Porażka i zwycięstwo kadetów MOS Wola

Warszawa

Reklamy

– Szkoda, że nie mogłem pomóc drużynie w meczu z Metrem – żałuje hrubieszowianin Bartek Grzyb. Mam nadzieję, że będzie mi dane zagrać w rewanżu 18 grudnia i zorganizujemy turniej finałowy na Rogalińskiej. Metro pokonało też MDK Warszawa 3:1, ale jest to drużyna, z którą można wygrać 3:0, a my już się o to postaramy.

Drużyna siatkarska kadetów MOS Wola przegrała mecz w I lidze Mazowsza kadetów 1:3 z Metrem na Ursynowie. Kadeci startują także w rozgrywkach juniorów, w II lidze Mazowsza. W tych rozgrywkach zespół z Woli pokonał 3:1 drużynę Plas Warszawa.

We wtorek 19.10.10 r. kadeci MOS Wola startujący szkoleniowo w II lidze juniorów odnieśli trzecie zwycięstwo w czwartym meczu i są liderami grupy D.

MOS Wola Warszawa – PLAS Warszawa 3:0 (24,18,19)

MOS: Więcławski, Paszak, Bujniak, Lesisz, Marszał, Dukata oraz Bugajak (libero), Oset.

Mecz obfitował w liczne obrony i kontrataki. Ambitnie broniący goście często podbijali bardzo ciężkie piłki, jednak to drużyna gospodarzy kontrolowała przebieg spotkania i zasłużenie wygrała w trzech setach.

Niestety nie udało się naszym kadetom odnieść czwartego zwycięstwa w I lidze kadetów. W meczu niepokonanych dotychczas drużyn METRO Warszawa pokonało MOS Wola 3:1.

METRO Warszawa – MOS Wola Warszawa 3:1 (14,-22,21,21)

MOS: Jakubski, Leśniewski, Baran, Wasiucionek, Szczepaniak, Zackiewicz oraz Olszewski (l), Paszak, Bujniak, Więcławski, Lesisz.

Gracze MOS-u źle zaczęli to spotkanie. Wyszli na boisko nieskoncentrowani i METRO szybko narzuciło swój styl gry. Szwankowało głównie przyjęcie zagrywki, co przekładało się na jakość naszej gry w ataku.

W kolejnych partiach to nasza drużyna zaczynała od kilkupunktowego prowadzenia, jednak tylko w drugim secie udało się utrzymać przewagę do końca seta. Mimo znacznej poprawy gry w przyjęciu i ataku, to zawodnicy METRA cieszyli się ze zwycięstwa w tym meczu. W secie trzecim i czwartym zadecydowały końcówki, gdzie zabrakło naszej drużynie zimnej krwi i popełniliśmy zbyt dużo błędów, aby myśleć o zwycięstwie.

Po meczu trener Piotr Najmowicz powiedział: „Szkoda, że mecz zakończył się takim wynikiem, ponieważ mogliśmy osiągnąć tu więcej. Mecz mógł się podobać i momentami trzymał w napięciu. Niestety w końcówkach trzeciego i czwartego seta popełniliśmy zbyt dużo błędów, co przypłaciliśmy przegraną. Nie potrafiliśmy też spokojnie utrzymać przewagi wypracowanej
na początku dwóch ostatnich setów. Było jednak w tym meczu sporo pozytywów. Nasza gra jest coraz składniejsza i mam nadzieję, że wykorzystamy to w rewanżu.”

Bartek Grzyb:

– Szkoda, że nie mogłem pomóc drużynie w meczu z Metrem. Mam nadzieję, że będzie mi dane zagrać w rewanżu 18 grudnia i zorganizujemy turniej finałowy na Rogalińskiej. Metro pokonało też MDK Warszawa 3:1, ale jest to drużyna, z którą można wygrać 3:0, a my już się o to postaramy.

***

Źródło:
www.moswola.pl