6 stycznia 1944 roku, Niemcy rozstrzelali przy ul. Ciesielczuka w Hrubieszowie 46 osób. Wśród ofiar byli żołnierze Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich oraz osoby cywilne.
Ciała zamordowanych zostały przewiezione saniami z ul. Ciesielczuka na cmentarz parafialny i pochowane w zbiorowej mogile. Droga z ul. Ciesielczuka na cmentarz była znaczona na białym śniegu krwią zamordowanych.
7 stycznia 2025 roku, odbyła się uroczystość upamiętniająca ofiary tej zbrodni.
Czytaj: Hrubieszów: Orszak Trzech Króli
W kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy została odprawiona Mszą święta, którą celebrowali: ks. ppłk Andrzej Puzon, ks. dr Wiesław Oleszek i ks. Marek Kuśmierczyk. Homilię wygłosił ks. ppłk Andrzej Puzon, który odczytał też nazwiska zamordowanych.
Po Mszy świętej, na hrubieszowskim cmentarzu, na zbiorowej mogile ofiar - złożono kwiaty i zapalono znicze.
Zobacz: Gdzieś w Hrubieszowie... na skrzyżowaniu
Organizatorem uroczystości upamiętniającej ofiary tej zbrodni było Koło Rejonowe Okręgu Zamojskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Wzięli w niej udział przedstawiciele władz samorządowych, duchowieństwa, służb mundurowych, instytucji, organizacji społecznych.
Zobacz też:
Hrubieszów: Koncert kolęd i pastorałek w Sanktuarium
Chcesz podzielić się informacjami z Hrubieszowa i powiatu hrubieszowskiego z Czytelnikami lubiehrubie? Prześlij info i zdjęcia na adres [email protected]
źródło i fot. Wacław Mucha
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz