Panie Dyrektorze, Wychowawco, Nauczycielu! (ZDJĘCIA)

Wawrzyniec Rudyk, 31 marca 2022 roku skończył 99 lat i jest najstarszym mieszkańcem Werbkowic.

Reklamy

Pan Rudyk urodził się w miejscowości Chatki w powiecie Podhajce (wówczas Polska, później ZSRR, obecnie Ukraina). W 1939 roku ukończył Państwowe Liceum i Gimnazjum w Trembowli, województwo Tarnopol.

W lutym 1945 roku, razem z rodziną i rzeszą Polaków zamieszkałych na terenach dawnej Polski, został przesiedlony na teren Polski powojennej. Zamieszkał w Podhorcach.

Od kwietnia 1945, młody i pełen zapału nauczyciel, rozpoczął pracę w Szkole Powszechnej w Podhorcach w Gminie Werbkowice. Razem z małżonką Genowefą, córką Grażynką i synem Stanisławem, zamieszkali w szkolnym drewnianym budynku, w samym centrum Podhorzec.

19 maja 1966 roku Pan Rudyk złożył egzamin eksternistyczny i otrzymał dyplom ukończenia Studium Nauczycielskiego w Chełmie. W Podhorcach Pan Rudyk pracował do 1977 roku – w tym też roku, wraz z rodziną zamieszkał w Werbkowicach i od 1978 roku rozpoczął pracę, jako nauczyciel matematyki i kierownik administracyjno-gospodarczy w Szkole Podstawowej w Werbkowicach, gdzie pracował aż do emerytury.

­
Wspomnienia…

Pomimo tego, że Panu Rudykowi przyszło rozpoczynać pracę w bardzo ciężkich, powojennych latach, bo budynek szkoły to były cztery ocalałe ściany po wojnie, gdzie w niewielkiej izbie uczyło się około 130 dzieci, ale udało się wspólnie z mieszkańcami Podhorzec i powiatową oświatą wyremontować w późniejszym czasie większy i już bardziej funkcjonalny budynek, przy małym kościółku.

Wielkim wyzwaniem było, dla zaledwie 22-letniego kierownika szkoły, organizowanie nauki dla uczniów z Podhorzec i Leopoldowa. Czas szybko mijał i nie wiadomo kiedy upłynęło Panu Rudykowi 25 lat pracy zawodowej w Szkole Podstawowej w Podhorcach – był to rok 1970. Sztandar Ludu wówczas pisał o jubileuszu ćwierćwiecza cenionego dyrektora i nauczyciela z małej wioski Podhorce, który cieszył się doskonałą opinią wśród miejscowego społeczeństwa.

W latach 50-tych, przy Szkole Podstawowej w Podhorcach powstała szkoła dla dorosłych, którzy podczas wojny nie mogli ukończyć obowiązkowej szkoły powszechnej.

Pan Rudyk, za zasługi likwidacji alfabetyzmu w Polsce, 29 października 1950 roku został uhonorowany dyplomem uznania, podpisanym przez pełnomocnika rządu w Warszawie.

­
My uczniowie pamiętamy…

Pamiętamy doskonale Pana Rudyka, którego znakiem szczególnym było brak trzech palców w lewej ręce – stracił palce podczas przymusowych robót w rolnictwie u niemieckiego bauera. I chociaż minęło już trochę dekad, to my doskonale pamiętamy słowa i zdania, które najczęściej używał Pan Wawrzyniec – np. kiedy chwalił nas, to mówił „będą z ciebie ludzie chłopie”, a na wszystkich Romków mówił „miły Romciu, w garnku dziura”… A kiedy byliśmy nieposłuszni, krnąbrni i nie odrobiliśmy lekcji, to mówił „ty patałachu”, ”pętaku”, „psia krew” albo „nic z ciebie nie będzie”, „będziesz całe życie doły kopał”… Jeszcze mówił „masło maślane”, jak ktoś powtarzał to samo w kółko, bo się nie nauczył tematu.

Pan Rudyk w tamtych czasach był dla nas dyrektorem, nauczycielem, wychowawcą, pedagogiem, psychologiem, logopedą, nigdy nie wzywał rodziców, bo miał swoje metody wychowawcze, z którymi radził sobie sam. Bardzo dbał o naszą prawidłową pisownię, pilnował żebyśmy pisali kaligraficznie, czyli pięknie, szczególnie pierwsze litery w dwuliniowym zeszycie musiały być fikuśne i artystycznie powykręcane – to nic, że pióro namoczone w atramencie bardzo często robiło kleksy, dawaliśmy radę. A kiedy napisaliśmy jakieś słowo niedbale, to brał dwie kartki, zasłaniał pozostałe litery i nikt nie wiedział co napisał – mówił wtedy „widzisz durniu, sam pisałeś, a przeczytać nie umiałeś”…

Nie wiemy jak to robił i jakie miał znajomości Pan Rudyk, ale udawało mu się zawsze w Szkole Podstawowej w Podhorcach zatrudniać znakomitą i najlepszą kadrę nauczycielską na świecie. Spod ręki Pana Dyrektora i wspaniałych nauczycieli z tamtych lat, wyszliśmy na ludzi, bo mieliśmy dobre podstawy i przykłady, które zostały nam uczniom „wszczepione” i zakodowane na zawsze.

Pamiętamy, jak uczył nas Pan dobrego zachowania i szacunku do starszych osób – w tamtych czasach była inna hierarchia wśród ludzi, sprawił pan, że do dzisiaj nauczyciel jest dla nas autorytetem absolutnym.

­

My uczniowie dziękujemy!

Za to, że Pan był zawsze sprawiedliwym nauczycielem i traktował wszystkich jednakowo, za to że potrafił Pan się cieszyć się z naszych sukcesów, sportowych i życiowych.

Dziękujemy za to, że bardzo miło wspominamy Szkołę Podstawową w Podhorcach, która zawsze pachniała świeżą farbą we wrześniu, bo był Pan bardzo dobrym gospodarzem i zawsze dbał o to, żeby w szkole było ciepło i estetycznie, a tego pilnował pan Kubiński, który wówczas był woźnym w naszej szkole.

Dziękujemy za anielską cierpliwość, uczył nas Pan matematyki, a był to przedmiot, który nie każdy rozumiał, ale Pan tłumaczył do skutku.

Kiedy odchodził Pan Rudyk na emeryturę ze szkoły w Werbkowicach, to przyszły do jego domu dwie uczennice i prosiły, żeby dalej uczył matematyki, bo jest najlepszy.

­

My uczniowie chcemy Panu powiedzieć…

Chcemy Panu powiedzieć Panie Dyrektorze, że bardzo Pana szanujemy i cenimy za wszystko! To nic, że z racji wieku i choroby już nas wszystkich Pan nie pamięta, ale my o Panu nie zapomnimy nigdy.

Życzymy Panu Rudykowi dużo zdrowia i wytrwałości w dalszym życiu! Co prawda nie wypada już życzyć 100 lat, więc śpiewamy 100 to za mało – 150 by się zdało…

­

Danuta Muzyczka

­

P.S. 21 kwietnia 2022 roku, odwiedziłam pana Rudyka w jego domu i kiedy się przedstawiłam, to przypomniał sobie dawną uczennicę z Podhorzec, porozmawialiśmy chwilkę, tak o wszystkim. I pomimo tego, że pan Rudyk skończył 99 lat, to nadal ma donośny i męski głos, ten sam głos, który kiedyś uczył nas wiedzy i życia.

Zachęcam do obejrzenia czarno-białych fotografii z tamtych lat, na których ktoś upamiętnił nauczycieli i uczniów Szkoły Podstawowej w Podhorcach, może ktoś siebie rozpozna.

Zdjęcia zostały mi udostępnione z rodzinnych albumów państwa Rudyków.

­


Zobacz też:

Podziękowanie od Angeliki i Alanka z Hrubieszowa! (ZDJĘCIA)

Podziękowanie od Angeliki i Alanka z Hrubieszowa! (ZDJĘCIA)


PUSTKA

Pustka