Spowodował wypadek i uciekł zostawiając ciężko ranną koleżankę

Samochód marki Audi zderzył się z ciężarówką, uderzył w drzewo i dachował. W rozbitym aucie, z ciężkimi obrażeniami pozostawiono 19-letnią dziewczynę. Sprawca uciekł z miejsca wypadku.

Reklamy

Do zdarzenia doszło w środę nad ranem, w Nowym Orzechowie, w powiecie parczewskim. Sprawca był poszukiwany przez policję. W czwartek do parczewskiej jednostki zgłosił się mieszkaniec gminy Sosnowica, który będzie odpowiadał za spowodowanie tego wypadku.

Według wstępnych policyjnych ustaleń w audi, którym kierował 35-latek, podróżował jeszcze 28-latek i 19-latka. Po zderzeniu z ciężarówką pojazd wjechał do rowu, gdzie uderzył w drzewo i dachował.

Kierujący, wraz z pasażerem, o własnych siłach wydostali się z wraku i uciekli, zostawiając w rozbitym aucie zakleszczoną koleżankę. Nastolatka z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala.

Jeszcze tego samego dnia został zatrzymany pasażer, który zgłosił się do szpitala w Lubartowie, gdzie jak twierdził – spadł z drzewa.

W momencie zgłoszenia się na Policję kierowca był trzeźwy. Pobrano mu krew do analizy. Został zatrzymany i usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego, do którego się przyznał. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

fot. KPP Parczew