Zdarza się, że kupujemy dziesiątki pięknych sadzonek, starannie wkopujemy je w ziemię, a efekt wciąż mocno nas rozczarowuje. W środku lata, zamiast na upragnioną, uporządkowaną zieleń, patrzymy na przypadkową zbieraninę pędów i prześwitującą, suchą ziemię. Spójny, żywy ogród nie wymaga wcale szukania droższych okazów. Wystarczy oprzeć go na kilku piętrach i pozwolić roślinom zająć odpowiedni dla nich pułap.