Wojciech Laskowski przez wiele lat był funkcjonariuszem Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie. Prawie dwa lata temu jego rodzina zaczęła walkę z najgroźniejszym przeciwnikiem - nowotworem u syna Kacpra.
Wygrana była po naszej stronie - lekarze byli zaskoczeni leczeniem. Kacper po operacji szybko nauczył się chodzić i pomimo wielu przeciwnościach, o których pisaliśmy, szedł do przodu - pisze pan Wojciech.
Z dnia na dzień dostaliśmy wiadomość, że kończymy leczenie i do domu. Człowiek był przerażony i znaleźliśmy kontakt ze szpitalem komercyjnym w Barcelonie.
Po wideokonferencji z tamtejszym lekarzem (15 minut rozmowy koszt 580 euro) dowiedzieliśmy się, że powinna być wdrożona chemia podtrzymująca, żeby wybić pozostałości. Dokumentację wysłaliśmy do CZD Warszawa i dostaliśmy leczenie uzupełniające na rok.
BYLIŚMY PEWNI ŻE NIGDY WIĘCEJ NIE BĘDZIEMY ZMUSZENI ZAKŁADAĆ ZBIÓRKI.
W grudniu 2024 Kacper zaczął się skarżyć, że coraz gorzej widzi...
Zobacz też:
Hrubieszów: Odpowie za kradzież rozbójniczą!
Chcesz podzielić się informacjami z Hrubieszowa i powiatu hrubieszowskiego z Czytelnikami lubiehrubie? Prześlij info i zdjęcia na adres [email protected]
źródło i fot. pomagam.pl, arch. rodzinne
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz