Browar w Zwierzyńcu ochodzi do lamusa

HrubieszówZamość – Zwierzyniec

Reklamy

Historia produkcji piwa w Zwierzyńcu sięga końca XVI wieku i jest związana z utworzeniem Ordynacji Zamojskiej. Jako, że atrakcyjne tereny wokół Zwierzyńca przyciągały coraz to większe ilości gości z całego kraju wzrastało też zapotrzebowanie na dobre piwo…

***

Konferencja prasowa

W dniu 9 lutego br. w Biurze Poselskim Posła Sławomira Zawiślaka w Zamościu odbyła się konferencja prasowa z udziałem Radnego Krzysztofa Gałaszkiewicza – Przewodniczącego Klubu Radnych Prawicy Powiatu Zamojskiego oraz gospodarza miejsca Posła Zawiślaka. Tematem konferencji było omówienie sytuacji Browaru w Zwierzyńcu w kontekście pism i stanowisk organów administracyjnych w tej sprawie w ostatnich dwóch miesiącach, a także przedstawienie decyzji Posła Zawiślaka i Radnego Gałaszkiewicza co do dalszych, definitywnych działań w tej sprawie. Była to już druga konferencja prasowa poświęcona sprawie Browaru w Zwierzyńcu, w którą poseł Zawiślak jest zaangażowany od listopada 2007 r. Pierwsza taka konferencja, z udziałem przedstawicieli załogi Browaru, odbyła się w grudniu ub. roku.

W dniu 8 grudnia 2008 r. Poseł skierował do Delegatury Ministra Skarbu Państwa w Lublinie wniosek o udzielenie informacji na temat wysokości miesięcznego czynszu dzierżawnego opłacanego przez Perłę-Browary lubelskie SA z tytułu dzierżawy Browaru w Zwierzyńcu w 2007 r. i w oparciu o obecnie obowiązującą umowę, a także informacje na temat wyceny majątku Browaru w Zwierzyńcu. W odpowiedzi z dnia 23 grudnia 2008 r. Minister Aleksander Grad poinformował, że czynsz zapłacony w 2007 r. wynosił 41240,20 zł, zaś ówczesna wartość Browaru, ustalona na potrzeby umowy dzierżawy z 1992 r., wynosiła ponad 1 mln zł. Minister wskazał także, że późniejszymi wycenami Browaru w Zwierzyńcu dysponuje Wojewoda Lubelski jako organ założycielski zlikwidowanego przedsiębiorstwa.

W ślad za pismem Ministra Grada Poseł Zawiślak skierował w dniu 12 stycznia br. pismo do Wojewody Lubelskiego z prośbą o informacje na temat wyceny Browaru dokonywanej w okresie prywatyzacji Zakładów Piwiwarskich, a także wysokości czynszu dzierżawnego obowiązującego w oparciu o obowiązującą umowę dzierżawy. W odpowiedzi z dnia 2 lutego 2009 r. Wicewojewoda Lubelski Pani Henryka Strojnowska poinformowała posła, że żądanych dokumentów nie ma w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim i że z dokonanych ustaleń wynika, że dokumentacja ta została przekazana do Ministerstwa Skarbu Państwa. Co do wysokości obecnego czynszu dzierżawnego i innych postanowień obecnej umowy dzierżawy Pani Wojewoda nie udzieliła natomiast żadnej odpowiedzi, w ogóle nie ustosunkowując się do zadanych pytań w tym zakresie. Rodzi się zatem pytanie: czy Poseł na Sejm RP jest celowo wprowadzany w błąd przez Ministerstwo i LUW, czy też w urzędach tych panuje taki bałagan, że nikt nie jest w stanie odnaleźć żądanych dokumentów.

W międzyczasie, tj. w dniu 12 grudnia 2008 r., Starosta Zamojski odmówił Posłowi prawa dostępu do umowy dzierżawy Browaru podpisanej przez niego z Perłą Browary Lubelskie SA we wrześniu ub. roku., zasłaniając się obowiązkiem ochrony tajemnicy handlowej. Poinformował także, iż w zawartej umowie znajdują się zapisy chroniące interesy Skarbu Państwa i dobro zatrudnionych w Browarze w Zwierzyńcu pracowników, poprzez wprowadzenie klauzuli umownej gwarantującej wykorzystanie nieruchomości na cele związane z prowadzoną działalnością gospodarczą związaną z produkcją piwa oraz utrzymania przez dzierżawcę zatrudnienia niezbędnego dla potrzeb prowadzonej działalności gospodarczej.

Wobec odmowy udostępnienia do wglądu umowy dzierżawy Poseł Zawiślak zwrócił się z wnioskiem do Biura Analiz Sejmowych o sporządzenie opinii w przedmiocie ochrony tajemnicy handlowej w sytuacji, gdy umowa handlowa zawierana jest pomiędzy Skarbem Państwa i podmiotem prywatnym.

Po uzyskaniu odpowiedzi BAS Poseł wystosował pismo do Starosty Mateja, w którym wyjaśnił, co następuje:
1. wynegocjowane postanowienia umowne, wskazywane przez Starostę w piśmie z dnia 12 grudnia, w ogóle nie chronią ani załogi przed zwolnieniami, ani też zakładu przed likwidacją, bo działalność gospodarcza związana z produkcją piwa, to może być zarówno produkcja masowa, jak i wyłącznie magazynowanie piwa wyprodukowanego w Lublinie, zaś zatrudnienie niezbędne dla potrzeb prowadzonej działalności gospodarczej, to może być odpowiednio 35 miejsc pracy, albo 3 miejsca pracy (np. stróże pracujący na zmianę w magazynie piwa); stąd w tym aspekcie niestety ostatnie działania Perły nie jawią się jako niezgodne z postanowieniami umowy;
2. zgodnie z opinią BAS WAL 1/09 tajemnicą handlową objęte są wyłącznie informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności, tzn. zamieścił w umowie dzierżawy wyraźne zastrzeżenie, że jej postanowienia są tajemnicą przedsiębiorstwa albo tajemnicą handlową;
Poseł poprosił wobec powyższego o udostępnienie kopii tej części umowy, w której zawarte zostało takie właśnie zastrzeżenie dotyczące tajemnicy handlowej. Niestety, w odpowiedzi z dnia 3 lutego br. Sekretarz Powiatu w ogóle nie ustosunkował się do wniosków i twierdzeń zawartych w piśmie Posła z dnia 16 stycznia br., odsyłając jedynie do wyjaśnień udzielonych przez Starostę podczas ostatniej sesji Rady Powiatu w dniu 28 stycznia 2009 r.

Brak wskazania odpowiedniego postanowienia umownego dotyczącego tajemnicy handlowej poseł interpretuje jako jednoczesny brak przeciwwskazań do udostępnienia do wglądu całej umowy dzierżawy. Wobec jednak permanentnej odmowy wyjaśnienia całej sprawy przez Starostę Zamojskiego i udostępnienia do wglądu zawartej umowy dzierżawy Poseł zapowiedział wystosowanie apelu do wszystkich właściwych instytucji państwowych i samorządowych o pomoc w rozwiązaniu sprawy. Zdaniem posła, sytuacja w której Starosta może jednoosobowo decydować o majątku państwowym wartości powyżej miliona, z możliwością pełnego utajnienia postanowień umowy handlowej dotyczącej tego majątku, jest sytuacją mogącą budzić poważne zastrzeżenia. Dlatego też zapowiedział rychłe skierowanie wniosku do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie kontroli działalności Starosty Zamojskiego w aspekcie reprezentowania Skarbu Państwa i podpisania takiej właśnie umowy dzierżawy, która doprowadziła do faktycznej likwidacji zakładu i zwolnienia załogi Browaru w Zwierzyńcu. Poseł dodał przy tym, że ma nadzieję, iż wszystkie podejmowane przez niego działania zdopingują Starostę do podjęcia starań zmierzających do renegocjacji niekorzystnych postanowień umownych i ostatecznie do uratowania dotychczasowych miejsc pracy w Browarze w Zwierzyńcu.

W uzupełnieniu wypowiedzi Posła Radny Gałaszkiewicz, czynnie angażujący się wraz z Klubem Radnych Prawicy od kilku miesięcy w sprawę Browaru w Zwierzyńcu, przedstawił stanowisko Rady Powiatu przyjęte w tej sprawie podczas sesji Rady w dniu 28 stycznia br., do którego odsyła Posła w swym piśmie Sekretarz Powiatu. W stanowisku tym Rada zaapelowała do Zarządu Perła-Browary Lubelskie SA o podjęcie działań w celu wznowienia produkcji piwa i związanego z tym zatrudnienia pracowników. Jednocześnie Rada zaapelowała także do Starosty Zamojskiego o podjęcie wszelkich możliwych działań, leżących w granicach jego kompetencji, zmierzających do zmiany tej niekorzystnej sytuacji. Radny Gałaszkiewicz zauważył przy tym, że o ile apel pod adresem lubelskiej Perły ma wymiar ledwie symboliczny, bo Perła jako podmiot prywatny nie ma obowiązku ani odpowiadania, ani ustosunkowywania się do tego apelu Radnych, o tyle już apel skierowany do Starosty Zamojskiego, jako organu wykonawczego Powiatu Zamojskiego, ma wymiar prawny i zobowiązuje Starostę do odpowiedniego działania. Dlatego też Radny oczekuje, że na najbliższej sesji Rady Powiatu Starosta przedłoży radnym informacje na temat podejmowanych działań zmierzających do zmiany niekorzystnej sytuacji w Browarze w Zwierzyńcu. Stwierdził także, że jest co najmniej zaniepokojony wyjaśnieniami Sekretarza Powiatu, że działania Zarządu Powiatu sprowadzają się obecnie wyłącznie do oczekiwania na zajęcie stanowiska przez Perłę-Browary Lubelskie SA – stanowiska, które niestety w ogóle nie musi być przez Perłę wyrażone. W tej sytuacji istnieją poważne obawy, że spraw nie da się odwrócić, a brak rozwagi i roztropności Starosty przy podpisywaniu umowy dzierżawy z Perłą spowodował ostateczną likwidację Browaru. Radny stwierdził także, że jeżeli w najbliższych kilku tygodniach nie wydarzy się nic, co spowodowałoby zmianę sytuacji, rozważy przedłożenie Klubowi Radnych Prawicy Powiatu Zamojskiego wniosek o podjęcie działań zmierzających do wyciągnięcia odpowiednich konsekwencji politycznych wobec Starosty Mateja w związku z podpisaniem niekorzystnej umowy dzierżawy z Perłą-Browarami Lubelskimi SA.

