Wiadomości

Zamknij

Artur Jabłoński ponownie wygrywa bieg górski na dystansie 100 km! [ZDJĘCIA]

mae 21:00, 20.09.2024 Aktualizacja: 11:41, 19.10.2025
Skomentuj  Artur Jabłoński ponownie wygrywa bieg górski na dystansie 100 km!

Treningi rozpoczął na początku lat 90. XX wieku w grupie Małgorzaty Muzyczuk, która dojeżdżając rowerem prowadziła lekkoatletyczne zajęcia w Horodle. Następnie korzystał z rad trenera Andrzeja Kulczyńskiego. Po obronie pracy magisterskiej uczył parę lat w Horodle i gminie. Niestety, zabrakło dla niego etatu, więc wyjechał do Warszawy i tam mieszka do dzisiaj przy okazji jest znakomitym trenerem personalnym a sam utrzymuje znakomitą dyspozycję biegową. Ostatnio wygrał bieg górski na dystansie 100 km, o czym tak pisze na swojej stronie...

15 FESTIWAL BIEGOWY 6-8 września 2024 w Piwnicznej-Zdroju

Artur Jabłoński:

Uwaga, chwalę się po raz kolejny!

O samym biegu.

Wszystko szło dobrze. Jak na prawdziwego górala przystało, już na pierwszych podbiegach objąłem prowadzenie i dwa razy po drodze musiałem jeszcze rozganiać psy! Miałem też jedną wywrotkę na łące, bo oczywiście się za siebie oglądałem... i jedną małą pomyłkę z trasą, która kosztowała mnie jakieś dwie minuty, za Wieżą Widokową w Krynicy. Przegapiłem skręt w prawo na łąkę i poleciałem przed siebie drogą, ale szybko się zorientowałem i zawróciłem. To tylko dwie drobne wpadki, więc można uznać, że poszło gładko!

Czytaj: Ksiądz Tomasz Szady i Katarzyna Falkowicz na podium. Drużyna Michała Kitlińskiego najlepsza w Polsce!

Do końca trzymałem się w niepewności.

Prawie do końca biegu nie wiedziałem, czy wygram, bo na plecach czułem oddech Bartka Gorczycy - a jego, jak sądzę, nie muszę nikomu przedstawiać. Ostatecznie udało się dociągnąć bieg na pierwszym miejscu, a na mecie powiedziałem Bartkowi, że bardziej cenię to, że udało mi się pokonać takiego zawodnika, niż samą nagrodę... Może to były moje ostatnie pięć minut chwały, a Bartek wygra jeszcze niejeden bieg - jesteśmy kumplami i to on kiedyś pokazał mi, jak się biega w górach. W naszym pierwszym wspólnym biegu zgrzał mnie na ostatnich metrach, a w tę sobotę cały czas miałem w głowie wizję powtórki... ale nie tym razem!

Wielki szacunek dla mojej ekipy!

Muszę jeszcze pochwalić moich zawodników z Dream Run, bo dla większości z nich to był debiut na takim dystansie w górach. Wszyscy poradzili sobie doskonale i dali z siebie 200%! Szczególne gratulacje należą się Ewie, która zajęła drugie miejsce Open wśród kobiet! Było dużo emocji, satysfakcji i uśmiechów - każdy z nas wyszedł z tego biegu zadowolony.

Zobacz: Artur Jabłoński wygrał bieg górski na 100 km! Metę przekroczył w podskokach!

Na koniec nieskromnie się pochwalę.

Na cztery starty w Piwnicznej - cztery razy stanąłem na podium. Pierwszy raz byłem trzeci, drugi raz wygrałem, rok temu byłem drugi, a teraz znowu triumf. Czekam z niecierpliwością, co przyniesie przyszłość!

Podium 2024 r.:

1; Jabłoński Artur; WARSZAWA; 09:36:13

2; Gorczyca Bartosz; SKOŁYSZYN; 09:52:05

3; Wolek Szymon; TYCHY; 10:19:22

Zobacz też:

Trzecie zwycięstwo z rzędu Artura Jabłońskiego w supermaratonie górskim!

Zerknij na Instagram →

Chcesz podzielić się informacjami z Hrubieszowa i powiatu hrubieszowskiego z Czytelnikami lubiehrubie? Prześlij info i zdjęcia na adres [email protected]

Wyszukał i opracował - mak, fot. arch. A. Jabłońskiego

(mae)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%