów, Rapy. W klubie trenuje około 400 osób, oprócz la jest piłka nożna, ręczna oraz ciężary. Po innych sekcjach: boksie, pływaniu, koszykówce, siatkówce, kolarstwie pozostały tylko dobre wspomnienia.

Redaktor Janusz Kawałko z „Tygodnika Zamojskiego” z 25 września w związku z w/w jubileuszem opisuje historię hrubieszowskiego sportu od 1945 r. Czyli od AKS-u, którego prezesem był Stefan Madejski do LKS „Unii”, którego prezesem jest Bogusław Hołubik. Wymienia mnóstwo sportowców rozsławiających swój klub i miejscowość na przestrzeni tych lat. Pierwszą drużynę piłki nożnej w 1987 r. występującą w klasie międzyokręgowej prowadził Jan Skierski, sztangistów Henryk Lebiedowicz, piłki ręcznej występującej w III lidze Witold Nieradko, lekkoatletów A. Kulczyński, M. Kitliński, M. Dziemiach, M. Muzyczuk, L. Wodziński. Redaktor na końcu pisze, że w Hrubieszowie potrzebne są boiska, hale sportowe, gabinety odnowy biologicznej, sauna. Kto więc pomoże ambitnej sportowej młodzieży, która od lat czeka na dach nad głową ?

Z kroniki wykonanej przez L. Ksykiewicza z Zamościa pt. „Prasa o Hrubieszowie” tom I a ofiarowanej dla M. Muzyczuk, biegaczki z Hrubieszowa

wybrał i opracował – mak