Hrubieszowianin Mieczysław Zapała został odznaczony w czasie uroczystości, które odbyły się we Włoszech z okazji 78. rocznicy Bitwy o Monte Cassino i 80. rocznicy powstania 3. Dywizji Strzelców Karpackich Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Złożone zostały kwiaty i zapalone znicze na włoskich grobach Bohaterów pochodzących z Ziemi Hrubieszowskiej.
PODZIĘKOWANIE!
Witam Państwa bardzo serdecznie!
Przepraszam za opóźnienie, bo maj dawno się skończył, zostały tylko bardzo piękne wspomnienia z tej podróży i uroczystości, w jakiej miałem zaszczyt uczestniczyć w dniu 18 maja, na wzgórzach Monte Cassino, a zarazem reprezentować wspólnie z kolegami II Oddział Związku Polskich Spadochroniarzy z Krakowa.
Wspomnienia są nie do zapomnienia - 78 rocznica Bitwy o Monte Cassino i 80 rocznica sformowania 3 Dywizji Strzelców Karpackich. Trzeba wspomnieć o spełnieniu patriotycznego obowiązku, jakim było odwiedzenia grobów naszych poległych Hrubieszowskich Bohaterów - na Cmentarzu Wojennym w Bolonii strzelca Adama Koza - gmina Uchanie, powiat Hrubieszów i kanoniera Piotra Kościuka - gmina Hrubieszów, a na Cmentarzu Wojennym Monte Cassino plut. Pawła Pąk - Rozkoszówka, gmina Uchanie, bombardiera Stanisława Kubańskiego z Osiczyny, gmina Grabowiec, dawny powiat Hrubieszowski, szeregowego Władysława Borek z Borysławia oraz Hrubieszowa i grób w sektorze prawosławnym - wujka naszego kolegi klubowego Pana Jana Kalisza - Mikołaja Kalisza z Białegostoku, na Cmentarzu Wojennym w Cassamasina tzw. szpitalnym - kaprala Władysława Ważnego - Hołużno, gmina Grabowiec, dawny pow. Hrubieszów i strzelca Filipa Szarana - Kułakowice, gmina Hrubieszów. Na tych mogiłach zostały zapalone znicze i złożone wiązanki, które zostały mi przekazane,
Bardzo serdecznie dziękuję wspaniałym naszym darczyńcom, a zarazem patriotom, którzy przekazali okolicznościowe upominki, znicze, wiązanki; Pani Anecie Karpiuk - Staroście Hrubieszowskiemu, Panu Tomaszowi Zającowi - Wójtowi Gminy Hrubieszów, Panu Bartoszowi Popek - Wójtowi Gminy Grabowiec, Panu Tomaszowi Borsukiewiczowi - Prezesowi WSS SPOŁEM Hrubieszów. Składam również specjalne podziękowanie Panu Piotrowi Wilczyńskiemu - Wyrób i Sprzedaż Zniczy za nieodpłatne przekazanie specjalnych zniczy z symbolem patriotycznym na tę uroczystość. Chciałbym nadmienić również, że przekazane od darczyńców gadżety zostały wręczone Pani Annie Anders, Panu Piotrowi Glińskiemu, Panu Mariuszowi Błaszczakowi jednemu z żyjących weteranów.
Szanowni Państwo, miło mi jest poinformować Państwa, że w dniu tych uroczystości, w porannej części, u stop pomnika generała Władysława Andersa w centrum Cassamasina, odbyła się dekoracja "Medalami za kultywowanie pamięci o żołnierzach 2 Korpusu Polskiego" - otrzymało ją czterech żyjących uczestników tych walk oraz Pani Anna Anders, ja - Zapała Mieczysław, kolega Stanisław Marynik z Dębicy i Pani z rodziny Karpackiej. Powiem, że byłem bardzo zaskoczony, kiedy po dekoracji, gdy wracaliśmy zrobiliśmy zwrot w lewo, dalej w lewo, stój, w prawo zwrot i oddaliśmy honor tym czterem ostatnim bohaterom, którzy siedzieli w wózkach inwalidzkich i też salutowali. Jeden z nich nachylił się i podziękował. Zaraz po tym były oklaski i słowa: Polacco!, Polonia! skandowane przez licznie przybyłych mieszkańców. Bardzo cieszy mnie to odznaczenie, wiadomość poszła na cały świat kombatancki - Ziemia Hrubieszowska i Hrubieszów, ale szok był jeszcze większy, że tylko nieliczni pamiętali, aby złożyć wiązankę i zapalić znicze na grobach żołnierzy pochowanych na hrubieszowskim cmentarzu. Tuż przed wyjazdem rano wystawiłem flagi jako znak, że tu spoczywają, Zostały odnalezione 3 mogiły żołnierzy Monte Cassino - jedna na naszym cmentarzu - Karpatczyk, jedna żołnierka na cmentarzu w Werbkowicach i jeden sybirak na cmentarzu w Oszczowie.
Kiedy będzie wykonana kwerenda - pokażemy ich.
Dodam również, że podczas podróży do Bolonii, po drodze przejeżdżaliśmy przez małą miejscowość Imola, w której znajduje się pomnik poświęcony gen. W. Andersowi i jego żołnierzom. Tam czekała na nas liczna grupa młodzieży szkolnej i mieszkańców. Nie byłem na grobach dwóch żołnierzy w Loretto, ponieważ nie było możliwości dojechania tak daleko.
Wiele osób wiedziało o moim wyjeździe, oglądało relację, jestem wdzięczny za uznanie i podziękowania, gdy spotykamy się na ulicy.
Mieczysław Zapała
Relację z tego wyjazdu można zobaczyć na stronie internetowej ZPS II Oddział Kraków »
(fot. M.Z., ZPS II O/Kraków)
Zobacz też:
https://lubiehrubie.pl/wiadomosci/mieczyslaw-zapala-odznaczony/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz