Dwie osoby nie żyją, trzecia w stanie ciężkim. Policja wyjaśnia okoliczności tragicznego wypadku

Do tragicznego wypadku doszło dziś w nocy w pow. tomaszowskim na trasie Bełżec-Lubycza Królewska. Kierujący oplem na łuku drogi zjechał do rowu i uderzył w drzewo. Śmierć na miejscu poniósł kierowca z pasażerem.

Reklamy

 

Wypadek miał miejsce około godz. 1.10 na trasie K-17. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący oplem astrą 20-letni mężczyzna nagle na łuku drogi straci panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu uderzając w drzewo, a następnie przewracając je. Samochód dachem wylądował na pobliskiej skarpie.

W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniósł kierowca auta i jego 18-letni pasażer. Autem podróżował jeszcze 17-latek. Ten trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami ciała.

Przez wiele godzin trwały czynności na miejscu zdarzenia. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu by wydobyć mężczyzn z wraku samochodu. Policjanci wprowadzili w tym miejscu ruch wahadłowy.

Jak ustalili funkcjonariusze, uczestnicy wypadku to mieszkańcy pow. tomaszowskiego. Policjanci będą wyjaśniać okoliczności tego tragicznego wypadku. Ciała ofiar wypadku zostaną przekazane celem przeprowadzenia sekcji zwłok.

 

 

źródło i fot. KPP Tomaszów Lubelski