Ostatnia relacja z koloni w Bystrzycy Kłodzkiej

Praga – Czechy

Reklamy

Kolejny dzień naszych koloni by bardzo ciekawy, ale i ciężki. Udaliśmy się na wycieczkę do Republiki Czeskiej by podziwiać stolicę tego państwa – Pragę. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Katedry św. Wita.

W samo południe na Zamku Praskim zobaczyliśmy uroczystą zmianę warty straży zamkowej. Przechodząc przez ogrody, gdzie urzęduje senat, udaliśmy się na Most Karola. Pan przewodnik podczas spaceru po moście opowiedział nam jego ciekawą historię. Następnie zwiedziliśmy pozostałą część starego miasta tj.: Praski Kurant, Katedrę św. Mikołaja i Plac Staromiejski.

Końcowym etapem zwiedzania był przejazd metrem do stacji Czarny Most, gdzie czekał na nas autobus. W drodze powrotnej zrobiliśmy zakupy w czeskim markecie Albert.

W autobusie po krótkiej drzemce, wróciły siły i rozpoczął się koncert disco polo, który trwał do samego hotelu „Piast”. Tak zakończyła się kolejna wycieczka.

14 lipca rozegrała się, tak długo oczekiwana bitwa paintballowa, która dostarczyła wiele wrażeń i siniaków. Pani Ewa – nasza pielęgniarka, miała dużo pracy starając się złagodzić odniesione rany. Po wyczerpaniu sił udaliśmy się na ognisko by przy pieczonej kiełbasie zrelacjonować rozegraną bitwę.

15 lipca, po obfitym śniadaniu zwiedziliśmy Jaskinię Niedźwiedzią w Kletnie. Przewodnik oprowadził nas po środkowym chodniku o długości 400m, gdzie panuje stale temp. 6,2oC zaś wilgotność blisko 100%. Podziwialiśmy twory przyrody, tj.: stalagmity, stalaktyty, draperie oraz kolumny stalagnat.

Po jaskini zwiedzaliśmy Muzeum Ziemi w Kletnie. Tam naszym oczom ukazały się przeróżne minerały jakie można znaleźć na tamtym terenie. Do najciekawszych należały: kwarce, ametyst, chryzopraz, galena, agat, kalcyt, nefryt, selenit, jaspię, karneol oraz baryt – kamień nie przepuszczający żadnego promieniowania.

Następnym etapem zwiedzania był wyjazd wyciągiem krzesełkowym na Czarną Gorę. Tam podziwialiśmy okolicę z wysokości 1205m n.p.m.. Nieliczni śmiałkowie zdecydowali się wejść na sam szczyt góry. Utrwalili wszystko na pamiątkowych zdjęciach.

Mieszkaliśmy w hotelu „Piast” przy ulicy Okrzei 26, Tel. 748110322.

Gorąco dziękujemy naszym kochanym opiekunom za opiekę i pieczę sprawowaną nad nami przez okres koloni. Szczególne podziękowania kierujemy do naszej pielęgniarki pani Ewy Mazur, która leczyła nasze dolegliwości.

Relacje z koloni letnich w Bystrzycy Kłodzkiej dla czytelników przygotowywały, Ola Baj i Arleta Mazurek pod opieką opiekunów pani Joanny Smerdel i pana Krzysztofa Mazura.

Gorące pozdrowienia dla czytelników gazety internetowej LubieHrubie.

Zdjęcia – Krzysztof Mazur

GALERIA »