Wiadomości

Zamknij

Zakłady Przemysłu Lniarskiego HAKON - KROSNOLEN - pierwszy zlikwidowany zakład pracy w Hrubieszowie [ZDJĘCIA]

mae 18:31, 21.03.2023 Aktualizacja: 12:31, 26.10.2025
Skomentuj  Zakłady Przemysłu Lniarskiego HAKON - KROSNOLEN - pierwszy zlikwidowany…

Nazwa zakładu wywodziła się od nazwy miasta Hrubieszowa i konopi, dla przerobu których fabryka została wybudowana.

­

Zakłady Przemysłu Lniarskiego HAKON w Hrubieszowie

1969 - 1990 - pierwszy zlikwidowany zakład pracy w Hrubieszowie

Decyzja o budowie zakładu specjalizującego się w przetwórstwie konopi i lnu na żyznych hrubieszowskich czarnoziemach zapadła na szczeblu centralnym. Ówczesne Ministerstwo Przemysłu Chemicznego i Lekkiego lepiej wybrać nie mogło. Dostatek żyznych, lessowych gleb w najlepszych klasach bonitacyjnych w Polsce, odpowiednich do uprawy konopi, możliwość kontraktacji tej rośliny oraz pozyskania rąk do pracy przy ich przetwarzaniu stawiały region hrubieszowski w lepszej sytuacji od innych lokalizacji.

Nazwa zakładu wywodziła się od nazwy miasta Hrubieszowa i konopi dla przerobu, których fabryka została wybudowana. Produkcja włókna konopnego została uruchomiona w styczniu 1969 roku. Aby pozyskać surowiec, zakład prowadził kontraktację i skup konopi od ponad 2500 plantatorów z terenu powiatu hrubieszowskiego, zamojskiego i chełmskiego, a powierzchnia zajęta pod uprawy tej rośliny zajmowała ponad 4000 hektarów, co dawało łącznie 12000 ton konopi - ilość taka była niezbędna dla zapewnienia ciągłości produkcji. Sterty konopi ustawionych na polach w pobliżu dróg były przez kilkadziesiąt lat charakterystycznym elementem hrubieszowskiego krajobrazu.

Była to jedyna fabryka w Hrubieszowie dająca zatrudnienie dla 480 - 650 osób z tego regionu oraz pracę dla kilku tysięcy rolniczych rodzin, zajmujących się uprawą tych roślin.

Dla potrzeb załogi wybudowano dwa bloki wielorodzinne o 75 mieszkaniach przy ulicy Gródeckiej, zorganizowano zakładową służbę zdrowia, przedszkole, stołówkę pracowniczą, świetlicę przyzakładową oraz ośrodek wypoczynkowy w Starosielu. Posiadane zaplecze pozwalało na prowadzenie działalności socjalnej i kulturalnej, a w szczególności otoczenie opieką dzieci i młodzieży. Organizowane przez służby socjalne uroczystości z okazji Dnia Włókniarza, Święta Kobiet, choinki dla dzieci, zabawy sylwestrowe dla dorosłych - integrowały załogę, a praca w HAKONIE miała prestiżowe znaczenie w hrubieszowskiej społeczności.

Dla potrzeb utylizacji ścieków poprodukcyjnych, Zakład wybudował przyzakładową podczyszczalnię ścieków oraz partycypował w budowie miejskiej oczyszczalni ścieków. Jako zakład o dużym zagrożeniu pożarowym posiadał też własną ochotniczą straż pożarną oraz partycypował w rozbudowie i wyposażeniu Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, mającej siedzibę w bezpośrednim sąsiedztwie.

Pierwszym dyrektorem Zakładu, a wcześniej jego budowniczym, został inż. Jerzy Krajewski, po którym na krótko stery w HAKONIE przejął Jerzy Chwiła, a następnie przez okres 7 lat dyrektorem Zakładu był mgr inż. Andrzej Wołowski, skierowany na to stanowisko przez dyrektora Zjednoczenia Lniarskiego, z powierzonym zadaniem poprawnej organizacji procesu produkcyjnego oraz skompletowania i przeszkolenia załogi. Funkcję tą pełnił w latach 1969 - 1976, przekazując Zakład swojemu zastępcy Wacławowi Szymańskiemu w bardzo dobrej kondycji gospodarczej i finansowej.

Kiedy po niekorzystnych wynikach za 1986 rok, w wyniku wygranego konkursu, Andrzej Wołowski po raz drugi stanął na czele Zakładu, tym razem jednak po to, aby wyprowadzić HAKON z zapaści finansowej. Program naprawczy nie został zaakceptowany przez bank finansujący, w związku z czym decyzją resortu dokonano połączenia HAKONU z Przedsiębiorstwem Przemysłu Lniarskiego KROSNOLEN z Krosna, zmieniając jednocześnie nazwę fabryki na KROSNOLEN i rozszerzając dodatkowo profil produkcji o tkaniny surowe cieszące się dużym zapotrzebowaniem na rynku krajowym i zagranicznym. Zakład ponownie osiągnął pomyślny wynik finansowy, zamykając rok 1989 zyskiem w wysokości 800 milinów złotych i dodatkową produkcją 500 000 m2 tkanin.

Rok 1990 okazał się niepomyślny dla Zakładu. Zmieniły się warunki kredytowania produkcji (miesięczna stopa kredytu wynosiła blisko 20% !) oraz ceny surowców i wyrobów gotowych, doprowadzając do kuriozalnej sytuacji, gdy ceny gotowych wyrobów były niższe od cen surowców i półproduktów używanych do ich wytworzenia - cena przędzy była wyższa od ceny tkaniny. Doprowadziło to oczywiście do pogorszenia wyników finansowych hrubieszowskiego KROSNOLENU i tę sytuacje wykorzystał zakład macierzysty w Krośnie, podejmując decyzję o likwidacji KROSNOLENU.

