Granica: Przemycał podróbki odzieży i kosmetyków znanych firm

Ponad 400 sztuk odzieży i kosmetyków opatrzonych znakami znanych światowych producentów zatrzymali funkcjonariusze Służby Celnej na przejściu granicznym z Ukrainą w Hrebennem. Celnicy podejrzewają, że towar narusza prawa ochrony własności intelektualnej.

Reklamy

Podrabiana odzież i kosmetyki ukryte były w bagażu jednego z podróżnych, który w sobotę (12.04) przekraczał polsko-ukraińską granicę w Hrebennem. Mężczyzna próbował przywieźć na terytorium Polski między innymi kilkaset par skarpet i czapek z logo znanych marek, ponad sto klamerek do pasków opatrzonych nazwą światowych projektantów i kilkanaście opakowań kremów do ciała. 
 
Poproszony o wyjaśnienia 42-letni mieszkaniec Przemyśla przyznał, że towar należy do niego. Zdradził, że odzież i kosmetyki kupił na bazarze w Czerniowcach za równowartość ok. 400 zł. Część towaru chciał przeznaczyć na własne potrzeby, część miała posłużyć jako prezent dla rodziny.
 
Kupione na bazarze towary to prawdopodobnie zwykłe podróbki. Wskazuje na to przede wszystkim niska cena zakupu. O tym, czy podlegające ochronie znaki towarowe umieszczono na towarze bezprawnie, zdecydują jednak reprezentanci właściciela praw do tych znaków. 
 
Ponieważ mężczyzna nie zgłosił zawartości bagażu do kontroli celnej – przekraczając granicę wybrał pas „nic do zgłoszenia” – czeka go teraz postępowanie w sprawie popełnionego wykroczenia skarbowego i prawdopodobnie wysoka grzywna. 
 
Jeżeli przedstawiciele właścicieli praw do znaków towarowych złożą wniosek o ściganie sprawcy, 42-latkowi może grozić też odpowiedzialność karna w związku z naruszeniem przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej.
 
Postępowanie w sprawie prowadzi Urząd Celny w Zamościu.
 
 
 
źródło i fot. SCRP Izba Celna w Białej Podlaskiej