Sport

Zamknij

We własnej hali - z emocjami i przytupem!

red., info i fot. AZ Zamość 06:35, 31.10.2025 Aktualizacja: 09:00, 29.10.2025
Skomentuj We własnej hali - z emocjami i przytupem! fot. AZ Zamość

To było rozpoczęcie sezonu Superligi tenisa stołowego 2025/2026 we własnej hali - z wielkim przytupem. W pierwszym "domowym" meczu, rewelacyjnie zaprezentowała się drużyna AZ Zamość - pokonując Polonię Bytom 3:1.

 

Mecz nie rozpoczął się najlepiej - pierwszy pojedynek przegrał Amirreza Abbasi z Patrykiem Zatówką 1:3. Od tego momentu było już tylko lepiej:
Viktor Brodd wygrał z Węgrem Tomasem Laktosem - 3:1, a Jan Zandecki pokonał Marcina Balcerzaka - 3:0.

Także Amirreza Abbasi nie chciał zakończyć meczu przed własną publicznością z zerowym dorobkiem i pokonał Tomasa Lakatosa - 3:1.

Tym samym Akademia Zamojska zgarnia bezcenne 3 punkty.

Jak zwykle - wspaniali kibice nie zawiedli i przyczynili się do zwycięstwa AZ.

 

Emocje, Emocje i jeszcze raz Emocje - ale 3 punkty ponownie pozostają w Zamościu!

To był mecz, który nie dał kibicom ani chwili spokoju.

W pierwszym pojedynku Viktor Brodd pokonał Tomasza Kotowskiego 3:1. Do drugiego starcia wyszli - nieobliczalny Amirreza Abbasi i bardzo silny zawodnik z Torunia Dimitrij Levajac - tu już się zaczęły duże emocje i dużo bardzo widowiskowej gry ostatecznie Amirreza zwyciężył 3:1.

Trzeci pojedynek kapitana AZ Zamość Janka Zandeckiego z Japończykiem Asuką Sakai to już potężny roller coaster - Janek przegrał dwa pierwsze sety ale ani na chwile się nie załamał dwa kolejne wygrał - trzeci set to loteria 6 punkt kończy. Zabrakło troszkę szczęścia ale zagrał na prawdę bardzo emocjonujący i stojący na wysokim poziomie mecz z klasowym Azjatą.

Czwarte decydujące starcie to już niemal "zawał serca". Vitor Brodd stoczył Mega emocjonujące starcie z Dimitrijem Levajackiem - o wyniku spotkania zadecydował 5 set Viktor wygrał go 6:3 i tym samym swój mecz 3:2.

AKADEMIA ZAMOJSKA Zamość v.s. ENERGA MANEKIN Toruń 3:1 - ten wynik plasuje obecnie AZ Zamośćw tabeli Superligi na 3 miejscu.

Zamojska hala - nadal niezdobyta!

Zaległy mecz 4 kolejki Superligi z Polonią Wąchock rozpoczął się bardzo pechowo dla gości. W pierwszym pojedynku zmierzyli się Amirreza Abbasi z Andrejem Gaciną - Andrej doznał urazu i poddał pojedynek w drugim secie przy stanie 1:0 (9:3). Punkt cieszy, ale na pewno nie kontuzja tak utytułowanego zawodnika - cała społeczność kluby życzy mu szybkiego powrotu do zdrowia.

Do drugiego pojedynku wyszli: Viktor Brodd i Lam Siu Hang - oj działo się przy stole. Było bardzo dużo wspaniałej gry i emocji - ostatecznie w geście triumfu uniósł do góry ręce Viktor 3:2.

W trzecim pojedynku zmierzyli się Jan Zandecki i Marcel Błaszczyk - to był pojedynek pełen zwrotów akcji i pięciu setów - tym razem zawodnik gości był górą 2:3.

Do czwartego, jak się okazało ostatniego pojedynku tego meczu wyszli: Amirreza Abbasi i Lam Siu Hang - to był pokaz sprytu, szybkości i gry nerwów, a kibice rozgrzali halę do "czerwoności". Amirreza zamęczył swoim stylem gry zawodnika z Hongkongu, ale naprawdę było widowiskowo i były wielkie emocje 3:0.

Ostatecznie AZ Zamość wygrywa 3:1.

Trzeci mecz we własnej hali - trzecie zwycięstwo! Czego można więcej oczekiwać?...

[ZT]396744[/ZT]

(red., info i fot. AZ Zamość)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%