Zwolniona z pracy blisko 500 osobowa załoga zasiliła szeregi bezrobotnych, część maszyn przejął zakład macierzysty z Krosna - większość jednak wywieziono na złom, olbrzymie hale produkcyjne niszczeją, a próby ich zagospodarowania przez różne firmy nie przyniosły pozytywnych efektów.

Dyrektorzy:

- Jerzy Krajewski - 1965 - 1969 rok - budowa zakładu,

- Andrzej Wołowski - inż. włókiennik skierowany przez dyrektora Zjednoczenia Przemysłu Lniarskiego - 1969 - 1976 - rozruch produkcji, przeszkolenie załogi

- Wacław Szymański - 1970 - 1977 - początkowo jako z-ca, później dyrektor,

- Jerzy Chwiła - 1977 - 1986,

- Andrzej Wołowski - 1986 - 1990 - wygrał konkurs - ratowania upadającego zakładu - zysk za 1989 rok 800 000 zł + dodatkowa produkcja

500 000 m2 tkanin.

- Jerzy Nowakowski, Roman Augustyn, Klemens Czestkowski, Paweł Gogółka

- Janusz Klinszport - z-ca

­

Charakterystyka zakładu

- czynniki determinujące o lokalizacji - brak dużego zakładu pracy, bardzo dobre gleby lessowe I - III klasy bonitacji, wieloletnia tradycja uprawy lnu i konopi przez rolników, nadmiar siły roboczej,

- lokalizacja na gruntach wspólnoty staszicowskiej Towarzystwa Rolniczego Hrubieszowskiego - na wygonie - nieużytki, teren podmokły,

- okres budowy 1966 - 1968 roku - odbiór 31.12.1968 roku

- powierzchnia ogólna terenu - 25,9 ha

- powierzchnia zabudowana - 20.300 m2 - (budynek produkcyjny, paździerzownia, baseny roszarnicze, magazyn nasion, plew, złomu, wiaty, parowozownia, elektrociepłownia, skład węgła, stacja paliw, zbiorniki ppoż., sterty słomy konopnej, biurowiec),

- zatrudnienie 480 - 650 pracowników - praca na trzy zmiany + kilka tysięcy rolników uprawiających konopie,

- wydziały produkcyjne: roszarnia, przędzalnia, tkalnia,

- sznurek dla rolnictwa, powrozy, paździerze belowane wysyłane do Żyrardowa,

- 2.500 plantatorów uprawiających 4000 ha konopi - kontraktacja na terenie powiatu hrubieszowskiego, zamojskiego i chełmskiego,

- 1971 rok - 1100 plantatorów; - 1972 - 1374, 1973 - 2115, 1974 - 2480, 1975 - 2.528,

- uprawa i zbiór ręczny - przy zastosowaniu kosiarek i żniwiarek konnych, transport wozami konnymi - traktory tylko w PGR i RSP,

- 75 mieszkań zakładowych, przedszkole przyzakładowe, stołówka pracownicza, ośrodek wypoczynkowy w Starosielu, świetlica przyzakładowa, łaźnia,

- zakładowa służbą zdrowia - lekarze: Bożena Magnuszewska, Roman Gałecki, stomatolog, 2 pielęgniarki - Danuta Panasiewicz,

- ujęcie wody, oczyszczalnia ścieków, elektrociepłownia, bocznica kolejowa,

- produkcja z 1984 roku - przerób 7000 ton słomy konopnej, 600 ton włókna długiego, 1300 włókna krótkiego, 3000 ton paździerzy, 1000 ton sznurka do snopowiązałek,

- eksport włókna do: Anglii, Francji, Austrii, Włoch, Kanady, RFN, Jugosławii,

- połączenie z KROSNOLENEM - 1987 rok - produkcja przędzy i tkanin,

- roku 1990 - miesięczna stopa oprocentowania kredytu 20%, ceny wyrobów gotowych były niższe od ceny surowców użytych do ich wytworzenia, cena przędzy była wyższa od ceny tkaniny,

- wrzesień 1990 - likwidacja zakładu i zwolnienie pracowników, maszyny częściowo do Krosna, reszta na złom, olbrzymie hale o pow. 20 300 m2 niszczeją i straszą swoim wyglądem.

Biurowiec i portiernia - wejście na teren fabryki.

Hala produkcyjna - stan obecny.

Pracownice tkalni z Ministrem Przemysłu Chemicznego i Lekkiego, Wicewojewodą Zamojskim Jerzym Pasieką, dyr. Zrzeszenia POLSKI LEN, oraz dyr. HAKONU - A. Wołowskim - 1987 rok.

ZPL HAKON - wizyta w fabryce Wicewojewody Zamojskiego Janusza Pasieki i prokuratora powiatowego Mariana Siejczuka.

Tkalnia w HAKONIE z 20 krosnami o zdolności produkcyjnej 2 mln m2 tkanin rocznie.

Pierwszomajowy pochód na bieżni stadionu prowadzony przez jadących na MELEKSIE: P. Marię Jankiewicz - główną księgową fabryki i Bogusława Hołubika.­

­

Opracował: Marian Pawlak

autor: Marian Pawlak, fot. arch. Mariana Pawlaka

(mae)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%