Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne okoliczności groźnego wypadku z udziałem 4 osób w wieku 16 - 17 lat, do którego doszło dzisiaj około 3 nad ranem w Dysie pod Lublinem.
Wstępne ustalenia skierowanych na miejsce policjantów wskazują na to, że nastoletni kierowca samochodu marki Ford, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi, uderzając w drzewo i ogrodzenie posesji, a następnie zatrzymał się na dachu.
- Na miejscu zdarzenia interweniowały służby. W trakcie interwencji okazało się, że kierujący nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Ponadto po przebadaniu na zawartość alkoholu w organizmie okazało się, że pasażerowie byli pijani - stan kierującego nie pozwolił na badanie - relacjonuje podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Wszyscy uczestnicy wypadku, z licznymi obrażeniami ciała, zostali przetransportowani przez zespoły ratownictwa medycznego do szpitala.
- Kierujący pojazdem znajduje się w stanie zagrażającym życiu. Jeden z pasażerów z licznymi złamaniami całego ciała znajduje się w stanie ciężkim. Pozostała dwójka pasażerów odniosła mniej poważne obrażenia - informuje podinsp. Gołębiowski.
Na miejscu wypadku przeprowadzono oględziny pod nadzorem prokuratora. Obecny był także biegły z zakresu motoryzacji.
- Na obecną chwilę policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie pod nadzorem prokuratury prowadzą czynności w sprawie tego zdarzenia. Kierujący w chwili spowodowania wypadku miał zaledwie 16 lat. Ustalamy w jaki sposób wszedł w posiadanie pojazdu - dodaje podinspektor Kamil Gołębiowski.
[ZT]401831[/ZT]
___
źródło i fot. KMP w Lublinie
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz