O tym, co działo się w Bibliotece nocą…

W ramach hrubieszowskiej Nocy Bibliotek – Biblioteka Pedagogiczna w Zamościu Filia w Hrubieszowie zorganizowała w swojej siedzibie imprezę pod hasłem: „W BIBLIOTECE NOCĄ – NIE TYLKO MOLE PSOCĄ”.

Reklamy

„Biblioteka zawsze jest mi po drodze,

nigdy nie mijam, zawsze wchodzę”.

 

Licznie zgromadzona publiczność: mieszkańcy miasta i powiatu, czytelnicy i przyjaciele Biblioteki – mogli odwiedzić Bibliotekę wieczorem i zapoznać się z jej „nocną” ofertą kulturalną. Wszak Biblioteka, to nie tylko książki…

Imprezę prowadziła kierowniczka Filii w Hrubieszowie, Pani Elżbieta Bednarek, która wierszowanym wstępem wprowadziła wszystkich w niecodzienną atmosferę spotkania, pełną humoru, satyry i refleksji. Wpisała się w nią Teatralna Grupa „Gama” z Hrubieszowskiego Domu Kultury, wystawiając uwspółcześnioną wersję „Zemsty” A. Fredry. Młodzi ludzie, przygotowani pod kierunkiem, Pani Magdaleny Sielickiej, znakomicie odegrali swoje role. Pokazali duże talenty aktorskie, zdobywając uznanie publiczności.

Wybrane legendy i podania o Hrubieszowie, w formie „Wieczornych wieści o kresowym mieście”, przekazał zebranym hrubieszowski poeta, Pan Jan Polit. Z właściwą sobie swadą, i z humorem, zabrał wszystkich w refleksyjną podróż w przeszłość – odkrywając uroki dawnego Hrubieszowa.

O talentach literackich i aktorskich hrubieszowskich pedagogów przekonał uczestników imprezy Pan Daniel Buchowiecki, nauczyciel Zespołu Szkół Nr 1. Zaprezentował on humorystyczne teksty B. Hrabala, a także własny tekst o apokaliptycznej wizji świata – skupiając uwagę publiczności. Humorem zeszytów szkolnych podzieliła się ze wszystkimi nauczycielka, Pani Agnieszka Skubis-Rafalska, z Zespołu Szkół w Werbkowicach. Obojgu nauczycielom udało się rozśmieszyć publiczność.

Słowne igraszki i zabawy prowadziła z uczestnikami spotkania hrubieszowska poetka, Pani Małgorzata Skowron. Zachęciła dorosłych i dzieci do zaśpiewania krótkiej piosenki.

Scenki kabaretowe i piosenki – towarzyszyły Paniom: Ewie Hordyj i Alfredzie Tejko, z Klubu Seniora „Słoneczko”. Swoim znakomitym występem przywołały one melancholijny czar przeszłości.

Późnym wieczorem uczestników imprezy odwiedziły „strachy”, w które wcielili się pracownicy Biblioteki. „Coś Strasznego”, czyli stwora z ulicy Kilińskiego, odegrał z powodzeniem Paweł Bednarek. Rolę Solejukowej, która ze zdziwieniem relacjonowała z nim spotkanie – odegrała prowadząca imprezę, kierowniczka Biblioteki. Natomiast siejące grozę czarownice kreowały „odlotowe” bibliotekarki: Aleksandra Kopczyńska, Zofia Paczała, Joanna Raczyńska i Agnieszka Zyśk. Czarownice wypędzone zostały z biblioteki – ogniem, bowiem zwieńczeniem nocnych atrakcji był „Fireshow”, na placu wokół Biblioteki. Był to niesamowity pokaz tańców z ogniem,

w wykonaniu grupy „Iluzja” z Gminnego Ośrodka Kultury w Werbkowicach. Ich występ, zadziwiający ekwilibrystyką i subtelnością obrazu, dostarczył wszystkim wielu niezapomnianych wrażeń.

Nocą uczestników imprezy odwiedziły także „duszki” z Miejskiej Biblioteki Publicznej, włączając się do zabawy. Dla najwytrwalszych – grupa teatralna „Zgroza” odegrała na tarasie Biblioteki współczesną wersję sztuki „Romeo i Julia” W. Szekspira.

Noc w Bibliotece Pedagogicznej zakończyła się poczęstunkiem, przygotowanym przez pracowników Biblioteki. Wszyscy uczestniczący w imprezie z pewnością długo później nie mogli zasnąć…

Spotkanie to dostarczyło wielu niesamowitych wrażeń. Było okazją do zaprezentowania licznych talentów, a także do wykorzystania atutów Biblioteki (taras, teren zielony wokół budynku).

 

Dziękując wszystkim za to spotkanie,

mamy nadzieję, że Noc w Bibliotece

tradycją się stanie.

 

Tekst i foto: Biblioteka Pedagogiczna w Hrubieszowie