W prasie o Hrubieszowie 30 lat temu – 1978

Jeszcze w tym okresie „Tygodnika Zamojskiego” czy innych gazet na Zamojszczyźnie nie było. Należeliśmy już do woj. zamojskiego ale najbliższe wydawnictwa mieściły się w Lublinie, dlatego coś o nas można było poczytać w „Sztandarze Ludu” czy „Kurierze Lubelskim”.

Reklamy

b>Remont dworku du Chaeau

W „Sztandarze Ludu” z 5 czerwca 1978 r. przeczytamy, że kapitalnego remontu doczekał się jeden z najcenniejszych zabytków Hrubieszowa – klasycystyczny, osiemnastowieczny dworek du Chateau. Fachowcy z zamojskiego Oddziału PP Pracownie Konserwacji Zabytków dokonują wymiany stropów i więźby dachowej. Wykonawcy deklarują dalsze przyśpieszenie robót, pod warunkiem, że zwiększone zostaną limity środków finansowych. Po renowacji obiektu znajdą tu siedzibę Towarzystwo Regionalne Hrubieszowskie oraz Muzeum Regionalne. Ta ostatnia instytucja przystąpiła do przygotowania stałej ekspozycji – „Towarzystwo Rolnicze – dzieło Stanisława Staszica”.

***

Dorobek TRH

„Sztandar Ludu” 12 czerwca przedstawił bogaty dorobek Towarzystwa Regionalnego Hrubieszowskiego. Towarzystwo, które powstało w 1960 r. dało się poznać z wielu ciekawych inicjatyw. TRH prowadziła działalność w 10 sekcjach. Każda z nich realizowała określony program. Szczególnie szeroką działalność rozwijała sekcja imprez . Był wydawany sukcesywnie biuletyn. Stowarzyszenie skupiało ponad 300 członków, na czele których stał p. Wincenty Piątak.

***

Starosta hrubieszowski

„Kurier Lubelski” z 12 lipca przedstawił sylwetkę starosty hrubieszowskiego Jana Żółkiewskiego. Był on synem Kanclerza i Hetmana Koronnego Stanisława Żółkiewskiego, który odstąpił mu Hrubieszów. Dzieciństwo Jan Żółkiewski spędził pod opieką matki – Reginy z Herburtów, krewnej kanclerza Jana Zamojskiego. Studia ukończył w Akademii Zamojskiej. W 1620 r. wziął udział w wyprawie cecorskiej, podczas której zginął ojciec, a on sam dostał się do niewoli, skąd został wykupiony w 1623 r. Od tej chwili żył myślą o zemście. Niestety zadana mu w bitwie cecorskiej rana, nie wyleczona, rozwarła się i spowodowała śmierć. Został pochowany w Żółkwi, na grobowcu wyryto napis „Wielkiego rodzica, do wielkich rzeczy zrodzony syn jedyny. Umarł w 1623 r.

***

Odznaczenia

Redaktor (ski) z „Kuriera Lubelskiego” napisał o naradzie, jaka odbyła się w Zamościu z udziałem nauczycieli wf i dyrektorów szkół. Wielu osobom zostały przydzielone wyróżnienia, m.in. złotą odznakę „Zasłużonego Działacza Kultury Fizycznej” wręczono dyr. ZSO nr 2 w Hrubieszowie Edwardowi Łosiowi, natomiast srebrną Markowi Kitlińskiemu. Honorową Odznakę „Za zasługi w sporcie szkolnym” otrzymał Lucjan Szeląg. Nagrody wojewody zamojskiego otrzymali Henryk Lebiedowicz, Stanisław Lis i wspomniany Kitliński.

Z kroniki wykonanej przez L. Ksykiewicza z Zamościa pt. „Prasa o Hrubieszowie” tom I a ofiarowanej dla M. Muzyczuk, biegaczki z Hrubieszowa opracował – mak.