Z poważaniem
(-)Dariusz Górny
Dyrektor Biura Poselskiego
Posła Sławomira Zawiślaka

***

Browar w Zwierzyńcu – historia

Historia produkcji piwa w Zwierzyńcu sięga końca XVI wieku i jest związana z utworzeniem Ordynacji Zamojskiej. Jako, że atrakcyjne tereny wokół Zwierzyńca przyciągały coraz to większe ilości gości z całego kraju wzrastało też zapotrzebowanie na dobre piwo… Jedynym słusznym rozwiązaniem była więc lokalna produkcja. Prawdziwa historia browaru rozpoczyna się od 1806 roku, kiedy to założony został w Zwierzyńcu Angielski Browar. Zaczęto wówczas warzyć złociste piwo, wzorując się na najlepszych recepturach piwowarów z Wysp Brytyjskich. Pierwszym kierownikiem browaru został Anglik o nazwisku Millard, który rozpoczął produkcję „Portera” i „Piwa Angielskiego”. Efektem pracy pierwszego kierownika Browaru w Zwierzyńcu była…

likwidacja innych browarów w regionie, które najzwyczajniej nie wytrzymały konkurencji. Nie ma się zresztą co dziwić, piwo było wysokiej jakości, a jego popularność przeszła najśmielsze oczekiwania. „Porter” był niezłym towarem eksportowym, w latach 40-tych XIX wieku, piwo to było wysyłane nawet do Wiednia!

W 1837 r. Millarda zastąpił Cunning, też angielski piwowar. Po nim kierownicze stanowiska dzierżyli Czech Herdliczek i Anglik Buchaltet, choć ich kariery w browarze zwierzynieckim można uznać raczej za krótkie. W 1845 roku Ordynacja Zamojska oddała zakład w dzierżawę Anglikowi O. Nell Fryderykowi, bowiem koszty produkcji piwa rosły znacznie szybciej niż wydajność browaru. Fryderyk w roku 1856 znacznie rozbudował browar, który w 1870 roku został oddany w dzierżawę Kontantemu Brandtowi, produkcja piwa zaczęła wzrastać…

Do roku 1914 w browarze w Zwierzyńcu nie działo się chyba nic szczególnego, nie było znacznych zmian technicznych, a produkcja utrzymywana była na stałym, choć trochę ograniczonym poziomie. Przez osiem kolejnych lat obowiązywał zakaz produkcji piwa, którego powodem był brak surowca i kryzys gospodarczy w Polsce. Ponownie browar rozpoczął pracę w 1922 roku, nowym kierownikiem został Paweł Jóźwik. Nowa władza to i nowa wizja, Jóźwik szybko zmodernizował browar podnosząc nie tylko jego wydajność, ale i renomę. W 1939 roku browar produkował już 15 tys. hl piwa, a pracowało aż 39 osób!

W czasie wojny na terenie Roztocza miały miejsce liczne walki, dla browaru i pracowników był to ciężki okres, bowiem nikt nie wiedział, co przyniesie kolejny dzień.

Po wyzwoleniu, w 1945 roku, wszystko zmieniało się jak w kalejdoskopie, browar po raz kolejny zmienił władze (Samopomoc Chłopska w Zwierzyńcu). Ponadto w ciągu 9 miesięcy pojawiło się kolejno 5-u kierowników. Lata 50-te to już spokojny byt browaru, produkcja zaczęła znowu rosnąć. Mankamentem były jedynie ciągłe zmiany właściciela, a co się z tym wiąże – zmiany w zarządzaniu browarem. Wszystko zmieniło się w 1970 roku, kiedy to zwierzyniecki browar został włączony do Zakładów Piwowarskich w Lublinie, od tego czasu zapanowała stabilizacja…

(Opracowano na podstawie publikacji „Historia Browaru w Zwierzyncu 1806 – 1986. J. Kwiecinski, 1986 r.”)

Hrubieszow LubieHrubie 2009