21 maja, w piękne niedzielne przedpołudnie, odwiedziliśmy z Maćkiem i Robertem rozlewisko i las za Cukrownią Werbkowice.
Otoczone polami żółtych łanów rzepakowych i przecudnej przyrody, dostojnie prezentowały się kolorowe, zadbane i "słodkie" budynki Cukrowni Werbkowice. Zastaliśmy w tym uroczym miejscu piękne widoki, lekki wiaterek sprawiał, że woda na rozlewisku falowała niczym wzburzone morze. Z tafli wody, wydobywały się ciekawe odgłosy śpiewu trzciniaków.
Bystre oko dużej lornety, wyłapało nam kilka gatunków różnych ptaków i były to: kaczki krzyżówki, czernice, bażant, perkoz dwuczuby, czaple siwe, bociany, błotniaki stawowe, łyski, sieweczki rzeczne, czajki, mewy śmieszki, rybitwy rzeczne, pliszki siwe, pliszki żółte, kląskawki, rokotniczki, trzciniaki i potrzosy.
Żadna lorneta jednak nie odnalazła ani jednego łabędzia, szukaliśmy siedzącej na jajkach łabędziej mamy, ale nie było. Ciekawe, gdzie odfrunęły na wiosnę, te białe cudne ptaszyska, czyżby w Werbkowicach było im źle? Nie było też skowronków, brakowało mi ich perlistego przyjemnego śpiewu, uwielbiałam zawsze patrzeć, jak skowronek zawisał w jednym punkcie i śpiewał głośno cały dzień. Spotkaliśmy tylko jedną srokę, gdzie się podziały ogromne czarno białe stada srok "złodziejek", które kradły kiedyś rolnikom jedzenie, pracujących na swoich polach uprawnych.
Odwiedziliśmy też sąsiadujący z rozlewiskiem, niewielki lasek, gdzie nieznajome mi ptaki śpiewały głośno, tworząc najpiękniejszą symfonię świata. Jednak ogromne komary jak "ruskie helikoptery" nie pozwoliły pozostać w tym miejscu na dłużej. Na wąskiej leśnej ścieżeczce mocno przyczepione do ziemi, dwa ślimaki winniczki spokojnie sobie ucinały drzemkę. To piękne widowisko dopełnił jeszcze, szczelnie ubrany pan pszczelarz, zbierający miód z przydrożnych uli.
Pojechaliśmy jeszcze do Kolonii Podhorce w znajome nam miejsce, podejrzeć żołny. Ale nie siedziały na drutach, jak wcześniej bywało, nie wyfruwały też, ze swoich dziupli w piaskowych nasypach, może siedzą na gniazdach? Odwiedzimy je w czerwcu.
Świat 21 maja 2023 roku pachniał wiosną, flora i fauna obudziła się już na dobre, kontakt z naturą pozwolił nam się wyciszyć i nabrać sił witalnych, w ramionach zielonej przyrody.
Zachęcam do obejrzenia zdjęć i filmików.
Danuta Muzyczka
WIDEO:
info: D.M., fot. Maciej Wasilewski, wideo - D.M.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz