II Sesja Rady Powiatu Hrubieszowskiego

14 grudnia odbyła się II Sesja Rady Powiatu Hrubieszowskiego. W punkcie 13 porządku obrad – zapytania i interpelacje – zgłosiłam kilka problemów środowiskowych, na które poprosiłam o odpowiedź pisemną.

Reklamy

 

1.Zgłosiłam problem z budynkami po Szkole Rolniczej w Turkowicach, które są własnością powiatu hrubieszowskiego,vsą tam dwa budynki po internatach i jeden budynek po szkole rolniczej.

Budynki są w stanie całkowitej dewastacji i wołają o pomstę do nieba, może trzeba je komuś przekazać, sprzedać albo zagospodarować przez powiat. Poprosiłam panią Starostę i wszystkich radnych o pochylenie się nad tą sprawą.

 

2. W prowizorium budżetu powiatu hrubieszowskiego na organizację imprez sportowo – rekreacyjnych jest 66 tysięcy.

Moim zdaniem to jest zdecydowanie za mało, bo zapotrzebowanie na sport jest dużo większe.

Trzeba koniecznie reaktywować LZS-y w powiecie hrubieszowskim, które powinny dotrzeć do najdalszych i najmniejszych miejscowości naszego powiatu w celu „wyłapania” talentów dzieci i młodzieży w różnych dyscyplinach.

Powiat hrubieszowski powinien organizować więcej Mistrzostw Powiatu w różnych dyscyplinach sportu.

Duże zapotrzebowanie jest na środki pieniężne dla Szkolnego Związku Sportowego, które dzieci i młodzież „odciągają” od komputerów.

W powiecie hrubieszowskim są kluby sportowe, które promują nasz powiat na całą lubelszczyznę, Polskę, Europę a nawet świat, trzeba ich raz do roku za promocję nagrodzić sprzętem sportowym i stypendiami.

Zamojski Okręgowy Związek Piłki Nożnej organizuje w Hrubieszowie turniej piłki nożnej o Puchar Starosty i zainteresowanie klubów jest bardzo małe, bo dotychczas za zwycięstwo drużyna otrzymywała tylko puchar i dyplom, gdzie Starostowie innych powiatów nagradzali zwycięzców piłkami i nagrodami pieniężnymi.

Już od 14 grudnia działają komisje stałe przy Radzie Powiatu hrubieszowskiego, i w najbliższym czasie komisja do spraw sportu, w której jestem v-ce przewodniczącą spotka się z Naczelnikiem Wydziału i przedstawicielami ludzi od sportu z całego powiatu, żeby wspólnie opracować plan działalności sportowej w naszym powiecie.

 

3. To problem Wydziału Komunikacji przy Starostwie w Hrubieszowie, ludzie z całego powiatu skarżą się na kolejki, bo żeby cokolwiek załatwić, to trzeba czekać od 3 rano.

Wiem, że obywatele Ukrainy rejestrują swoje samochody i tworzą jeszcze większą kolejkę, ale inne powiaty sobie jakoś ten problem rozwiązały.

Może trzeba zwiększyć liczbę pracowników i przyjmować interesantów na dwie zmiany lub wydłużyć godziny urzędowania, to my samorządowcy wybrani do rady musimy tak dobrze rozwiązać ten problem, żeby chociaż w małym stopniu usprawnić załatwianie spraw komunikacyjnych w Hrubieszowie.

 

4. To drogi i chodniki w Gminie Werbkowice, wiem że pan Wicestarosta zamierza objechać wszystkie drogi powiatowe i wspólnie z Wójtami poszczególnych Gmin i miasta Hrubieszów, ustalić które drogi powiatowe w gminach potrzebują natychmiastowej naprawy lub budowy drogi powiatowej.

Do Gminy Werbkowice zaprosiłam też pana Wicestarostę.

Od starostwa w Hrubieszowie poszły już pisma do wszystkich Wójtów Gmin, w celu dogadania się w kwestii wspólnego finansowania lub wspólnego pozyskiwania środków zewnętrznych na budowę dróg powiatowych.

Wiem, że będą środki zewnętrzne od Wojewody na budowę dróg powiatowych w powiecie hrubieszowskim.

Zgłosiłam dwie sprawy nie cierpiące zwłoki w Gminie Werbkowice, które powinny być zrobione na „cito” i jest to chodnik przy ul. Piłsudskiego w centrum Werbkowic, przy Ośrodku Zdrowia i bloku mieszkalnym (hotel) jest to chodnik około 200 metrów. Stan tego chodnika jest dramatyczny, powyrywane płytki i dziury w chodniku zagrażają bezpieczeństwu pacjentom Ośrodka Zdrowia z całej Gminy Werbkowice.

Przyjdzie taki moment, że będziemy musieli płacić odszkodowania.

Druga sprawa to droga powiatowa nr 3422L z Werbkowic od ul. Kopernika do Terebińca tzw. podzarki, pani z Terebińca walczy o tę drogę już co najmniej od 3 lat. Poprosiłam dzisiaj Zarząd powiatu o wysypanie jeszcze przed świętami tłucznia, bo jak nie będzie mrozu to ludzie nie wyjadą z domów, poprosiłam też o wprowadzenie tej drogi do budżetu na rok 2019.

 

5. Na ulicy Nowej 67 w Hrubieszowie, znajduje się Stowarzyszenie „KRESY” od zapobiegania patologiom społecznym. Nie znam zasad funkcjonowania stowarzyszenia, wiem tylko, że od czasu do czasu zawozimy im pościel i inne artykuły potrzebne do życia, a oni są bardzo wdzięczni i biorą wszystko.

Mieszkają tam matki z dziećmi i ludzie, którym życie napisało taki, a nie inny scenariusz.

Poprosiłam Przewodniczącego komisji d/s społecznych, w której jestem członkiem o zwołanie w/w komisji w celu zapoznania się z sytuacją w Stowarzyszeniu „KRESY” w Hrubieszowie i ewentualnej pomocy.

 

Danuta Muzyczka

 

P.S. Na pewno nie uda się zrobić wszystkiego w jednym roku, ale mądrze i sukcesywnie trzeba realizować potrzeby naszych lokalnych społeczności.